Czy żyjemy w „galaktycznym zoo” chronionym przez kosmitów? Naukowcy spotykają się w celu zbadania „Wielkiej ciszy”

0
91
Czy żyjemy w „galaktycznym zoo” chronionym przez kosmitów

Czy jesteśmy sami? Prawdopodobnie nie. W końcu astronomowie znaleźli już 4 001 egzoplanet w naszej galaktyce a szacuje się, że jest tam ponad 50 miliardów egzoplanet. Dla naukowców zbierających się dzisiaj w Paryżu pytanie jest inne: dlaczego nie nawiązaliśmy kontaktu z obcymi cywilizacjami?

droga mleczna

Jaki jest paradoks Fermiego i „Wielkiej ciszy”?

Włoski fizyk Enrico Fermi zapytał „gdzie są wszyscy?” w 1950 r. w Paradoksie Fermiego . Odnosi się do sprzeczności w astronomii i można to podsumować tak: jeśli życie pozaziemskie, a nawet inteligentne obce cywilizacje istnieją co nie jest tylko prawdopodobne, ale wysoce prawdopodobne, to dlaczego żadna z nich nie nawiązała z nami kontaktu? Czy istnieją biologiczne lub socjologiczne wyjaśnienia tego „wielkiego milczenia”?

„Jesteśmy bardzo zainteresowani podejściem naukowym zastosowanym w analizie paradoksu Fermiego i poszukiwaniu inteligentnego życia we wszechświecie” – powiedział Cyril Birnbaum i Brigitte David z Cité des Sciences et de l’Industrie (Cité), instytutu nauki i muzeum w Paryżu, które jest gospodarzem dzisiejszego spotkania. „Pytanie„ Czy jesteśmy sami? ” dotyczy nas wszystkich, ponieważ jest to bezpośrednio związane z ludzkością i naszym miejscem w kosmosie. ”

Przypuszczalny widok z najgłębszej z dwóch egzoplanet krążących wokół Gliese 667 C (największa gwiazda, czerwony karzeł) w systemie Gliese 667, która leży około 24 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Skorpiona.
Przypuszczalny widok z najgłębszej z dwóch egzoplanet krążących wokół Gliese 667 C (największa gwiazda, czerwony karzeł) w systemie Gliese 667, która leży około 24 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Skorpiona.

Co robią naukowcy w Paryżu?

Obecnie czołowi naukowcy z dziedziny astrofizyki, biologii, socjologii, psychologii i historii spotykają się w Cité. „Co dwa lata METI International (METI oznacza przekazywanie informacji pozaziemskiej inteligencji) organizuje jednodniowe warsztaty w Paryżu w ramach cyklu warsztatów zatytułowanych Co to jest życie? Perspektywa pozaziemska ”- powiedziała Florence Raulin Cerceau, współprzewodnicząca warsztatu i członek zarządu METI. Naukowcy dyskutują na temat dość szalenie brzmiących pytań:

    • Czy istoty pozaziemskie milczą z obawy o to, jak kontakt wpłynąłby na ludzkość?
    • Czy żyjemy w „galaktycznym zoo”?
    • Czy powinniśmy wysyłać celowe wiadomości radiowe do pobliskich gwiazd, aby zasygnalizować zainteresowanie ludzkości przystąpieniem do „galaktycznego traktatu”?
    • Czy inteligencja pozaziemska będzie podobna do ludzkiej inteligencji?
    • Czy życie dotarło na Ziemię z innej części galaktyki (migracja międzygwiezdna)?

„Ta zagadka, dlaczego nie wykryliśmy życia pozaziemskiego, była często dyskutowana, ale w centrum tego warsztatu wiele rozmów dotyczyło kontrowersyjnego wyjaśnienia zaproponowanego po raz pierwszy w latach 70., zwanego„ hipotezą zoo ”, powiedział Raulin Cerceau. Ach tak, to pomysł, że jesteśmy obserwowani przez kosmitów i… być może nawet przez nich chronieni.

Gdyby zebra zaczęła wypowiadać serię liczb pierwszych w zoo, czy ocenilibyśmy ponownie ich inteligencję? W ten sposób niektórzy naukowcy charakteryzują poszukiwania inteligencji pozaziemskiej.
Gdyby zebra zaczęła wypowiadać serię liczb pierwszych w zoo, czy ocenilibyśmy ponownie ich inteligencję? W ten sposób niektórzy naukowcy charakteryzują poszukiwania inteligencji pozaziemskiej.

Jaka jest „hipoteza zoo”?

Jest to przekonujący pomysł, że istnieją obce cywilizacje ( nie, nie na Oumuamua ), które wiedzą o nas wszystko, ale celowo ukrywają się przed nami. Z pewnością wyjaśniało by to „Wielką ciszę”. „Być może istoty pozaziemskie obserwują ludzi na Ziemi, podobnie jak oglądamy zwierzęta w zoo”, wyjaśnia Douglas Vakoch, prezes METI. „Jak możemy zmusić galaktycznych opiekunów do ujawnienia się?” Na warsztacie Vakoch zaproponował, aby ludzie byli bardziej aktywni w poszukiwaniu inteligencji pozaziemskiej. „Gdybyśmy pojechali do zoo i nagle zebra zwróciłaby się do nas, spojrzała nam w oczy i zaczęła wydobywać serię liczb pierwszych kopytem, ​​co doprowadziłoby do radykalnie odmiennej relacji między nami a zebrą, a my czulibyśmy się zmuszeni do odpowiedzi – powiedział.

Trudno się z tym nie zgodzić. „Możemy zrobić to samo z istotami pozaziemskimi, przesyłając potężne, celowe, bogate w informacje sygnały radiowe do pobliskich gwiazd” – powiedział.

Nie, nie ma obcych obserwujących nas z Oumuamua, pierwszej międzygwiezdnej asteroidy, która przeszła przez Układ Słoneczny pod koniec 2018 roku.
Nie, nie ma obcych obserwujących nas z Oumuamua, pierwszej międzygwiezdnej asteroidy, która przeszła przez Układ Słoneczny pod koniec 2018 roku.

Czym jest teoria „kwarantanny galaktycznej”?

Myślisz, że teoria „hipotezy zoo” jest szalona? To nic w porównaniu z inną teorią o życzliwości obcych. „Wydaje się prawdopodobne, że istoty pozaziemskie narzucają„ galaktyczną kwarantannę ”, ponieważ zdają sobie sprawę, że poznanie ich byłoby kulturowo uciążliwe” – powiedział Jean-Pierre Rospars, honorowy dyrektor badawczy w Institut National de la Recherche Agronomique i przewodniczący warsztatu. „Ewolucja poznawcza na Ziemi ukazuje losowe cechy, jednocześnie podążając przewidywalnymi ścieżkami … możemy się spodziewać powtarzającego się, niezależnego pojawiania się inteligentnych gatunków we wszechświecie, i powinniśmy spodziewać się wszędzie mniej więcej podobnych form inteligencji, w sprzyjających warunkach”. „Nie ma powodu sądzić, że ludzie osiągnęli najwyższy możliwy poziom poznawczy.”

Teleskop Green Bank Roberta C. Byrda (GBT) w Obserwatorium Green Bank w Zachodniej Wirginii jest największym na świecie w pełni sterowanym radioteleskopem.
Teleskop Green Bank Roberta C. Byrda (GBT) w Obserwatorium Green Bank w Zachodniej Wirginii jest największym na świecie w pełni sterowanym radioteleskopem.

Co próbuje wyliczyć równanie Drake’a?

Wzór do oszacowania liczby cywilizacji technologicznych w galaktyce Drogi Mlecznej, równanie Drake’a jest próbą umieszczenia paradoksu Fermiego w liczbach. Równanie Drake’a zostało stworzone w 1961 r. Przez dr Franka Drake’a, astronoma radiowego w National Radio Astronomy Observatory w Green Bank w Zachodniej Wirginii.

Czym jest równanie Drake’a?

OK, nie oczekuj tutaj żadnych odpowiedzi. Poniższa formuła, pochodząca z Instytutu SETI, może wydawać się imponująca, ale to głównie domysły. Praktycznie rzecz biorąc, jego celem nie jest znalezienie ostatecznej odpowiedzi, ale kontynuowanie dyskusji na temat poszukiwania pozaziemskiej inteligencji.

N = R * x fp x ne x fl x fi x fc x L

N = Liczba cywilizacji w Galaktyce Drogi Mlecznej, których emisje elektromagnetyczne są wykrywalne.

R = Szybkość powstawania gwiazd odpowiednich do rozwoju inteligentnego życia.

fp = ułamek tych gwiazd w układach planetarnych.

ne = Liczba planet na układ słoneczny z otoczeniem odpowiednim do życia.

fl = ułamek odpowiednich planet, na których faktycznie pojawia się życie.

fi = ułamek planety życia, na którym pojawia się inteligentne życie.

fc = Ułamek cywilizacji, które rozwijają technologię, która uwalnia wykrywalne oznaki ich istnienia w kosmosie.

L = Czas, w którym cywilizacje te uwalniają wykrywalne sygnały w kosmos.

METI kładzie szczególny nacisk na te trzy ostatnie terminy, które badają nie tylko częstotliwość światów zawierających dane wywiadowcze, ale również to, jak długo trwają ( zanim zostaną usunięte ).

Radiowa astronomia Vs międzygwiezdna kolonizacja

Jak na razie naukowcy twierdzą, że radioastronomia jest jedynym praktycznym sposobem wysyłania wiadomości przez ludzi do kosmosu, tylko pełna kolonizacja innych gwiazd jest jedynym sposobem na udowodnienie istnienia inteligentnego życia. „Wygląda na to, że chociaż komunikacja radiowa zapewnia naturalny sposób poszukiwania pozaziemskiej inteligencji dla cywilizacji młodszych niż kilka tysiącleci, starsze cywilizacje powinny raczej rozwijać rozległe programy kolonizacji międzygwiezdnej” – powiedział Nicolas Prantzos, dyrektor badań Center National de la Recherche Scientifique (CNRS), przed spotkaniem. „Jest to jedyny sposób na uzyskanie niepodważalnych dowodów, za lub przeciw istnieniu pozaziemskiej inteligencji, w ciągu ich życia”.

W 1960 roku dr Frank Drake w National Radio Astronomy Observatory w Green Bank w West Virginia użył 25-metrowego naczynia do swojego projektu Ozma , w którym przeszukał dwie pobliskie gwiazdy zwane Epsilon Eridani
W 1960 roku dr Frank Drake w National Radio Astronomy Observatory w Green Bank w West Virginia użył 25-metrowego naczynia do swojego projektu Ozma , w którym przeszukał dwie pobliskie gwiazdy zwane Epsilon Eridani

Dlaczego kosmici mogą się bardzo różnić od ludzi

Dlaczego mieliby być podobni? „Środowisko egzoplanety narzuci własne zasady” – powiedział Roland Lehoucq, astrofizyk, który pracuje w Commissariat à l’Énergie Atomique (CEA). „Nie ma trendu w ewolucji biologicznej: ogromny zakres różnych morfologii obserwowanych na Ziemi sprawia, że ​​wszelkie spekulacje egzobiologiczne są nieprawdopodobne, przynajmniej dla makroskopowego„ złożonego ”życia.” Jestem sceptyczny, że ludzie będą mieli wiele wspólnego z pozaziemskimi formami życia, Lehocq omówił „ nasz uporczywy antropocentryzm w naszym zrozumieniu i opisie obcego życia ”i jak trudno jest ludziom wyobrazić sobie pozaziemską inteligencję radykalnie odmienną od nas samych.

W skrócie? Jesteśmy zbyt obsesyjni, by wyobrazić sobie życie pozaziemskie, nie mówiąc już o znalezieniu i komunikowaniu się z nim, a jeśli nie będzie dowodów w naszych życiach, nie jesteśmy zbyt zainteresowani patrzeniem i poszukiwaniem. Czy istnieje tam inteligentne życie? Prawdopodobnie, ale prawdopodobnie nigdy go nie znajdziemy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.