Zawieszenie broni weszło w życie. Podsumowanie piątku na Ukrainie

podsumowanie dnia Ukraina RosjaJeszcze rano rosyjskie wojska szturmowały Mariupol, a w Doniecku słychać było strzały. Wszystko zmieniło ogłoszenie przez Poroszenkę zawieszenia broni opracowanego wraz z Putinem. Media informowały, że od godz. 17, kiedy protokół wszedł w życie, sytuacja na wschodzie Ukrainy znacząco się uspokoiła. – Wciąż chcemy się odłączyć. Przed nami jeszcze dużo roboty – oświadczył jednak „premier” samozwańczej ŁRL. Oto podsumowanie wydarzeń dnia związanych z kryzysem ukraińskim.

1. Jest zawieszenie broni

Protokół o wstrzymaniu ognia w Donbasie od godz. 18 (17 czasu polskiego) został podpisany w Mińsku na spotkaniu grupy kontaktowej Ukraina – Rosja – OBWE – poinformowała przedstawicielka OBWE ds. uregulowania sytuacji na Ukrainie Heidi Tagliavini.

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andrij Łysenko wkrótce potem powiadomił o wstrzymaniu ognia przez ukraińskie siły rządowe.

Jak powiedziała Tagliavini, protokół składa się z 12 punktów, „z których najważniejszy to niezwłoczne zawieszenie broni od godz. 18”. W spotkaniu w Mińsku oprócz niej uczestniczyli: były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma, ambasador Rosji w Kijowie Michaił Zurabow oraz przedstawiciele separatystów – „premier” samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) Ołeksandr Zacharczenko oraz szef władz samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) Igor Płotnicki.

Podczas rozmów udało się według Tagliavini osiągnąć porozumienie w trzech zasadniczych sferach. – Omawialiśmy kwestie wstrzymania ognia i wycofania sprzętu wojskowego, uwolnienia osób przetrzymywanych wbrew ich woli oraz dostarczenia pomocy humanitarnej – oznajmiła.

2. Poroszenko: „Chcę, by pokój trwał”. A separatyści…

– Mogę powiedzieć, że zawieszenie ognia jest oparte o ustalenia, które padły podczas rozmowy telefonicznej z Putinem, a więc powinno ono trwać długo. Mogę zagwarantować, że ze strony Ukrainy zrobimy naprawdę wszystko, by podtrzymać pokój. Absolutnie nie do przyjęcia jest to, co działo się wcześniej. Mam nadzieję, że proces pokojowy będzie trwał. Chcę podkreślić, że opiera się on na moim planie i szanuje ukraińską suwerenność i niepodległość – oświadczył po wejściu w życie zawieszenia broni ukraiński prezydent Petro Poroszenko na konferencji prasowej podczas szczytu NATO w Walii.

– Spodziewamy się, że w najbliższej przyszłości walki zostaną zaprzestane. Powinno to się stać do jutra. Jesteśmy gotowi m.in. do decentralizacji władzy, nadania regionom donieckiemu i ługańskiemu specjalnych praw gospodarczych, zagwarantowania prawa do używania jakichkolwiek języków i poszanowania ich tradycji. Ogłosimy również amnestię – mówił Poroszenko.

– Mamy zamiar kontynuować kurs na odseparowanie się od Ukrainy. Zawieszenie ognia to środek wymuszony. Przed nami jest jeszcze mnóstwo roboty – powiedział tymczasem w Mińsku Igor Płotnicki, „premier” samozwańczej ŁRL.

Jeśli chodzi o rosyjskie władze, z zadowoleniem powitały podpisanie protokołu w Mińsku. – W Moskwie wyraża się nadzieję, że strony będą dokładnie realizować wszystkie postanowienia tego dokumentu i osiągnięte porozumienia, a także nadzieję na kontynuację procesu negocjacyjnego w celu pełnego uregulowania kryzysu na Ukrainie – powiedział rzecznik prezydenta Władimira Putina Dmitrij Pieskow.

3. Walki w Mariupolu, strzały w Doniecku

Ciężką noc i dzień przeżyli mieszkańcy Mariupola. Walki w tym mieście nie ustawały aż do późnego popołudnia. Jak informowali na Twitterze obecni na miejscu dziennikarze, strzały słychać było cały czas. Mariupol to obecnie kluczowy punkt na wschodzie Ukrainy. Jego zajęcie oznaczałoby możliwość otwarcia drogi prowadzącej na anektowany przez Federację Rosyjską Krym.

– Trzeba wysłać do rosyjskich władz wyraźny i zdecydowany sygnał, że atak na Mariupol wywoła poważne konsekwencje dla Rosji – powiedział w Brukseli ambasador Ukrainy przy UE Kostiantyn Jelisejew. – Sygnał, o którym mówię, oznacza dalekosiężne i ostre sankcje oraz gwałtowną zmianę nastawienia i polityki co do Rosji, jej całkowitą międzynarodową oraz polityczną izolację – dodał.

Przez cały dzień niespokojnie było też w Doniecku. Słychać było strzały z karabinów i artylerii. W wyniku artyleryjskiego ataku ze strony rebeliantów zginęło w ciągu ostatniej doby 5 cywilnych mieszkańców. Według doniesień mediów po wprowadzeniu zawieszenia broni sytuacja w obu miastach uspokoiła się.

4. Rosja niezadowolona po szczycie NATO

Na szczycie NATO w walijskim Newport zapadły decyzje oznaczające wzmocnienie sił Sojuszu na jego wschodnich krańcach i zapewniające gotowość do obrony sojuszników przed wieloma zagrożeniami.

Przyjęto Plan Działań na rzecz Gotowości. Jest to odpowiedź na agresję Rosji na Ukrainę oraz zagrożenia związane z niestabilną sytuacją w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Postanowiono utworzyć siły „szpicy”, które będą w stanie natychmiast zareagować na zagrożenie, oraz wzmocnić obecność wojskową na wschodnich rubieżach.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oceniło, że „treść i ton” przyjętych na szczycie NATO „oświadczeń na temat sytuacji wokół Ukrainy, w tym zapowiedź manewrów Sojuszu na terytorium tego kraju, nieuchronnie doprowadzą do spotęgowania napięcia”.

MSZ Federacji Rosyjskiej oznajmiło, że oświadczenia te „grożą zerwaniem zapoczątkowanego postępu w procesie pokojowym na Ukrainie i sprzyjają pogłębieniu rozłamu w społeczeństwie ukraińskim”.

„Co więcej, świadczą one o bezwarunkowym poparciu NATO dla kijowskich neofaszystów i sił ekstremistycznych, w tym Prawego Sektora” – podkreśliło MSZ.

5. Cameron i Obama o dalszych sankcjach

– Jestem pełen nadziei, ale i sceptyczny w sprawie rozejmu na Ukrainie – oświadczył prezydent Barack Obama na szczycie NATO i wezwał europejskich sojuszników do uchwalenia nowych sankcji wobec Rosji, które można by zawiesić, gdyby plan pokojowy się powiódł.

– Wystosowaliśmy także silne posłanie do Rosji, że działania mają konsekwencje. Dzisiaj Stany Zjednoczone i Europa finalizują przedsięwzięcia na rzecz pogłębienia i rozszerzenia naszych sankcji wobec sektorów finansowego, energetycznego i obronnego Rosji – zadeklarował prezydent USA.

– Nowe, ostrzejsze sankcje UE wobec Rosji z powodu jej destabilizujących działań na Ukrainie muszą zostać wprowadzone bez względu na ogłoszenie zawieszenia broni – w podobnym tonie wypowiedział się brytyjski premier David Cameron.

źródło: Gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.