Astronomowie ostrzegają: Źli kosmici mogą wysyłać nam „wirusy”

UFO zniszczą Ziemię

Kosmici mogą okazać się mało sympatyczni. Mogą chcieć nas unicestwić albo wywołać na Ziemi chaos, wysyłając nam wirusy, które unieruchomią komputery – mówią John G. Learned i Michael Hippke, dodając, że każda wiadomość, jaka dotrze do nas z kosmosu powinna przejść obowiązkową „kwarantannę”.

Fizyk John G. Learned i astronom Michael Hippke uważają, że kontakt z kosmitami może nieść zagrożenie dla naszej cywilizacji. Obcy mogą uznać nas za szkodników lub po prostu będą źli z natury. Kosmici mogą wysłać nam zawirusowane wiadomości, które zniszczą nasze komputery – przestrzegają uczeni, dodając, że potencjalne sygnały od ET powinny być poddane kwarantannie.

Nie możemy mieć pewności, że pierwsza obca cywilizacja, z jaką wejdziemy w kontakt będzie przyjazna – mówi prof. John G. Learned – fizyk z University of Hawaii, który razem z niemieckim astronomem Michaelem Hippke opublikował niedawno artykuł zwracający uwagę na niebezpieczeństwa wynikające z poszukiwania sygnałów od pozaziemskiej inteligencji. Obcy, by nas podbić albo zniszczyć wcale nie muszą przysyłać na Ziemię swojej floty wojennej. Wystarczy, że unieszkodliwią nasze komputery przy pomocy zakamuflowanych superwirusów. Dlaczego mieliby to zrobić? Możliwe, że są źli z natury albo uważają ludzi za szkodników – tłumaczą uczeni.

Nie możemy mieć pewności, że pierwsza obca cywilizacja, z jaką wejdziemy w kontakt będzie przyjazna – mówi prof. John G. Learned – fizyk z University of Hawaii, który razem z niemieckim astronomem Michaelem Hippke opublikował niedawno artykuł zwracający uwagę na niebezpieczeństwa wynikające z poszukiwania sygnałów od pozaziemskiej inteligencji. Obcy, by nas podbić albo zniszczyć wcale nie muszą przysyłać na Ziemię swojej floty wojennej. Wystarczy, że unieszkodliwią nasze komputery przy pomocy zakamuflowanych superwirusów. Dlaczego mieliby to zrobić? Możliwe, że są źli z natury albo uważają ludzi za szkodników – tłumaczą uczeni.

Choć SETI nie może poszczycić się wymiernymi sukcesami, dr Seth Shostak – astronom od dekad zaangażowany w projekt twierdzi, że odkrycie sygnałów od Obcych to kwestia niedalekiej przyszłości. Shostak w ostatnich latach regularnie zaskakiwał media deklaracjami, że dzięki coraz lepszym radioteleskopom i metodom analitycznym wiadomość od kosmitów uda się odebrać być może już za 20 lat.

– Od znacznie bardziej zaawansowanych niż my istot możemy dużo się nauczyć! To może w znaczny sposób wpłynąć na naszą przyszłą egzystencję – powiedział.

Learned i Hippke twierdzą jednak, że optymizm Shostaka i tych, którzy widzą w kosmitach „dobrych braci” i zbawicieli, jest niebezpieczny dla naszego gatunku. We wspomnianym artykule sugerują, by wiadomości mogące pochodzić od ET poddawać kwarantannie i odczytywać na komputerach odłączonych od sieci.

Powód? Obcy mogą być do nas wrogo nastawieni. Pod uwagę należy wziąć również możliwość, że pozaziemska cywilizacja, z jaką wejdziemy w kontakt będzie opanowana przez sztuczną inteligencję, przed którą coraz głośniej przestrzegają nasi uczeni.

„Jeżeli taka sztuczna inteligencja pozaziemska byłaby na zaawansowanym poziomie i osiągnęła znaczną potęgę, może ona uznać ludzkość za nic nieznaczące małpy” – pisali wspomniani uczeni.

Hołdująca egzotycznym z naszego punktu widzenia zasadom cywilizacja robotów mogłaby uznać, że Homo sapiens – gatunek zatruwający swą planetę i mający skłonności do autodestrukcji – nie zasługuje na litość. Kosmici mogliby potraktować nas, jak my traktujemy stonkę ziemniaczaną, choć mogliby również chcieć wywołać na Ziemi niepokój, terroryzując nas budzącymi grozę komunikatami.

„Zamiast przysyłać do nas flotę okrętów bojowych, Obcym bardziej opłacałoby się wysłać wiadomość wywołującą panikę wśród ludzi. Mogłaby ona brzmieć następująco: »Jutro sprawimy, że wasze Słońce wybuchnie jak supernowa«” – piszą Learned i Hippke, dodając, że bardziej realistyczną i niebezpieczną opcją są jednak złośliwe kody ukryte w przekazach z kosmosu.

Obcy mogliby zalać Ziemię zainfekowanymi sygnałami, co przyśpieszyłoby ich rozprzestrzenianie się i pozwalało na zarażanie kolejnych komputerów. Dlatego priorytetem przy badaniu potencjalnych wiadomości z przestrzeni kosmicznej musi być bezpieczeństwo. Jeżeli okaże się, że do ich odczytania niezbędny jest komputer, trzeba odciąć go od sieci i ograniczyć mu do minimum wszelkie kanały komunikacji. Coś innego zakładają niestety obecne procedury dla SETI opracowane w 1989 r. przez Międzynarodową Agencję Astronautyki, które mówią, że treść komunikatu od ET powinna być swobodnie dostępna społeczności akademickiej.

Choć wszystko to brzmi jak scenariusz z filmu science-fiction, Learned i Hippke uważają, że spotkanie złych kosmitów jest równie prawdopodobne co spotkanie tych dobrych, oferujących nam lek na raka i remedium na problemy naszej cywilizacji – sugerują uczeni, dając do zrozumienia, że pewnego dnia kwestie, które dziś uznajemy za fantastykę mogą okazać się rzeczywistością.

Nie warto kontaktować się z Obcymi – mówi Stephen Hawking

Grono krytyków hurraoptymistycznego podejścia do komunikacji z ET jest szerokie. Znajduje się w nim Stephen Hawking – światowej sławy fizyk, od lat przestrzegający przed niekontrolowanym i nieprzemyślanym kontaktowaniem się z kosmitami oraz wysyłaniem do nich wiadomości.

– Nie wiemy nic o Obcych, ale wiemy sporo o ludziach. Jeśli spojrzymy na to, jak kończy się kontakt człowieka z mniej inteligentnymi formami życia okazuje się, że zwykle jest to tragedia dla tych drugich – stwierdził Hawking. – Zetknięcia bardziej zaawansowanych ziemskich cywilizacji z tymi na niższym poziomie również kończyły się źle dla tych mniej rozwiniętych. Musimy zdać sobie sprawę, że kosmici, którzy odbiorą od nas wiadomości, mogą być pod względem rozwoju daleko przed nami. Jeśli będą potężni, będą traktować ludzi tak, jak my traktujemy bakterie – dodał.

Podobnie uważa prof. Learned, twierdząc, że zetknięcie cywilizacji na różnych poziomach zawsze powoduje tarcia.

– Nie ma powodu, by wierzyć w dobre intencje przybyszów z kosmosu i uznawać, że będą przyjaźni z racji stażu cywilizacyjnego, jaki za sobą mają. Wszystko może potoczyć się w zupełnie innym kierunku. Często przychodzi mi na myśl scenariusz z filmu „Obcy – ósmy pasażer Nostromo”, nie będący przecież czymś niemożliwym – dodał.

O zachowanie większej rozwagi w kontakcie z ET apelował także jeden z prekursorów SETI John Billingham, który pod koniec życia grzmiał, że zbyt naiwne podejście do tej sprawy może przynieść nam zagładę.

– Mówimy o zainicjowaniu kontaktu z innymi cywilizacjami, ale nie wiemy nic o ich celach, zdolnościach czy intencjach. Kto będzie z nimi rozmawiał w imieniu Ziemian, jeżeli kiedyś nam odpowiedzą? – pytał i w ramach protestu wobec braku publicznej dyskusji na ten temat, wycofał się z Komisji ds. SETI przy Międzynarodowym Instytucie Astronautyki.

Ale nie tylko astronomowie wiążą nadzieje i obawy z ewentualnym kontaktem z ET. Choć przez lata uważano, że ogłoszenie informacji o istnieniu kosmitów mogłoby wywołać na Ziemi zamęt i doprowadzić do kryzysu niektóre instytucje (np. kościoły), badania socjologów i psychologów pokazują, że ludzie są coraz bardziej otwarci na możliwość istnienia życia poza naszą planetą.

„Jeśli ludzkość odkryje kiedyś życie na innej planecie, będzie tym podekscytowana” – powiedział amerykański psycholog Michael Varnum, który w lutym br. przedstawił wyniki badań nad tym, jak ludzie zareagują na wiadomość, że nie są sami we wszechświecie. Przebadawszy odpowiedzi ochotników, Varnum doszedł do wniosku, że były one w większości pozytywne. Reagowali oni tak samo na wieść o odkryciu mikroorganizmów, jak i rozwiniętych, inteligentnych form życia – tłumaczył, choć krytycy wytknęli mu, że prowadząc badania na Amerykanach, mających poglądy ukształtowane przez Hollywood, nie powinien uznawać ich za reprezentantów całej planety.

źródło: onet.pl
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Irina Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Irina
Gość
Irina

Mogą też wysyłać pieniądze ale tego nie robią … przypadek ?