Czy grozi nam koniec świata? Galaktyczna kolizja może obudzić uśpioną czarną dziurę w środku Drogi Mlecznej

0
28
czarna dziura koniec świata

Nowe badania przewidują, że galaktyczna kolizja może przebudzić czarną dziurę w centrum Drogi Mlecznej i sprawić, że wzrośnie ona 10-krotnie, pochłaniając całą otaczającą materię. Czy grozi nam koniec świata i ewentualnie kiedy miałaby nastąpić?

Astrofizycy z Uniwersytetu w Durham twierdzą, że zderzenie Wielkiego Obłoku Magellana (LMC) i naszej własnej galaktyki może nastąpić znacznie wcześniej niż oczekiwana kolizja między nami a sąsiadującą galaktyką – Andromedą. Ta „katastrofalna” kolizja, która położy kres świata, jakiego znamy, nastąpi za dwa miliardy lat, czyli cztery razy wcześniej od kolizji Drogi Mlecznej z Andromedą.

Dzięki ostatnim badaniom wykryto, że LMC zawiera znacznie więcej ciemnej materii niż wcześniej sądzono, co oznacza, że traci energię, skazując naszą galaktykę na zagładę.

Najnowsze odkrycia opublikowano w czasopiśmie Monthly Notices of Royal Astronomical Society, a naukowcy ostrzegają, że istnieje ryzyko, iż kolizja może wysłać nasz Układ Słoneczny z galaktyki w bardziej tajemnicze regiony głębokiej przestrzeni.

Kiedy wejdziemy w kontakt z LMC, katastrofa może obudzić czarną dziurę pośrodku Drogi Mlecznej, która następnie pochłonęłaby całą otaczającą ją gazową materię, zwiększając rozmiary czarnej dziury dziesięciokrotnie. Z tego też powodu zaczęłaby emitować promieniowanie o wysokiej energii w to, co naukowcy opisali jako „kosmiczny pokaz sztucznych ogni”.

„Piękny, jaki jest, nasz wszechświat nieustannie ewoluuje, często poprzez gwałtowne wydarzenia, takie jak zbliżająca się kolizja z LMC” – powiedział współautor artykułu profesor Carlos Frenk. „Poza wszelkimi katastrofami, jakimi są poważne zakłócenia w Układzie Słonecznym, nasi potomkowie, jeśli przetrwają, będą świadkami, spektakularnego pokazu kosmicznych fajerwerków, gdy nowo przebudzona supermasywna czarna dziura w centrum naszej galaktyki zareaguje, emitując strumienie wyjątkowo jasnego promieniowania energetycznego” – dodał Frenk.

Chociaż zdarzenie prawdopodobnie nie wpłynie na życie na Ziemi, nie ma określonego sposobu przewidywania wpływu kwazarów na naszą planetę. „Uważamy, że do tej pory nasza galaktyka miała tylko kilka zderzeń z galaktykami o bardzo małej masie” – twierdzi dr Alis Deason. „To bardzo szczupły zbiór w porównaniu do pobliskich galaktyk o tej samej wielkości co Droga Mleczna” – dodaje.

Tymczasem nasz najbliższy sąsiad, galaktyka Andromedy, pożarła galaktyki ważące prawie 30-krotnie więcej niż te, które spożywa Droga Mleczna. Za osiem miliardów lat zje i nas, a wtedy wszelkie życie w naszej Galaktyce przestanie istnieć.

Źródło: krolowasuperstarblog.wordpress.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.