Astronom z projektu SETI wyznaje: Prawdopodobnie obcy wyglądają jak maszyny

Fenomen UFO jest faktem, ale opinia publiczna może mieć błędne przeświadczenie o wyglądzie obcych. Do takich wniosków doszli rozmówcy programu Neila deGrasse’a.

W prawdziwość Niezydentyfikowanych Obiektów Latających wierzy aż 1/3 społeczeństwa. Tak o fenomenie związanym z wiarą w „zielonych ludzików” mówił Seth Shostak – astronom na co dzień szukający obcych cywilizacji za pomocą projektu SETI. Wspólnie z aktorem komediowym Michaelem Ianem Blackiem udzielał wywiadu w programie National Geographic „Star Talk”.

Według Shostaka, obcy znaczącą wpłynęli na popkulturę, a wizerunek kosmicznych gości przez lata ujednolicił się i unormował. Doszło nawet do tego, że teraz trudno wyobrazić sobie innego pozaziemskiego przybysza, niż ten promowany dzięki filmom science-fiction i serialom typu „Z archiwum X”.  Jak informuje strona CNET.com, każdego roku fenomen UFO podsycany jest przez doniesienia i raporty o pojawieniu się dziwnych zjawisk.

Takich przypadków w samych Stanach Zjednoczonych jest co roku od 10 do 20 tysięcy – wyliczał Shostak podczas programu.

Tak może wyglądać przykładowy „mechaniczny” kosmita

Obcy jak terminator?

Pomimo podobieństw w zgłoszeniach paranormalnych wydarzeń oraz zgody co do wyglądu obcych, prawda może być zupełnie inna, niż przypuszcza większość. Dla Shostaka mieszkańcy innych planet nie mają dużej zielonej głowy z wielkimi ślepiami osadzonej na cienkiej i długiej szyi. Astronom przyznał, że – jeżeli istnieją – istoty pozaziemskie przypominałyby raczej maszyny lub roboty.

Ludzkość odkryła już możliwości, jakie daje wynalezienie sztucznej inteligencji i wyposażenie w nią mechanicznych jednostek. Podobnie może być z kosmitami. Jeżeli są na wyższym etapie rozwoju niż Ziemianie, w ich świecie na pewno królują myślące maszyny. W tym kierunku mogła pójść ewolucja w dalekich czeluściach wszechświata. Tym jednak badacz zaangażowany w projekt SETI nie zaprzątałby sobie głowy. Martwi go raczej co innego.

W programie „Star Talk” wyznał, że boi się o ludzi, którzy codziennie do niego wydzwaniają. Niepokojące jest to, że większość z nich skarży się na wtargnięcie obcych w ich prywatne życie. Dodatkowo – jak wynika z przytaczanego przez Shostaka sondażu – 8 procent społeczeństwa uważa, że zostało porwanych przez obcych w celach doświadczalnych. 72-letni astronom przyznał, że te statystki mogą świadczyć np. o… chęci poprawy ich życia socjalnego.

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

2 thoughts on “Astronom z projektu SETI wyznaje: Prawdopodobnie obcy wyglądają jak maszyny”

  1. Przeniesienie świadomości istoty żyjącej do „krzemowego” pudełka jest zapewne jedynym wyjściem w dłuższej perspektywie czasu. Znika wiele ograniczeń dotyczących środowiska, czasu, zużycia, czy chorób.

    Z drugiej strony – nie my żadnych danych jak wspomagany komputerowo umysł będzie działał w bardziej delikatnych sprawach etyki, altruizmu, a nawet zdolności twórczych…
    Czy taka istota – hybryda komputera i istoty świadomej będzie działać tak samo jak żywa, czy nie wybierze obcego sobie wzorca postępowania za to całkowicie zimnego optymalnie zimnego i sztywnego.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. przecież nowocześni kosmici wyglądają inaczej
    mogą bardzo przypominać maszyny zbudowane podobnie do ludzi.
    ( od mikromaszyn po przez zdobywanie wiedzy i nowych doświadczeń aż do przekazania całych danych po śmierci do głównej bazy danych )
    Oczywiście nasi inżynierowie specjalnie nie uruchomili całego ciągu danych DNA
    To taki zegar który kiedyś się obudzi …jak to w chemii 🙂

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.