Przełom! Naukowcy odkrywają dziewiątą planetę na krańcach naszego Układu Słonecznego

Planeta Nibiru

Wszystko wskazuje, że jest to mityczna planeta Nibiru. Nieodkryty świat czaił się w najdalszych zakątkach naszego Układu Słonecznego.

Przez kilka lat astronomowie debatowali nad tym, czy taka planeta istnieje poza orbitą Plutona.

Teraz nowe badania w końcu dostarczyły wystarczające dowody na istnienie nieuchwytnego świata – nazywanego planetą Dziewiątą.

Dziewiąta Planeta

Wykorzystując dane z Analizy Ciemnej Energii i podczerwień, które miała na celu zbadanie dynamiki ekspansji Wszechświata pozwoliły nieoczekiwanie dostarczyć dowody na istnienie dużego, nigdy wcześniej niewidzianego obiektu.

Nowo znaleziony obiekt ma  orbitę nachyloną pod kątem 45 stopni w stosunku do planet naszego Układu Słonecznego.

Niemniej jednak było to coś przewidzianego przez Batygina i Browna, naukowców z Caltech, którzy już w 2016 roku informowali , że planeta dziewiąta istnieje.

Nowe badanie opisuje, w jaki sposób astronomowie natknęli się na “odległy” obiekt skalisty – być może tak duży jak planeta karłowata – która, jak argumentują badacze, została zepchnięta na niezwykłą orbitę przez grawitacyjne przyciąganie ogromnego, nieodkrytego świata.

Twierdzą, że to odkrycie oferuje bezprecedensowy dowód na to, że planeta dziewięć musi gdzieś tam być.

W 2016 roku astronomowie badali dziwne orbity sześciu obiektów w odległym regionie lodowych ciał rozciągających się poza Neptunem. Obiekty miały orbity skierowane w tym samym kierunku i były pochylone o 30 ° w dół w porównaniu do płaszczyzny Słońca, w której osiem znanych nam obecnie planet okrąża słońce. Eksperci mówią, że fakt ten dowodzi istnienia ogromnego świata oddziałującego na inne, mniejsze obiekty.
W 2016 roku astronomowie badali dziwne orbity sześciu obiektów w odległym regionie lodowych ciał rozciągających się poza Neptunem. Obiekty miały orbity skierowane w tym samym kierunku i były pochylone o 30 ° w dół w porównaniu do płaszczyzny Słońca i ośmiu znanych nam obecnie planet okrążających słońce. Eksperci mówią, że fakt ten dowodzi istnienia ogromnego świata oddziałującego na inne, mniejsze obiekty.

Naukowcy od dawna szukają Dziewiątej Planety mając dowody na jej istnienie ale nie potrafią jej zlokalizować

Istnienie nieuchwytnego obcego świata zostało po raz pierwszy zaproponowane przez astronomów w Caltech w 2016 roku, gdy zauważyli, że grupa lodowych obiektów na skraju naszego Układu Słonecznego ma dziwne, nachylone orbity.

“Oddziałuje jak gigantyczny magnes” – powiedział  Gregory Laughlin , astronom z Uniwersytetu Yale.

Znalezienie w naszym Układzie Słonecznym planety o masie 10 mas naszej Ziemi byłoby największym odkryciem na przestrzeni ostatnich setek lat.

Astronomowie z Caltechu zasugerowali dwa lata temu, w jaki sposób orbity tak zwanych trans-Neptunowych obiektów (TNO) zostały zmienione przez przyciąganie grawitacyjne planety dziesięciokrotnie większej od masy Ziemi, znajdującej się poza Plutonem.

Obiekty transneptunowe
Obiekty transneptunowe

Naukowcy odkryli wtedy, jak TNO mają eliptyczne orbity, wszystkie zwrócone w tym samym kierunku. Odkryli także, że obiekty były pochylone pod kątem około 30 stopni w dół w porównaniu do planet, które krążą wokół Słońca w naszym Układzie Słonecznym.

I chociaż istnieje wiele dowodów sugerujących, że taka planeta nie jest tylko mitem, nie udało nam się dostrzec nieuchwytnego świata na niebie.

NASA mówi, że Planeta Dziewiąta prawdopodobnie jest prawdziwa

Planeta Nibiru

W 2017 r. NASA przystąpiła do dyskusji o nieuchwytnej planecie. Agencja Kosmiczna wyróżniła pięć różnych linii dowodów, które sugerują, że ta planeta musi istnieć.

Amerykańska Agencja Kosmiczna stwierdziła również, że “nieobecność” Planety Dziewiątej dałaby by więcej niewiadomych co do zachowania się wcześniej wspomnianych obiektów o nachylonej orbicie niż rozwiązań.

 

Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

10
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
JokerObiektywnyPedroENKIsod Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Obiektywny
Gość
Obiektywny

Ja staram się blokować sygnały od obcych. Po co mi ta wiedza którą nie wykorzystam ponieważ urzędnik powie “nie można i nie da rady – procedury”

Pedro
Gość
Pedro

Jest w tym coś naprawdę niezwykłego, ponieważ po raz kolejny otrzymuję, w czwartym już śnie, informacje związane z jakąś obcą cywilizacją. Wcześniejsze przeżycia senne opisywałem wielokrotnie i dzieliłem się z internautami na różnych forach i portalach. Od trzeciego snu, który miałem 22.01.2016 roku, minęło prawie 1,5 roku. Czasokres między kolejnymi snami, które dotyczą życia pozaziemskiego jest podobny. To również jest ciekawe i zastanawiające. Myślę, że chyba zaplanowane przez jakąś nieznaną siłę i prawdopodobnie według jakiegoś harmonogramu? W kosmosie czas płynie wolniej, są to godziny lub dni, u nas miesiące i lata. Mogę tylko przypuszczać, że sygnały od obcej cywilizacji odbieram… Czytaj więcej »

sod
Gość
sod

Czasokres – co za obrzydliwe słowo.

Pedro
Gość
Pedro

sod, może masz rację? Lepiej byłoby: upływ czasu między kolejnymi
snami… Najmilsze pozdrowienia. Pedro

ENKI
Gość
ENKI

Drogi pedro czytam twoje komentarze po całym internecie i musze powiedzieć że mam tak samo. Spotkałem ich osobiście a raczej to oni przyszli po mnie. Powiedzieli mi a raczej przedstawili holograficznie. Widziałem złote trójkątne pojazdy na niebie. Oni zabierali ludzi ze sobą. Przybędą wraz z planetą nibiru. To oni nas stworzyli powiedzieli że stanie się to właśnie na przełomie 2023-2024. najpierw jednak świata się zmieni NWO wejdzie w życie. Rozegra się wojna pomiędzy nimi i gadami sprzymierzonymi z elitami. Tak więc pozdrawiam cię drogi pedro głoś swoje świadectwo dalej a ja będę oczekiwał na to co nieuniknione.

Pedro
Gość
Pedro

Sygnałyi przekazy podczas snów, które otrzymuję
od ponad 5 lat i opisuję, są przyjmowane przez wielu
czytających z wielkim niedowierzaniem. Nie mam o to
żalu do nikogo i nie czuję urazy nawet do tych ludzi,
którzy drwią sobie z tego. Jestem niemalże święcie
przekonany, że nie jest to jednak przypadek, ale
zaplanowany przekaz tego, co w niedługim czasie ma
spotkać ludzkość.Najmilsze pozdrowienia. Pedro

Joker
Gość
Joker

Jeśli tak będzie na prawdę to lecę pierwszym sortem czy ja to się pisze 🙂 tzn jeśli tylko będę mógł zabrać dzieciaki ze sobą. Jak nie to trudno. Mecze się tu dalej.

qvwvp
Gość
qvwvp

Heh. A to dobre. Bo wychodzi na to że ci wszyscy zwolennicy nibiru mieli rację.
I równie prawdopodobne może być że Ta “Nibiru” (9 planeta) może zniszczy jednak ziemię :V

Michaś Świ.twa
Gość
Michaś Świ.twa

“Nibiru, tajemnicza planeta, która miała zniszczyć Ziemię, nie istnieje.”

https://pl.sputniknews.com/swiat/201805308068567-Nibiru-kosmos-koniec-swiata-apokalipsa/

– dane z 30.05.2018 roku.

Cheops
Gość
Cheops

Jak zobaczycie drugie słońce na niebie to sceptycy sie zesracie w gacie. Watykan już dawno o tym wie. Wiedzą też inni, dlatego budują bunkry, lecz nie wiedzą że jak wejdą do tych schowków to z tamtąd już nie wyjdą.