Renifery chowają się w tunelach lub kąpią z ludźmi w rzekach; najwyższe lodowce topnieją. Niezwykłe skutki upałów w Skandynawii

Anomalie

Upały na północnych krańcach Europy, w okolicach koła podbiegunowego nie ustępują. Żar jest tak uciążliwy, że renifery chowają się w tunelach albo chłodzą wraz z ludźmi w rzekach i morzu. Tymczasem jeden ze szwedzkich lodowców stopił się w tym roku na tyle, że nie jest już najwyższym punktem w kraju.

„To przerażające” – powiedziała Gunhild Ninis Rosqvist, profesor geografii Uniwersytetu Sztokholmskiego, który od wielu lat dokonuje pomiaru szwedzkiego lodowca w ramach badań nad zmianą klimatu.

„Ten lodowiec jest symbolem dla wszystkich lodowców na świecie; całe to środowisko topnieje, śnieg znika i wpływa na cały ekosystem: rośliny, zwierzęta, klimat, dosłownie wszystko” – zaznaczyła Rosqvist, który jest również szefem stacji badawczej Tarfala koło Kebnekaise. „Widać tu wyraźnie skutki zmian klimatu, a dla Szwecji południowy szczyt Kebnekaise jest tak ikonicznym symbolem” – dodaje.

Topniejące lodowce

Popularny kurort turystyczny położony na dalekiej północy Szwecji, Kebnekaise ma dwa główne szczyty – południowy pokryty lodowcem i sąsiedni, północny, wolny od lodu. Jednak między 2 a 31 lipca, kiedy kraj zmagał się z ekstremalnymi temperaturami, szczyt stracił 4 metry śniegu.

„To co się zdarzyło w tym roku nigdy nie miało miejsca. Śnieg topniał, powierzchnia lodowca nigdy nie była tak niska jak dzisiaj. Widziałam wodę spływającą po bokach. Coś strasznego” – powiedziała Rosqvist, dodając, że we wtorek (31 lipca) około godz. 12:00 czasu lokalnego południowy szczyt wznosił się 2097 metrów nad poziomem morza i tym samym był niższy od swojego północnego sąsiada o 20 cm.

Codziennie w lipcu południowy szczyt tracił średnio 14 centymetrów śniegu, gdy Szwecja odnotowywała kolejne rekordy temperatur, które spowodowały historyczne pożary lasów, nawet na kole podbiegunowym. W czwartek Rosqvist powiedziała, że południowy szczyt jest z pewnością niższy niż północne wzniesienie po raz pierwszy w historii.

„Dzisiaj nie dokonaliśmy pomiaru, ale sprawdziliśmy temperaturę i było ponad
20 stopni, więc z pewnością znów sporo śniegu znikło” – dodała.

Rosqvisst i jej zespół będą mierzyli szczyt ponownie około 8 września, „kiedy lato zacznie dobiegać do końca”. „Z końcem lata może być nawet metr pod północnym szczytem” – przewiduje ekspertka.

Problem z upałami mają również Norwegowie. Tutejsze władze zaapelowały do kierowców o zachowanie ostrożności i zwracanie uwagi na renifery, które szukają schronienia w tunelach, by ochłodzić się od skrajnie wysokich temperatur na dalekiej północy kraju.

„W północnej Norwegii jest bardzo gorąco od wielu tygodni” – powiedział w czwartek Tore Lysberg, wysoki rangą urzędnik Norweskiej Administracji Dróg Publicznych. „Zwierzęta uciekają w zimniejsze miejsca; zarówno renifery, jak i owce znajdują schronienie w tunelach i zacienionych miejscach, by się ochłodzić” – dodaje.

Chociaż zjawisko to nie jest niczym nowym, może ulec nasileniu przez rekordowe temperatury w najbardziej wysuniętych na północ regionach Norwegii. Norweski Instytut Meteorologii poinformował w środę, że w Finnmark – będącym dużym obszarem wypasania reniferów w okręgu podbiegunowym – odnotowano 31,2 stopnia C.
Region ten jest tak gorący, że do tej pory odnotowano tu 12 tropikalnych nocy z temperaturami powyżej 20 stopni.

Norweski Zarząd Dróg Publicznych poinformował, że nie zgłoszono jeszcze poważnych wypadków z udziałem zwierząt, ale opisał sytuację jako „wyzwanie dla kierowców”.

Cierpią także renifery w Finlandii. Gdy plażowicze na północy kraju szukali ulgi od upałów, kąpiąc się w rzece, zauważyli, że trzy renifery robią dokładnie to samo. Pekka Niinivaara z Vantaa, niedaleko Helsinek, zrobił zdjęcie trzech reniferów pijących wodę i zażywających kąpieli na plaży – fotografia otrzymała już ponad 22 000 polubień na Facebooku.

Niinivaara był na wycieczce do Rovaniemi z rodziną, kiedy zdecydowali się ochłodzić w miejscowej rzece. „Zabrałem chłopców, by mogli się wykąpać i nagle zauważyłem, że coś się dzieje po drugiej stronie plaży. Wtedy zobaczyłem, że to renifery i postanowiłem pójść po telefon komórkowy, by zrobić kilka zdjęć” – powiedział na łamach ABC News.
„Nie jestem ekspertem, więc nie mogę być pewny, czy przyszli ochłodzić się w wodzie, czy wypić, a może i jedno i drugie” – dodaje.

Źródło: krolowasuperstarblog.wordpress.com
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
KimBuryLINK Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
KimBury
Gość
KimBury

Przebiegunowanie coraz bliżej.

LINK
Gość
LINK

renifery dopiero gubią zimowe okrycie ??? szok