Jakim cudem Korea Północna jeszcze nie zbankrutowała? Oto mroczny sekret

Korea Północna znana jest wszystkim z powodu swojego anachronicznego i brutalnego reżimu, klęsk głodu i wymachiwania szablą w stronę reszty świata. Posiada też jako jedyna nieżyjącego prezydenta (Wiecznego – Kim Ir Sena). Co jednak powoduje, że kraj tak słabo rozwinięty jeszcze nie zbankrutował i nadal sprawia problem zachodowi swoimi testami nuklearnymi?

W Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej mieszka 24,7 miliona osób. Przy bardzo niskim PKB utrzymuje piątą największą armię na Ziemi. Obserwatorzy z całego świata cały czas zastanawiają się za co.

Pomimo trudności gospodarczych i notorycznie pojawiających się braków żywności w Korei Północnej nie brakuje pracy. Państwo eksportuje znaczne ilości kopalin, m.in węgla, czy rud żelaza, których to wywóz odpowiednio spadł o 51, 6 proc. oraz wzrósł o 270. Chiny są największym partnerem handlowym reżimu Kim Dzong Una. Przez ostatni rok wymiana między oboma krajami wzrosła o prawie 40 proc. Sytuacja ta nie podoba się m.in. Donaldowi Trumpowi, który nie poprzestaje w działaniach, aby rząd Korei Północnej upadł. W tej kwestii wielokrotnie rozmawiał już z Xi Jinpingiem, także w Pekinie.

Oprócz handlu ze swoim północnym sąsiadem Korea posiada jeszcze kilka źródeł dochodu, którymi raczej nie chwali się. Reżim utrzymuje się z także z mrocznego procederu tj. zmuszania swoich obywateli do niewolniczej pracy i nie stosuje tej praktyki tylko na swoim podwórku. Wiadomo o lokalizacji i przeznaczeniu obozów pracy na Rosyjskim Dalekim Wschodzie oraz przysyłania pracowników do Unii Europejskiej. Tutaj przoduje Polska, gdzie odnaleziono najwięcej przypadków niewolniczej pracy na rzecz Kima. Dlaczego niewolniczej? – to rząd w Pjongjangu otrzymuje wynagrodzenie za pracę swoich obywateli, a wypłaca im grosze, głównie na używki. Na szczęście polskie MSZ zaprzestało już wydawania wiz pracowniczych Koreańczykom z Północy.

Quasi monarchia Kimów jest także uznanym światowym producentem narkotyków. Uciekinierzy z kraju opisują, jak zamiast pszenicy nakazywano sianie maku niezbędnego w produkcji heroiny. Korea jest też w czołówce fabrykujących metaamfetaminę oraz podrobione leki, w tym Viagrę. Pomimo sankcji kwitnie także handel bronią, amunicją i usankcjonowanymi minerałami. Kim Dzing Un robi to przez specjalne firmy, omijając prawo międzynarodowe. W tamtym roku np., Egipt przechwycił północnokoreański statek przewożący pod przykrywką transportu węgla kilkadziesiąt tysięcy sztuk broni palnej i amunicji.

Chinom jak na razie nie po myśli kończyć wymianę z Kimem. Upadek jego rządów znaczy zwiększenie roli USA w tym regionie. Skutkowałoby to też falą imigracji do Państwa Środka.

źródło: pikio.pl
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

3 thoughts on “Jakim cudem Korea Północna jeszcze nie zbankrutowała? Oto mroczny sekret”

  1. KRLD posiada równiez (podobno) spore złoża metali ziem rzadkich. Pierwiastków które mogą być osia przyszłego konfliktu, po tym jak krótkowzroczni Amerykanie zrezygnowali z ich wydobycia u siebie a wszsytko jest oparte na wydobyciu w Chinach. Drugim takim miejscem jest podobno KRLD

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Eee a w Niemcach muwio że, to Polska jest znana wszystkim z powodu swojego anachronicznego i brutalnego reżimu, klęsk głodu i wymachiwania szablą w stronę reszty świata. I że kraj tak słabo rozwinięty jak Polska nadal sprawia problem zachodowi swoimi gusłami i wierzeniami.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  3. A przepraszam, a gdzie ten mroczny sekret? Bo jak na razie to piszemy o pozostałościach po wojnie koreańskiej i wiadomo kto jest głównym odbiorcą narkotyków. A prawda jest banalniejsza, KRLD jest na usługach Chin, a ci czerpią z tego więcej korzyści niiz koreańczycy. Taki prosty przykład, był ostatnio artyków że amerykański lotniskowiec płynie na sporne wyspy Spratly jak z automatu parę cjwil póżniej Korea testuje rakietę ICBM i tak cały czas i w kółko jak USA w pobliże Chin to Korea potrząsa szabelką.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.