Włochy: Potężna burza gradowa. Miejscami pnonad pół metra gradu

W piątek zimowe krajobrazy zapanowały we włoskim Apulia. To jednak nie rezultat późnowiosennej śnieżycy, a potężnej burzy gradowej, jaka przechodziła po południu nad regionem – donosi ENEX.

Takiej scenerii w maju nie spodziewali się nawet najstarsi mieszkańcy Apulii. W piątek na południu Włoch rozpętała się niecodzienna burza gradowa. Przeszywającym niebo piorunom towarzyszyły niszczące porywy wiatru, a przede wszystkim opady gradu, za sprawą którego krajobraz stał się prawdziwie zimowy.

grad

Grad – jak relacjonują mieszkańcy – padał bez przerwy przez 30 minut. Chodniki, ulice i trawniki pokryły się grubą, kilkucentymetrową warstwą lodu. Miejscami wysokość pokrywy gradowej była tak duża, że samochody zakopywały się na drogach, jak ciężarówka widoczna na zdjęciach.

grad

„Czegoś takiego tutaj jeszcze nie było” – powiedział mieszkaniec Taranto, nad którą rozpętała się nawałnica. „Takie widoki spotykamy w Alpach, ale nie w mieście o tak ciepłym klimacie” – powiedział inny.

Silny wiatr towarzyszący burzy połamał również drzewa, które upadły na drogi. Także grad, który stopił się po kilku tygodniach, sprawił, że na jezdniach gromadziła się woda. Efektem były liczne podtopienia oraz chaos komunikacyjny.

grad

Dzień wcześniej gradobicie przeszło również nad Pizą i krajobrazy przez chwilę były takie, jakie zwykle spotykamy w regionach polarnych. Dodatkowo na wybrzeżu widoczna była trąba wodna, która wtargnęła nad ląd. Kilkadziesiąt budynków zostało uszkodzonych, na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

grad

źródło: krolowa-superstar.blog
  1. jhgj napisał(a):

    o wiele większy nadchodzi…

    • ffff napisał(a):

      o wiele większy kataklizm że ludzie maja głowy wyprane od tych internetów ,np napisałeś o wiele większy nadchodzi i co to c w życiu zmieniło ? a jak byś w tym czasie na miasto wyszedł może bys kogoś fajnego poznał etc…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.