Kto wydaje najwięcej na zbrojenia? Najnowsze dane

Łącznie ludzkość wydała na wojsko w 2016 r. prawie 1,7 biliona dolarów.

Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI) opublikował dane na temat wydatków na zbrojenia przez poszczególne kraje. Łącznie na całym świecie wzrosły one już drugi rok z rzędu – tym razem o 0,4 proc.

Niekwestionowanym liderem w dziedzinie zbrojeń pozostają Stany Zjednoczone – w 2016 r. przeznaczyły na wojsko 611 mld USD, o 1,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Na drugim miejscu są Chiny z wydatkami 215 mld USD i wzrostem o 5,4 proc., a na trzecie miejsce wyszła Rosja – 69,2 mld USD.

Jej wydatki na zbrojenia, które zgodnie z planem miały spaść, wzrosły faktycznie o 5,9 proc. Moskwa przeznacza na wojsko aż 25 proc. swojego budżetu. Czwarte miejsce zajęła Arabia Saudyjska, która jeszcze rok wcześniej zajmowała trzecią pozycję. I to ona jest w tym rankingu największym zaskoczeniem.

Obecnie zmniejszyła ona wydatki zbrojeniowe aż o 30 proc. do 63,7 mld USD. Dla ekspertów jest oczywiste, że to skutek spadku dochodów ze sprzedaży ropy. Saudyjczycy – w odróżnieniu od Rosjan – postanowili bowiem nie zbroić się kosztem cięć socjalnych.

Piąte miejsce w rankingu zajęły Indie – 55,9 mld USD i wzrost o 8,5 proc. W Europie wydatki zbrojeniowe najbardziej wzrosły we Włoszech – o 11 proc. Jednak wśród europejskich krajów prowadzi Francja – 55,7 mld przed Wielką Brytanią – 48,3 mld USD. Niemcy zajmują w światowym rankingu 9-te miejsce z wydatkami 41,4 mld USD.

Warto też odnotować 8-me miejsce Japonii (46,1 mld USD) i 10-te miejsce Korei Południowej (36,8 mld USD). Polska z wydatkami 9,3 mld USD na zbrojenia zajęła w rankingu 25-te miejsce. Budżet polskiej armii to jednak aż 44 proc. wydatków na wojsko całego regionu Europy Środkowej.

Podsumowując należy zauważyć, że wydatki Rosji na zbrojenia to tylko 27 proc. tego, co wydają na nie łącznie wszystkie europejskie państwa NATO. Jeśli dodamy do tego wydatki USA i Kanady to okazuje się, że Rosja wydaje na wojsko mniej niż 10 procent tego, co NATO.

źródło: Reporters

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.