El Nino utrzyma się do zimy. Co to dla nas oznacza?

Anomalia pogodowa El Nino

Istnieje 85-procentowe prawdopodobieństwo, że anomalia El Nino na Pacyfiku utrzyma się do najbliższej zimy 2015/2016 – wynika z najnowszych prognoz Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA). Czy to oznacza, że zima w Polsce będzie o wiele ostrzejsza od tej ostatniej?

Wzrost temperatury na Pacyfiku

El Nino to anomalia, czyli okresowe ocieplenie Środkowej i Wschodniej równikowej części Pacyfiku. Z powodów wciąż niekoniecznie rozumianych, co 2-7 lat, skrawek oceanu nagrzewa się od sześciu do 18 miesięcy.

Anomalia pogodowa El Nino

Oświadczenie, że El Nino może przetrwać do zimy jest niezwykle ważne, bowiem w trakcie umiarkowanych i silnych anomalii dochodzi do całkowitych zmian wzorców ciśnienia na kuli ziemskiej, co ma ewidentny wpływ na kształtowanie się pogody w wielu regionach świata, zwłaszcza w chłodniejszej porze roku.

Umiarkowane lub silne El Nino

NOAA informuje, że temperatury powierzchni morza wzrosły w maju w równikowej strefie Pacyfiku. Ponadto – jak podkreślają eksperci z NOAA – większość modeli komputerowych wskazuje, że temperatura wody będzie stale rosnąć, co sugeruje nasilenie zjawiska.
Jest też szansa, że El Nino może stać się umiarkowane lub silne, a zatem odgrywać większą rolę w pogodzie. Specjalista od huraganów Eric Blake z National Hurricane Center w jednym z wpisów w dniu 9 czerwca powiedział, że ponad 80 procent północnoamerykańskich modeli Ensemble przewiduje silne El Nino, które rozwinie się pod koniec lata.

Zmiany wzorów pogodowych na Pacyfiku

Zazwyczaj wschodnie pasaty w pobliżu równika budują ciepłe wody w zachodniej części Oceanu Spokojnego. Burze wymagają przynajmniej w pewnym stopniu ciepłego, wilgotnego powietrza w pobliżu powierzchni, więc są bardziej liczne i trwałe na zachodnim Pacyfiku w ciepłym basenie, a znacznie mniej jest ich we wschodnim równikowym Pacyfiku. Podczas El Nino pasaty słabną albo zmieniają swój kierunek i wędrują z zachodu na wschód. Z czasem ciepłe wody z zachodniej równikowej części Pacyfiku wędrują do centrum, a następnie docierają do wschodniej części Oceanu Spokojnego. Wraz z ciepłymi masami wód przemieszczają się burze, które najpierw docierają do środkowych regionów Pacyfiku, a na końcu trafiają w zachodnie wybrzeże Ameryki.
Osłabnięcie lub zmiana przepływu pasów, a także położenie burz sprawia, że dochodzi do całkowitej reorganizacji cyrkulacji atmosferycznej na całej kuli ziemskiej, co prowadzi do powstania różnych anomalii pogodowych.

Wpływ El Nino na pogodę w Polsce

Tak naprawdę nie wiadomo, czy El Nino wpływa na pogodę w naszym kraju, czy też jego znaczenie jest marginalne. Nie mniej wzrosty opadów w Polsce obserwuje się w zwykle w trakcie szczytu trwania tej anomalii lub pod koniec życia. Zauważa się także, że zimy w Europie Środkowej są bardziej mroźne i śnieżne niż podczas negatywnej lub normalnej fazy ENSO, choć ta korelacja również nie jest 100-procentowa.

Zatem trudno powiedzieć, czy El Nino, który utrzyma się do nadchodzącej zimy sprawi, że ta w Polsce będzie bardziej sroga od dwóch poprzednich. Jest na to duże prawdopodobieństwo, ale na razie prognozy mijają się z celem, ponieważ nie do końca wiadomo, jaką siłę będzie miało El Nino i czy rzeczywiście utrzyma się tak długo.

źródło: krolowa superstar

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.