Chaos komunikacyjny na Półwyspie Arabskim. Widoczność spadła do 30 centymetrów

Burza piaskowa opanowała Półwysep Arabski. Mieszkańcy regionu zgodnie przyznają, że tak potężnego zjawiska nie widzieli od kilku lat. Pozamykano szkoły, do szpitali trafiło mnóstwo osób z niewydolnością oddechową, a wiele lotnisk zostało sparaliżowanych.

Potężna burza piaskowa pojawiła się na Półwyspie Arabskim w środę. Przykryła wówczas Arabię Saudyjską grubą żółto-brązową warstwą piachu. W czwartek rozprzestrzeniła się już nad Zjednoczone Emiraty Arabskie, Oman i Jemen.

burza piaskowa

burza piaskowa

Sprawcą tego zjawiska był układ wysokiego ciśnienia nad regionem oraz silny wiatr z północy, donoszą tamtejsi synoptycy.

Wyjątkowo silna burza

Za sprawą burzy piaskowej widoczność była ograniczona do 30 cm. W takiej sytuacji nie mogło obyć się bez wypadków drogowych w całym regionie.

Chociaż burze piaskowe są częstym zjawiskiem w tej części świata, skala tego ostatniego zjawiska zaskoczyła mieszkańców.

– Burza piaskowa, którą widziałem ostatni raz, nie umywała się do tej – mówi mieszkanka Dubaju. Dodała, że „czuła się bardzo źle i słyszała, że były jakieś wypadki na drogach”.

Zamknięte szkoły, opóźnione loty

Władze Kataru zadecydowały o zamknięciu szkół, powołując się na „ekstremalne warunki pogodowe”. Niektóre szkoły w Arabii Saudyjskiej również były zamknięte.

Porty lotnicze w regionie również zmagały się z utrudnieniami. Przekierowano m.in. 12 samolotów lecących do międzynarodowego lotniska w Dubaju. Wiele lotów było odwołanych lub opóźnionych.

Natomiast szpitale były pełne pacjentów z trudnościami w oddychaniu ze względu na liczne cząstki piachu i pyłu w powietrzu.

Źródło: washingtonpost.com, bbc.co.uk Autor: mar/kt

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.