Islamski terror znów zbiera krwawe żniwo! Atak nożownika w Hamburgu, masakra przechodniów w Helsinkach!

Jedna osoba nie żyje, pięć jest rannych – to bilans ataku nożownika w supermarkecie Edeka w Hamburgu. Obrażenia jednego z poszkodowanych są poważne. Po raz kolejny poprawnością polityczną wykazuje się niemiecka policja mówiąc o nieznanym motywie ataku, a świadkowie podają, że napastnik krzyczał: “Allahu Akbar”. Z kolei w Helsinkach samochód wjechał w tłum ludzi, jedna osoba zginęła, a kilka zostało rannych. Sprawca został zatrzymany, policja podaje, że był pod wpływem środków odurzających.

Do ataku w Hamburgu doszło w supermarkecie, po godzinie 15.00. Sprawca uzbrojony był w długi nóż. Jak podaje niemiecki “Bild” napastnik krzyczał: “Allahu Akbar” co świadczy o tym, że był to kolejny akt islamskiego terroru. Sprawca uciekł i dalej atakował przypadkowych przechodniów. Po chwili został zatrzymany przez świadków zdarzenia i policjantów, którzy znajdowali się w pobliżu.

Charakterystyczna jest reakcja niemieckiej policji. Mimo informacji o drugiej osobie współpracującej ze sprawcą, oficerowie już orzekli, że napastnik działał sam, a także mówią onieznanym motywie ataku. Jest to kolejny przykład poprawności politycznej. W bardzo podobny sposób relacjonowany był atak nożownika w zeszłym roku, do którego doszło w pociągu w bawarskim Wurzburgu. Media pisały o szale i zaburzeniach psychicznych, podczas gdy młody napastnik był islamskim fanatykiem.

Z kolei w Helsinkach, stolicy Finlandii samochód wjechał w tłum ludzi. Tam zginęła również jedna osoba, a kilka zostało poszkodowanych. Tamtejsza policja informuje o ujęciu sprawcy mówi, że był pod wpływem substancji odurzających. Nie wiadomo, czy wydarzenie to miało związek z aktem islamskiego terroru.

Atak w Hamburgu to kolejny, krwawy akt islamskiego terroru do jakiego doszło w Niemczech. W grudniu ubiegłego roku, w Berlinie islamski fanatyk zamordował polskiego kierowcę i potężnym TIR-em staranował ludzi na jarmarku przed świętami Bożego Narodzenia. W ciągu roku niemieckie służby informowały kilkakrotnie o ujęciu islamskich fanatyków i zapobiegnięciu zamachom. Niestety, masowy napływ islamskich imigrantów i fakt, że kilkanaście tysięcy ludzi niewiadomego pochodzenia znajduje się na terenie Niemiec prowadzi do tego, że realna walka z terrorem jest niemożliwa.

Jeśli dodać do tego poprawność polityczną i choćby takie zachowania policji jak dzisiejsze, kiedy funkcjonariusze mówią o nieznanym motywie, podczas, gdy świadkowie twierdzą, że słyszeli odniesienia do Allaha mówi wszystko. Nie wiadomo jakim motywem kierował się sprawca w Helsinkach taranując tłum ludzi, ale sposób ten został już “wypróbowany” przez islamistów jako skuteczne działanie w zabijaniu niewiernych. Do takich zamachów dochodziło przed rokiem w Nicei, w grudniu 2016 roku w Berlinie i na wiosnę tego roku w Londynie. Po raz kolejny okazuje się, że polityka nie przyjmowania islamskich imigrantów przez polski rząd daje naszemu krajowi wolność od islamskiego terroru, a w krajach Zachodu co chwila leje się krew niewinnych ludzi.

źródło: tefakty

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o