37 ton narkotyku wywołującego szał zabijania dla Państwa Islamskiego

Terroryści ISIS zaczęli szprycować się narkotykami wywołującymi szał bojowy.

Włoska policja przechwyciła w Genui olbrzymi transport narkotyków, który miał trafić do Państwa Islamskiego. Trzy kontenery, które przypłynęły z Indii i miały następnie trafić do Libii i Iraku, zawierały 37 ton tzw. captagonu, inaczej zwanego też fenetyliną – podaje „Corriere Della Sera”.

Są to tabletki z amfetaminą, nazywane potocznie „narkotykiem wojowników”, które islamiści coraz częściej zażywają przed walką. Wywołują one gwałtowne pobudzenie, a także pozwalają utrzymać się bez odpoczynku na nogach nawet kilka dni.

Oficjalnie w kontenerach miały się znajdować szampony i tkaniny syntetyczne. Prawdopodobnie ładunek chciano ukryć w porcie, a następnie przemytnicy mieli go przerzucić do Libii. Wartość przejętej partii narkotyków włoskie służby oceniają na 75 mln euro.

Policja podejrzewa, że w Libii transport miał zostać podzielony na mniejsze partie – część trafiłaby do Tobruku, który nadal jest penetrowany przez islamistów, część do obleganego przez armię iracką i Kurdów Mosulu, a resztę Państwo Islamskie zamierzało prawdopodobnie sprzedać.

Gdyby takie ilości „narkotyku wojowników” trafiły w ręce islamskich psychopatów skutki tego mogły być przerażające. Tym razem udało się temu zapobiec. Pytanie kiedy nadejdzie kolejna partia tabletek captagonu dla Państwa Islamskiego, dla którego może to być ostatnia deska ratunku w wojnie na Bliskim Wschodzie

źródło: reporters
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

2 thoughts on “37 ton narkotyku wywołującego szał zabijania dla Państwa Islamskiego”

  1. Co kraj to obyczaj. Polscy żołnierze dostawali brom w kompocie 🙂

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Pytanie kto w Indiach ma interes,zeby szprycowac ISIS? I kto daje taka forse tym bandytom….miedzynarodowa siatka,tylko pod jakim wezwaniem…strach zyc dzis na tym diabelskim swiecie.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.