Już tylko 20 kilometrów brakuje by góra lodowa wielkości Belgii zaczęła dryfować

Jedna z największych gór lodowych, jaką kiedykolwiek obserwowano, jest jeszcze bliżej uwolnienia się od Antarktydy – donosi USA Today. W każdej chwili kawał lodu tak duży, jak Rhode Island jest w stanie oderwać się od szelfu lodowego Larsen C – aby tak się stało, szczelina musi pokonać jeszcze niespełna 20 kilometrów.

W sierpniu 2016 roku, kiedy Słońce zaczęło wracać nad Półwysep Antarktyczny, satelity NASA uchwyciły tajemniczą szczelinę w szelfie lodowym Larsen C, który stawał się dłuższy i głębszy w czasie australijskiej zimy. Do listopada dane z misji NASA IceBridge pokazały, że pęknięcie powiększyło się o 110 kilometrów w długości, 30 metrów szerokości i o 600 metrów głębokości, ale nadal nie osiągnęło całego szelfu. Jednak ta chwila nieuchronnie się zbliża – szczelina ma już bowiem 180 kilometrów.

„Trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi” – powiedział na łamach USA Today Adrian Luckman z Project MIDAS, brytyjskiego projektu badawczego w Antarktyce, który obserwuje stale rosnącą szczelinę. „To nie jest przewidywalny proces, ponieważ niewiele wiemy o naturze tego lodu. Mogłoby to nastąpić dzisiaj, ale równie za kilka miesięcy” – dodaje. Naukowcy twierdzą, że nie ma szans na to, aby

„Podczas bieżącego sezonu w Antarktyce zespół badawczy ds. glacjologii zajmuje się Larsenem C, wykorzystując techniki sejsmiczne do zbadania dna morskiego pod szelfem lodowym” – donosi BAS. „Ponieważ rozpad jest prawdopodobny, zespół nie rozłożył obozu na lodzie jak zwykle. Zamiast tego dokonywali jednorazowych podróży samolotami” – powiedział Luckman.

Szelfy lodowe to pływające przedłużenie lodowców lądowych, które płyną do oceanu. Ponieważ już pływają po oceanach, ich rozpad nie przyczynia się bezpośrednio do wzrostu poziomu morza. „Cielenie jest normalną częscią cyklu życia lodowca, ale możliwe jest również, że to cielenie zdestabilizuje szelf Larsen C” – powiedział dr Paul Holland, który zajmuje się modelowaniem lodu i oceanu w BAS. „Nie będziemy w stanie stwierdzić, czy Larsen C jest niestabilny, dopóki góra lodowa się nie oderwie i będziemy w stanie zrozumieć zachowanie się pozostałego lodu” – dodaje.

Mimo, że zdarzenie cielenia może się pojawić w dowolnym miejscu w ciągu kilku dni do kilku lat, góry lodowa prawdopodobnie wkrótce się wyzwoli – zauważa projekt MIDAS na swojej stronie internetowej. „Jestem zaskoczony, że tak długo to trwa” – dodaje.

źródło: krolowa superstar
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

3 thoughts on “Już tylko 20 kilometrów brakuje by góra lodowa wielkości Belgii zaczęła dryfować”

  1. tak właśnie chciałem zrobić, i tak się stało.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Ta góra lodowa to prawdziwy skarb: czysta nieskażona woda. Być może już jest opracowywana technologia cielenia lodowców.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
    1. Właśnie! Ja rzucam gdzie mogę hasło: wodociąg z Antarktydy na pustynie (i nie tylko). To tańsze niż wojny o wodę.

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.