Karma wraca? Hamburg prawie jak Warszawa w 1939. Mamy sporo FILMÓW!

zzJak widać, mieszanina kultur, religii i ideologii, przynosi w Niemczech opłakane skutki. Chorobliwa żądza tolerancji i „miksowania” wszystkiego ze wszystkim – muzułmanów z chrześcijanami i żydami, anarchistów z narodowcami i lewakami, kapitalistów z komunistami, wolnościowcami i tak dalej – najprawdopodobniej doprowadzi Niemcy do upadku.

ak widać, mieszanina kultur, religii i ideologii, przynosi w Niemczech opłakane skutki. Chorobliwa żądza tolerancji i „miksowania” wszystkiego ze wszystkim – muzułmanów z chrześcijanami i żydami, anarchistów z narodowcami i lewakami, kapitalistów z komunistami, wolnościowcami i tak dalej – najprawdopodobniej doprowadzi Niemcy do upadku.

Warto zauważyć, że nasi zachodni sąsiedzi popadli ze skrajności w skrajność. Blisko sto lat temu Adolf Hitler, tolerujący tylko białych, z krwi i kości Aryjczyków, rozpoczynał swoją walkę z multikulturalizmem i komunistami. Dziś równie skrajna, choć w drugą (lewacką) stronę kanclerz Angela Merkel jest o krok od pozostawienia kraju w stanie podobnym, jak wódz Rzeszy. Jak na ironię, obie wymienione postaci łączy umiejętność pociągnięcia za sobą dziesiątki milionów Niemców.

Chora mieszanina, pełna radykalnych środowisk nienawidzących siebie nawzajem, najczęściej ze względów ideologicznych i religijnych. To musiało kiedyś – nie bójmy się tego słowa – pieprznąć. I to z hukiem. To też stało się dziś w Hamburgu, a co jakiś czas podobne BUM obserwujemy to w Paryżu, to w Berlinie, Brukseli, Londynie, Manchesterze, Sztokholmie i wielu innych.

Na zachód od Polski coraz częściej widzimy pomieszanie z poplątaniem. Już nie wiadomo, kto kogo i dlaczego morduje, kto i dlaczego podpala samochody, dlaczego nad największymi miastami zachodu unoszą się ciemne kłęby dymu. Informacja o płonącym w Niemczech salonie Porsche sprzed kilku dni – choć powinna nas na serio zszokować – przeszła bez większego echa. Czyżbyśmy się naprawdę przyzwyczajali?

Oto, jak wyglądał dziś Hamburg, jedno z największych miast Niemiec, portowe – liczące blisko 2 miliony mieszkańców. Neoliberalne i lewicowe media w Polsce te wydarzenia nazywają „protestami przed szczytem G20”. W istocie, ktoś po prostu się lekko zdenerwował i postanowił „zaprotestować”.

Obrazki kłębów dymu nad Niemcami wywołują skojarzenia z bombardowaną i podpalaną przez Niemców Warszawą w pierwszej połowie XX wieku.

źródło: Reporters
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

One thought on “Karma wraca? Hamburg prawie jak Warszawa w 1939. Mamy sporo FILMÓW!”

  1. I jak do tego mają się słowa Lewandowskiego, że „Europa powinna patrzeć się na Warszawę, a nie ulice Aleppo”? I skąd te procedury Komisji Europejskiej? Czy u nas obywatele tak „protestowali”? Karma wraca, Pan Bóg wie co robi. Ktoś może powiedzieć, że to przecież zło, ale ile razy byliśmy ostrzegani słowami „Głupcy, czy to samo ziarno, które posiejecie, wyrasta z ziemi?”. Powinniśmy teraz zgłosić do Komisji Europejskiej wniosek o procedurę wobec Niemiec. Zagrożone są prawa obywateli Unii, a przede wszystkim bezpieczeństwo.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.