ISIS pokonane? To czas na nową wojnę. Już za tydzień

Kurdowie Irak

25 września na Bliskim Wschodzie może wybuchnąć kolejna wojna, równie krwawa, a może jeszcze gorsza niż ta z Państwem Islamskim.

Sąd Najwyższy Iraku ogłosił, że zaplanowane przez irackich Kurdów na ten dzień referendum niepodległościowe jest sprzeczne z konstytucją i wezwał aby je odwołać – donosi telewizja Al-Jazeera. Wcześniej premier Iraku Haider al-Abadi zagroził, że podejmie interwencję militarną, jeśli w czasie referendum dojdzie do aktów przemocy.

“Jeśli ludność Iraku będzie zagrożona bezprawnym użyciem siły, podejmiemy militarną interwencję” – ostrzegł władze kurdyjskiej autonomii szef irackiego rządu w wywiadzie dla Associated Press. Problem w tym, że prezydent irackiego Kurdystanu Masud Barzani nie zamierza referendum odwoływać.

Kurdystański Rząd Regionalny w Irbilu, który faktycznie sprawuje władzę w północnym Iraku, stara się uspakajać, że jeśli nawet w referendum większość Kurdów opowie się za utworzeniem własnego państwa, nie oznacza to natychmiastowego oddzielenia się od Iraku, a jedynie początek “poważnej dyskusji na ten temat z władzami w Bagdadzie”.

Można jednak wyobrazić sobie jaki będzie scenariusz, jeśli władze Iraku zdecydują się na wariant siłowy przeciwko Kurdom. Szybkie zbrojne pokonanie ich jest praktycznie niemożliwe. Nie są to już bowiem luźne, rozproszone bojówki, tylko potężna 200-tysięczna armia, doskonale wyposażona w sprzęt amerykański i zaprawiona w bojach z Państwem Islamskim.

W dodatku Kurdowie, którzy mają autonomię od 1991 r., kontrolują wydobycie ropy naftowej z najbardziej zasobnych irackich złóż, nie muszą więc obawiać się braku finansowania. Najważniejsze jednak, że 5 mln irackich Kurdów jest zdeterminowanych jak nigdy wcześniej aby w końcu wywalczyć sobie własne państwo.

Dotychczas władze Iraku i kurdyjscy bojownicy peszmergowie, co oznacza “ci, którzy patrzą w oczy śmierci”, byli sojusznikami w walce przeciwko ISIS, wspólnie wyzwalając w krwawych bojach Mosul i wyrzucając islamistów z irackiego terytorium. Kurdowie od początku nie kryli jednak jaki jest ich ostateczny cel.

Kurdystan_Irak

W ostatni piątek plan przeprowadzenia referendum zaaprobował kurdyjski parlament, który zebrał się po raz pierwszy od dwóch lat. Premier Iraku nazwał to “niebezpieczną eskalacją” naruszającą suwerenność Iraku, tym bardziej że referendum ma się odbyć także na terenie niezwykle bogatej w ropę prowincji Kirkuk, zamieszkiwanej przez ludność mieszaną.

Widząc na co się zanosi i usiłując uniknąć kolejnej krwawej wojny na Bliskim Wschodzie, Stany Zjednoczone – bliski sojusznik Kurdów, a także Wielka Brytania i ONZ do końca próbują skłonić ich do rezygnacji z referendum.

Na razie bezskutecznie. “Nie otrzymaliśmy żadnej alternatywy zamiast referendum” – oznajmił prezydent Barzani, odrzucając te prośby. “Gdzie jest wasz głos poparcia dla demokracji i praw człowieka? Gdzie nagroda za to, że peszmergowie pokonali Państwo Islamskie?” – pytał na wiecu państwa zachodnie kurdyjski przywódca.

“Gdyby odwołał plebiscyt, nie byłby w stanie wytłumaczyć tego ludziom. Musiałby dać im coś w zamian, a nie ma co” – ocenia Al-Jazeera. Tymczasem przeciwko sobie Kurdowie mają też sąsiednie państwa. Turcja, Iran i Syria również obawiają się bowiem u siebie separatyzmu ze strony kurdyjskiej mniejszości, która przeciwko armii tureckiej od dawna walczy metodami terrorystycznymi.

Tymczasem niepodległościowe dążenia Kurdów poparł Izrael. Jego premier Benjamin Netanjahu oświadczył, że popiera ich prawa do posiadania własnego państwa, pomimo że ich Partię Pracujących Kurdystanu uważa za organizację terrorystyczną i nie popiera jej metod.

Ocena: 4.0. Przez 1 osobę.
Proszę Czekać...

6 thoughts on “ISIS pokonane? To czas na nową wojnę. Już za tydzień”

  1. Niech Korea pokona najpierw USA potem ISIS

    Ocena: 5.0. Przez 1 osobę.
    Proszę Czekać...
  2. Według mojej opinii Isis nigdy nie zostanie pokonane… za dużo ich …. obym się mylil

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  3. A za dwa tygodnie wojna z Pisem

    Ocena: 1.0. Przez 2 osoby.
    Proszę Czekać...
  4. czemu powstaja wojny …? bo ludzie na ogół nie myśla samodzielnie i lubia być sterowani manipulowani wola jak ktos za nich myśli … a jakie dumne sa i inteligentne te kukiełki;) sterowane przez garstke ludzi biznesu

    Ocena: 2.3. Przez 3 osoby.
    Proszę Czekać...
  5. Autor artykułu ma rację! Sprawa niepodległego państwa Kurdów nie rozejdzie się po kościach Kurdowie mają także poparcie Izraela; polityczne i militarne. Ze swej strony uważam, że Kurdowie znajdują się w podobnej sytuacji jak Polacy pod koniec XIX wieku i zasługują na niepodległe państwo!!!

    Ocena: 4.4. Przez 7 osób.
    Proszę Czekać...
    1. Co na to Tajip Recept Erdogan?

      Ocena: 1.0. Przez 2 osoby.
      Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.