Zima da nam w kość. Niska aktywność słoneczna, El Nino i ocieplenie Arktyki

„To będzie bardzo trudna zima” – tak twierdzą przynajmniej brytyjscy meteorolodzy, a jako przyczyny wskazują: ocieplenie Arktyki, El Nino oraz niską aktywność słoneczną. Czeka nas sporo anomalii.

zima

Trzy w jednym

Eksperci obawiają się, że niska aktywność słoneczna będzie sprzyjać silnym blokadom antycyklonalnym nad Arktyką. Według brytyjskiego Met Office średnie temperatury powyżej równoleżnika 66 stopni dla okresu grudzień-luty 2015/2016 będą nawet o 3-4 stopnie wyższe niż zwykle. Zasadniczą rolę może odegrać także El Nino, czyli znaczne ocieplenie wód w równikowej części Pacyfiku, które swoje apogeum zwykle osiąga właśnie w okresie zimowym. Wtedy też anomalie pogodowe na Ziemi są zdecydowanie najbardziej intensywne.

Będzie dynamicznie

Brytyjscy naukowcy podkreślili także, że w najbliższym sezonie tzw. wirów polarnych w Ameryce Północnej będzie zdecydowanie mniej niż miało to miejsce przez ostatnie dwie zimy.
„El Nino sprzyja strefowej, tj. zachodniej cyrkulacji powietrza, w Ameryce Północnej” – powiedział Adam Scaife, główny meteorolog ds. prognoz długoterminowych w Met Office. To oznacza jednocześnie, że zima zwłaszcza w Kanadzie oraz w północnych stanach USA może być znacznie cieplejsza niż zwykle.

Wiry polarne mają za to przenieść nad rosyjską część Syberii, gdzie zima najprawdopodobniej będzie bardzo ostra, tj. mroźna i śnieżna – dodaje Scaife.

anomalia

Co z Europą?

Scaife udzielił krótkiego wywiadu brytyjskiemu portalowi Mirror.co.uk, gdzie krótko opowiedział o intensywności zimy w Europie. „Bazując na aktualnych obserwacjach, w tym aktywności słonecznej, rozkładu temperatury w Arktyce oraz El Nino nie wykluczam, że w Europie, w tym także na Wyspach Brytyjskich, doświadczymy kilku zimnych i śnieżnych okresów” – powiedział. Nie mniej jednak nie stwierdził, czy będziemy mieć do czynienia z regularną zimą, od czasu do czasu przerywaną ociepleniem czy też ochłodzenia będą krótkotrwałe i większa część zimy będzie ciepła.

źródło: krolowa superstar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.