Europę czekają katastrofalne w skutkach kataklizmy

To będzie wyjątkowo trudny tydzień dla milionów mieszkańców zachodniej i południowej Europy. Przyczyną będą burze i ulewne deszcze, które mogą powodować podtopienia i powodzie na dużą skalę. Hiszpanie, Francuzi i Włosi szykują się na istny kataklizm.

Katastrofalna powódź we Włoszech w październiku 2011 roku.

Pogoda na Starym Kontynencie przestała żartować. W pasie od Wysp Brytyjskich po Hiszpanię i Maroko padają ulewne deszcze, a to dopiero początek. Fronty atmosferyczne, niosące nadzwyczaj duże ilości wody, z każdą godziną będą wkraczać coraz dalej w głąb kontynentu.

Od jutra przez kilka następnych dni ulew z prawdziwego zdarzenia spodziewamy się we Francji i we Włoszech. Szczególnie groźnie będzie na francuskiej i włoskiej riwierze oraz u stóp Alp. W rejonie Marsylii, Cannes, Nicei, Monako, Genui, Mediolanu, Turynu i Wenecji spadnie nawet 200-300 mm deszczu, co oznacza już nie tylko lokalne podtopienia, lecz powodzie na masową skalę.

Rzeki będą gwałtownie wzbierać, a następnie wylewać. Służby cywilne od kilku dni przygotowują się na najgorsze. Meteorolodzy ogłosili najwyższy możliwy stopień alarmu pogodowego, co mobilizuje nie tylko służby, lecz również samych mieszkańców, którzy powinni na własną rękę zabezpieczać się przed wielką wodą, np. gromadząc worki z piaskiem i przenosząc co cenniejsze rzeczy na wyższe piętra swych domów i mieszkań.

Mieszkańcy Lazurowego Wybrzeża na długo zapamiętają tegoroczną jesień, nie tylko z powodu ulew i powodzi. Październik zapisał się tam jako najcieplejszy w historii pomiarów, prowadzonych tam stale od 1943 roku. Średnia temperatury na śródziemnomorskim wybrzeżu przekraczała normę wieloletnią o 2,5 stopnia. Był to swoisty balsam na ciała mieszkańców po wyjątkowo chłodnym i mokrym lecie.

Niestety, co dobre szybko się kończy. Przedsmak tego, co ich lada chwila czeka, przeżywają już Hiszpanie. Wczoraj przetoczyły się tam burze gradowe, po których wiele miejscowości wyglądało jak w samym środku zimy, mimo, że jeszcze nie tak dawno notowano tam ponad 30 stopni.

Okolice miasta Trujillo w Hiszpanii po gradobiciuOkolice miasta Trujillo w Hiszpanii po gradobiciu

Fatalna pogoda zapowiada się również w Alpach, gdzie zamiast deszczu sypać będzie śnieg. W ciągu kilku dni spaść mogą nawet ponad 2 metry świeżego śniegu. To stwarza zagrożenie masowym schodzeniem lawin śnieżnych. Ratownicy górscy ostrzegają turystów przed wychodzeniem na szlaki i stoki narciarskie.

Tymczasem na Wyspach Brytyjskich i w innych krajach wybrzeży Morza Północnego, we znaki da się porywisty wiatr oraz sztorm. Wiać będzie prawie przez cały tydzień, co w akompaniamencie opadów i niskiej temperatury, może przyprawiać o przeziębienie.

Prognozowane sumy opadów deszczu (w mm). Czerwoną elipsą oznaczony obszar o największych spodziewanych opadachPrognozowane sumy opadów deszczu

Czy u nas też należy się liczyć z tak potężnymi opadami? Na szczęście nie. Polska raz z naszymi sąsiadami, będzie się znajdować w najbardziej suchym obszarze Europy. Przed opadami bronią nas wyże, które blokują swobodną wędrówkę na wschód mokrych układów niskiego ciśnienia.

Zmuszone są one zatrzymać się na dłużej nad jednym obszarem, a skutki tego zjawiska mogą się okazać opłakane dla mieszkańców zachodniej i południowej części naszego kontynentu. Póki w Polsce utrzyma się posucha, tego typu pogodowe anomalie mogą się powtarzać.

źródło: TwojaPogoda.pl

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

6 thoughts on “Europę czekają katastrofalne w skutkach kataklizmy”

  1. Hmmm, wygląda to na jakąś broń pogodową, nad Rosją (nad polską na szczęście również) zapowiada się nie najgorzej…

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
    1. A co mogłoby być wg. Ciebie tą bronią pogodową?

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...
      1. nie wiem, ale jest wiele możliwości, w końcu manipulacja prądami strumieniowymi może zmieniać klimat „np. za pomocą instalacji HAARP (?)”, ale bardziej prawdopodobne jest to że sami ludzie są sobie winni i nie chodzi tu o CO2 a raczej o toczącą zgniliznę tzw. zachodu „negatywne emocje, uczucia niższe, negatywne emocje” ;]

        Karma ;]

        Jeszcze nikt nie zagłosował.
        Proszę Czekać...
        1. No cóż, tą kwestię może pomińmy, bo się nie zgodzimy, ponieważ ja jestem Chrześcijaninem…

          Jeszcze nikt nie zagłosował.
          Proszę Czekać...
          1. Haha, chrześcijaństwo tudzież kościół katolicki przed IV wiekiem wierzył w reinkarnację i karmę, ale kiedy się okazało że nie da się na tym zarobić szybko odrzucili ten fakt ;]

            Jeszcze nikt nie zagłosował.
            Proszę Czekać...
          2. @Ja: Jestem ciekaw z jakiego źródła korzystasz podając taką informację? Bo dość się interesuję historią Chrześcijaństwa, a szczerze powiem, że taka informacja jeszcze do mnie nigdy nie trafiła…

            Jeszcze nikt nie zagłosował.
            Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.