Czuć już zapach wojny. Atak na Syrję przez USA to tylko kwestia czasu

Atak na Syrię ma być krótki i mieć ograniczony zasięg.

Taki scenariusz rozważa prezydent USA Barack Obama – informuje amerykańska prasa.
Takie uderzenie służyłoby też zniechęceniu syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada do kolejnych ataków tego typu oraz nie wciągnęłoby USA w głębsze zaangażowanie w wojnę domową w Syrii – pisze „Washington Post”, powołując się na wysokich rangą przedstawicieli administracji.


Atak na Syrię trwać miałby dwa dni

Według waszyngtońskiej gazety atak potrwałaby maksymalnie dwa dni i polegałby na wystrzeleniu z morza pocisków manewrujących lub użyciu bombowców dalekiego zasięgu. Celem nie byłyby miejsca bezpośrednio związane z arsenałem chemicznym Syrii.
Atak „uzależniony jest od trzech czynników: zakończenia raportu wywiadu w sprawie ataku chemicznego, trwających konsultacji z sojusznikami i Kongresem oraz determinacji do określenia uzasadnienia na mocy międzynarodowego prawa” – pisze „WP”. „Aktywnie przyglądamy się różnym rozwiązaniom prawnym” – powiedział przedstawiciel władz, cytowany przez dziennik.
„WP” dodaje, że amerykańskie okręty uzbrojone w pociski rakietowe są rozmieszczone na Morzu Śródziemnym.


Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma

Przedstawiciele administracji twierdzą, że choć Obama jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji o działaniach wojskowych, najpewniej opowie się za „ograniczoną operacją wojskową z użyciem pocisków manewrujących wystrzelonych z amerykańskich niszczycieli na Morzu Śródziemnym w kierunku syryjskich celów wojskowych”. Nie chodziłoby jednak o długotrwałe naloty mające na celu obalenie Asada lub całkowite zmienienie charakteru syryjskiego konfliktu – zaznacza nowojorski dziennik.

W najbliższych dniach agencje wywiadowcze ujawnią informacje, które wzmocnią twierdzenie, że siły Asada użyły broni chemicznej pod Damaszkiem. Według „NYT” może chodzić o przechwycone rozmowy telefoniczne lub radiowe między syryjskimi dowódcami wojskowymi.

Według sondażu, przytaczanego przez BBC, 45 proc. Amerykanów poparłoby atak na Syrię, jeśli władze tego kraju użyły broni chemicznej.
źródło: pap, onet.pl

(ps)
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.