W powietrzu unosi się zapach III WOJNY ŚWIATOWEJ

III wojna swiatowa

Na świecie coraz bardziej pachnie III wojną światową. Wielu ekspertów twierdzi, że kolejny konflikt na skalę światową wybuchnie na Bliskim Wschodzie, gdzie zderzają się interesy wielu wpływowych graczy, głównie Rosji i USA.

I jeśli Waszyngton opiera się w regionie o Izrael i Arabię Saudyjską, to Moskwa buduje sojusznicze relacje z Iranem, z którym ma wspólne interesy w Syrii.

Podpalić lont III wojny światowej jest w stanie prezydent USA Donald Trump, który od czasu do czasu grozi Teheranowi. Biorąc pod uwagę bliską współpracę między Rosją a Iranem, nie ma wątpliwości, że bezwzględna retoryka amerykańskiego prezydenta jest wymierzona też w Rosję.

Teheran ma już gotowy plan działania w przypadku agresji. Irańczycy grożą zawieszeniem tranzytu ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi około 20-30% całego światowego wolumenu globalnego rynku czarnego złota. Będzie to poważny wstrząs dla światowej gospodarki.

Wygląda na to, że znajdujemy się na progu wojny. W każdym razie CNN informuje o manewrach elitarnego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej w Zatoce Perskiej. Jego zadanie polega na jak najszybszym zamknięciu cieśniny i pokazaniu Zachodowi determinacji Teheranu.

Intencje Iranu już od dawna nie są tajemnicą dla USA i ich sojuszników. – Uważnie śledzimy je (manewry – red.) i nadal współpracujemy z naszymi partnerami, aby zapewnić swobodę żeglugi oraz przepływ towarów na wodach międzynarodowych – powiedział przedstawiciel Centralnego Dowództwa USA kapitan William Urban.

Oliwy do ognia podlewa sam Trump, kierując groźby we wszystkie strony w swoim ekscentrycznym stylu. Niedawno napisał na Twitterze, że jeśli Iran nie zmieni swojej polityki, to poniesie „konsekwencje”. W odpowiedzi prezydent republiki islamskiej ostrzegł go, aby „nie igrał z ogniem”.

Prawdopodobieństwo konfliktu na Bliskim Wschodzie nie ograniczy się wyłącznie do irańsko-amerykańskich stosunków. Jeśli Waszyngton zdecyduje się zaatakować Iran, do wojny może przystąpić Rosja.

Moskwa i Teheran już od kilku lat ściśle współpracują na Bliskim Wschodzie. Oba kraje mają wspólne interesy w Syrii i Iraku, co w rzeczywistości czyni je sojusznikami. Moskwie nie opłaca się rujnować ścisłych relacji w Teheranem, opierając się na hipotetycznym prawdopodobieństwie ocieplenia stosunków ze Stanami Zjednoczonymi i zniesieniu sankcji.

Oba państwa jadą na Bliskim Wschodzie na jednym wózku, a eskalacja sytuacji wokół jednego wpłynie w odpowiedni sposób na drugie. Atak USA i ich sojuszników na Teheran doprowadzi do osłabienia wpływów Moskwy w regionie.

Jest mało prawdopodobne, aby Trumpowi, grożąc Teheranowi, chodziło tylko o Iran. Przesłanie amerykańskiego prezydenta skierowane jest też do Rosji. Wzywa on Kreml albo do wycofania się ze współpracy z Iranem, albo odczucia na sobie konsekwencji gwałtownego pogorszenia się amerykańsko-irańskich stosunków.

 

Źródło: pl.sputniknews.com
Podziel się
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
BRAUN_STROWMAN_TMimie Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
BRAUN_STROWMAN_TM
Gość
BRAUN_STROWMAN_TM

Zadnej wojny nie bedzie.Chyba,ze imbecyl glowonogi pokroju Trumpa,Putina Rocketmana,i przyzwolenie scierwa spolecznego na totalna destrukcje

imie
Gość
imie

te usa to wszystkich arabusów wytuką , a na dolcu piramide maja …?