Filipiny niszczone przez tajfuny. Nadciąga tajfun Koppu. Skutki będą katastrofalne

Oczekuje się, że wolno poruszający tajfun podąża w kierunku północnych Filipin, przynosząc zagrożenie ze strony bardzo intensywnych opadów deszczu i silne wichury – donosi Associated Press.

http://weather.com.ph/images/20151015233006.GIF

Ulega intensyfikacji

Synoptycy ostrzegają o możliwej „klęsce”, a nawet „katastrofalnym” wpływie burzy na Filipiny, która może przynieść poważne powodzie, niszczące wichury i gwałtowny sztorm. W miarę dalszego przemieszczania na zachód, nad ciepłymi wodami oceanu, tajfun ulegnie intensyfikacji i prawdopodobnie w niedzielę z impetem wkroczy nad wschodnie wybrzeże Wyspy Luzon.

tajfun Filipiny

Aktualnie Koppu osiąga drugą w pięciostopniowej skali Saffira Simpsona, z wiatrem o sile 130 km/h, ale przed wkroczeniem nad ląd może osiągnąć czwartą lub piątą – najwyższą kategorię. Jego oko oddalone jest 585 km na wschód od prowincji Aurora i przemieszcza na zachód z prędkością 15 km/h.

Zagrożenie powodziami i osuwiskami

„Scenariusz katastrofalnej powodzi jest bardzo prawdopodobny w miarę zbliżania się tajfunu Koppu do wyspy Luzon” – powiedział meteorolog japońskiego publicznego nadawcy telewizyjnego NHK World. „Wejdzie nad ląd około godz. 2:00-4:00 czasu lokalnego i może wygenerować opady rzędu 900 mm, co doprowadzi do realnego ryzyka powstania rozległych powodzi i osunięć ziemi” – dodaje.

Mieszkańcy przygotowują się na żywioł

W piątek w związku z poważnym zagrożeniem uderzenia tajfunu, władze zadeklarowały alarm w 20 prowincjach Filipin, wprowadzając jednocześnie jednostki wojska i policji w stan najwyższej gotowości. „Postawiliśmy pracowników wojskowych i awaryjnych na baczności” – podkreślił Alexander Pama, dyrektor Narodowego Ograniczenia Ryzyka Katastrof Rady Zarządzającej.

Ze sklepów masowo znikają świeczki, baterie, generatory prądu, woda i żywność. „Boimy się powtórki z 2013 roku. Musimy dmuchać na zimne” – powiedziała jedna z mieszkanek.

źródło: krolowa superstar

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.