Za 5 dni w Polskę uderzy „mini zima stulecia”

Najbliższe prognozy dla Polski nie są korzystne. W połowie przyszłego tygodnia nasz kraj zostanie dotknięty rekordowo niskim ciśnieniem jakiego nigdy nie odnotowaliśmy a także zawiejami śnieżnymi z prawdziwego zdarzenia.

Nadzwyczaj głęboki niż zmierza nad Polskę, który w połowie przyszłego tygodnia znad północnego Atlantyku przemieści się w kierunku północnej części naszego kraju i pozostanie w okolicach Polski prawie do końca tygodnia.

Ciśnienie na Pomorzu spadnie do 960-970 hPa. Będzie bardzo blisko rekordowego odnotowanego na terenie naszego kraju 26 lutego 1989 roku w Szczecinie gdzie ciśnienie spadło do poziomu 965,2 hPa.

Zazwyczaj tak wielkie niże niosą ze sobą duże wichury. Podczas orkanu Cyryl w 2007 roku , który nawiedził Gdańsk przyniósł spadek ciśnienia do 966 hPa bardzo blisko rekordu. podmuchy wiatru osiągały wtedy prędkość 137 kilometrów we Wrocławiu i 122 kilometry w Katowicach. 6 osób poniosło śmierć a 36 zostało rannych.

W Polskę uderzy zima stulecia

Czy czeka nas powtórka z tamtych wydarzeń?

Prędkość wiatru uzależniona jest od skali zróżnicowania ciśnienia (gradientu) na małym obszarze. Im większa jest ta różnica, tym silniejszy jest wiatr. Jednak prognozy wskazują, że ów niż będzie rozległy i może mieć dwa ośrodki, rozciągające się od północnej Polski aż po południową Skandynawię.

Jest szansa, że nie będzie aż tak dużej różnicy ciśnienia i unikniemy najbardziej gwałtownych wiatrów. Jak wiadomo prognozy lubią się zmieniać więc powinniśmy być przygotowani na mniej łaskawy dla nas scenariusz.

Już teraz wiadomo, że wiatr osiągnie duża prędkość jako, że spodziewamy się temperatur w pobliżu zera i minimalnie poniżej co przyniesie obfite opady śniegu. W połączeniu opadu śniegu i wiatru powstaną zawieje śnieżne jakich niektórzy jeszcze nigdy nie widzieli. Będą one usypywać zaspy poważnie utrudniając ruch drogowy. Miejscami, zwłaszcza we wschodniej połowie kraju, spadnie całkiem sporo śniegu.

Jeżeli obecne prognozy się sprawdzą to czeka nas krótka zima stulecia. Dojdzie do ekstremalnego spadku ciśnienia połączonego z porywistym wiatrem, zamieciami śnieżnymi a odczuwalna temperatura spadnie do 10 poniżej zera.  Podobne zdarzenia miały miejsce niemal podczas każdej wyjątkowo ciepłej zimy, m.in. w lutym 1989 i styczniu 2007 roku.

Od 1 lutego czeka nas potężna zmiana

Aktywność głębokich cyklonów znad Atlantyku znacznie spadnie, te zaś oddalą się nad Rosję i Skandynawię. To dla większości tych, co zaczynają ferie właśnie na początku lutego świetna nowina, bowiem rozpocznie się w Polsce prawdziwa zima. Przewidujemy, że w pierwszej dekadzie najbliższego miesiąca zima osiągnie swoje apogeum – dosypie śniegu tak, że niemal wszędzie pojawi się kilku-, a nawet kilkunastocentymetrowa warstwa białego puchu.

Dodatkowo zapanuje mróz, w ciągu dnia co najmniej od -7, -5 stopni na wschodzie do -3, -1 stopnia w głębi kraju (zwłaszcza około 3-4 lutego). Nocami zaś mróz jeszcze większy, nawet do -15 stopni. Nie wykluczamy także, że skala ochłodzenia będzie jeszcze silniejsza.

  1. Greg napisał(a):

    Hhahahaha i będzie jak w New York czyli wielka KLAPA 😀

  2. beno napisał(a):

    Anikifadia te serwisy meteorologiczne sa tak samo wiarygodne jak polski rzad i banki!

  3. taka prawda napisał(a):

    Weź wpisuj źródła skąd czerpiesz te informacje, bo nie wiem czy to brać na poważnie, czy to kolejne prognozy wyssane z palca.

    • anikifadia napisał(a):

      prognoza na podstawie serwisów meteorologicznych

      • taka prawda napisał(a):

        Jakich? Linki podaj. Jak coś czytam, to chcę wiedzieć skąd informacja pochodzi. „Serwisy meteorologiczne” nic mi nie mówią, bo jest ich na pęczki, a nie chce mi się wszystkich przeglądać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.