Baterie się wyczerpały. Philae na komecie w stanie uśpienia

Kometa 67P/Churyumov-GerasimenkoPhilae stracił swą moc i przeszedł w stan uśpienia. Taką informację podali w nocy naukowcy z ESA. Hubert Bartkowiak, ekspert z kosmonauta.net, we „Wstajesz i weekend” uspokaja, że lądownik zdążył wykonać swoje zadanie i – jeśli wszystko wróci do normy – dalsze badania zostaną wznowione.

Philae, w miejscu, w którym obecnie się znajduje, wystawiony jest na promieniowanie słoneczne jedynie przez 1,5 godziny. To zbyt mało czasu, aby po dwóch dniach prowadzić dalsze badania. W nocy z piątku na sobotę naukowcy z ESA poinformowali, że lądownik nie może pobierać więcej próbek.
– Wiemy już, że baterie się wyczerpały w lądowniku. On teraz przeszedł w stan uśpienia – informuje Hubert Bartkowiak z portalu kosmonauta.net.

Ekspert tłumaczy, że Philae ma prąd, ale jest on zmagazynowany tylko po to, by wysyłać „sygnały życia” na Ziemię.

Trudne chwile przed Philae

W zaistniałej sytuacji dalsza praca na komecie postawiona jest pod znakiem zapytania.

– W tej chwili wszystkie operacje naukowe zostały wstrzymane – mówi Bartkowiak.

Jednak po wylądowaniu Philae szybko zabrał się do pracy i praktycznie w całości wykonał misję jaką mu powierzono. Wszystkie potrzebne dane zebrał i wysłał na Ziemię.

Czekanie na efekty

W celu lepszego usytuowania lądownika, które jest jedynym źródłem energii, ESA podjęła pewne działania.

– ESA obróciła lądownik większą baterią słoneczną w kierunku słońca – informuje Bartkowiak – czy to coś dało, powinniśmy się przekonać koło 12-13 czasu polskiego – dodaje.

Jeśli operacja przyniesie pożądane efekty, a Philae obudzi się do życia, dalsze badania na komecie zostaną wznowione.

Mimo że na Ziemię dotarły już wystarczające dane, to jednak aby je zweryfikować i zachwiać wszelkie wątpliwości, naukowcy chcą pobrać kolejny materiał do badań.

– Możliwe, że lądownik nie będzie pracował w sposób ciągły, tylko co jakiś czas będzie się budził i podejmował jakieś badania – zapowiada Bartkowiak.

Przełomowe badania

Naukowcy mają nadzieję, że pobrane i przeanalizowane przez przyrządy lądownika próbki pomogą poszerzyć wiedzę na temat powstania planet oraz życia, gdyż tworzące materię komet lód i skały pochodzą z czasów formowania się Układu Słonecznego.

– Pierwsze analizy będą przedstawione publicznie na konferencji naukowej w Stanach Zjednoczonych w połowie grudnia – zapowiedział Bartkowiak – to czego się dowiemy będzie wielkim wydarzeniem i rewolucją w dziedzinie kosmonautyki – dodaje.

Zakłada się, że Philae będzie intensywnie przesyłał dane przez dwa i pół dnia lub nawet dłużej – co zależne jest od tempa rozładowywania się jego baterii. Natomiast działalność badawcza próbnika Rosetta ma potrwać do końca 2015 roku.

Źródło: PAP, BBC News, TVN Meteo Autor: AD/kt

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.