Już za 2 tygodnie manewry Zapad 2017! Polska chce zamknąć przestrzeń powietrzną

Rosyjskie-białoruskie manewry „Zachód-2017″ zmusiły Polskę do zamknięcia przestrzeni powietrznej.

 Manewry „Zachód-2017″ tak bardzo niepokoją Polskę, że jej wojsko postanowiło wprowadzić znaczne ograniczenia lotów cywilnych we wrześniu.
Przez cały wrzesień w pasie obejmującym obszar 30 km przy wschodniej granicy Polski będą obowiązywać znaczne ograniczenia lotów cywilnych. Wojsko podaje, że chodzi o „wzmocnienie narodowego systemu obrony powietrznej” — pisze Gazeta Wyborcza.Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zawnioskowało do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej o wprowadzenie ograniczeń lotów wzdłuż wschodnich granic Polski — dodaje autor materiału Paweł Wojciechowski.

Powietrzna strefa buforowa rozciąga się na odległość 30 km i biegnie od Zalewu Wiślanego wzdłuż obwodu kaliningradzkiego, granicy z Białorusią, Ukrainą, aż po granicę polsko-słowacką. Według informacji Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej armia realizuje „wzmocnienie narodowego systemu obrony powietrznej”.

Oznacza to w pratyce, że w określonej przestrzeni powietrznej zakazane są loty samolotów cywilnych, choć dopuszcza się loty rejsowe. Latać będą mogły także VIP-y, służby medyczne, policja czy też straż graniczna. Pozostali muszą zgłaszać się z odpowiednimi wnioskami. Taką możliwość wynegocjowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej z wojskiem, które stawiało z początku sroższe wymagania. Jednym z wyjątków będzie lotnisko w Białej Podlaskiej, gdzie często odbywają się loty szybowców. Zakazem zostały też objęte skoki spadochronowe i działalność operatorów dronów — wymienia autor.

Jak przekazuje Gazeta Wyborcza ograniczenia lotów mają związek z zaplanowanymi od połowy miesiąca rosyjsko-białoruskimi manewrami „Zachód-2017″ na Białorusi. Według oświadczeń ekspertów nadchodzące manewry z udziałem rosyjskiej armii będą największymi ćwiczeniami od czasów zimnej wojny — podkreśla autor materiału.

Na temat manewrów wypowiedziała się także w ubiegłym tygodniu, przed piątkowym spotkaniem z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem polska premier Beata Szydło. „To jest z jednej strony demonstracja siły, ale też z drugiej strony realne zagrożenie dla naszych państw”.

Według oficjalnych danych w ćwiczeniach weźmie udział około 12,7 tys. rosyjskich i białoruskich żołnierzy, a także 680 jednostek sprzętu wojskowego. Natomiast według podliczeń zachodnich ekspertów w rzeczywistości liczba ta będzie kilkakrotnie większa: mowa o 100 tys. żołnierzy — reasumuje polski dziennikarz.

źródło: pl.sputniknews.com

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
khululekatteis77 Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
khululeka
Gość
khululeka

do tteis77 nie ośmieszaj się i zajmij sie swoim życiem

tteis77
Gość
tteis77

„i czego wy się obawiacie, utraty życia? z którego zerujecie na innych życiach”? „biedny człowiek pracuje ciężko, żebyście brali x3 więcej tak?”