Przepowiednia zaczyna się spełniać?

proroctwa koniec świata

Proroctwo o końcu świata ma nowe potwierdzenia.

Od momentu, gdy w 2016 roku pojawiła się wiadomość o utracie łączności z chińską stacją kosmiczną „Tiangong-1”, eksperci próbują obliczyć dokładną datę jej upadku na Ziemię.

W tej chwili wszyscy eksperci zgadzają się, że stanie się to wiosną 2018 roku. Pierwotnie jako miejsce upadku wskazywano Europę. Data zmieniała się od 17 marca do 21 kwietnia. Dzisiaj terminy zostały zredukowane do 24 marca-19 kwietnia. Przewidywanym miejscem upadku jest stan Michigan w USA.

Chińska stacja kosmiczna Tiangyong 1 spada swobodnie na Ziemi
Chińska stacja kosmiczna Tiangyong 1 spada swobodnie na Ziemi

Amerykańska organizacja badawcza Aerospace Corporation również wymieniła ten stan jako region o największym prawdopodobieństwie upadku „Tiangong-1”, donoszą rosyjskie media.

Strona internetowa Satflare, która śledzi w 3D w Internecie ponad piętnaście tysięcy satelitów, poinformowała, że ​​stacja spadnie w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Wszyscy eksperci zgadzają się, że kolizja stacji z Ziemią nastąpi w Stanach Zjednoczonych.

Tiangyong 1
Tiangyong 1

Proroctwo Indian Hopi

Właśnie wtedy przypomniano o proroctwie Indian Hopi o pojawieniu się Błękitnego Kachina, który też przyniesie ze sobą koniec świata.

Koniec świata: zgodnie z proroctwem, apokalipsa ludzkości nastąpi po dziewięciu znakach, z których ostatni przewiduje pojawienie się „mieszkań w niebiosach”. Jedno z nich spadnie na naszą planetę z okropnym hukiem.

Warto zaznaczyć, że „Tiangong” w tłumaczeniu z chińskiego oznacza nie tyle mieszkanie, co „niebiański pałac”. I spadnie w dość niebezpiecznym miejscu — na szerokości kaldery Yellowstone, gdzie sejsmolodzy odnotowują teraz bezprecedensową aktywność magmy, która wróży najsilniejsze trzęsienie ziemi. Trudno wyobrazić sobie konsekwencje, kiedy 8,5 tony z prędkością kosmiczną wpadnie do kaldery.

Koniec świata: Indianie Hopi przewidują, że po upadku „niebiańskiej siedziby zatrzęsie się cała Ziemia”, będzie dużo dymu i ognia. Rozpocznie się wielka wojna, która będzie ostatnią dla ludzkości.

źródło: pl.sputniknews.com
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

10
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
szary18keriFakeN33wsSierściuchSikorka Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
szary18
Gość
szary18

Biblia mówi jasno… jeszcze Antychryst się nie ukazał, później krotki czas jego panowania i paruzja !

FakeN33ws
Gość
FakeN33ws

Ciekawe . Niektórzy sądzą , że zdąrzy się częściowo spalić zanim trafi na ziemię co może najwyżej spowodować straszenie ludzi i małą medialno-prasową burzę : ) Ciekawiej będzie , jeśli wcale nie jest/była na takiej wysokości, o której nam wciskają. Trochę brudu wyjdzie Przyznaliby się chociaż , że tą wojnę już od dłuższego czasu planują a co więcej trwa na naszych zamkniętych (może przymrużonych) oczach . Media trzymają gębę na kłódkę i tego się nie widzi ani nie pokazują. W telewizji powiedzą , że za 1+1 dostaniesz 500, a co się kryje za filarem ( tą wspaniałą okładką ) to… Czytaj więcej »

Sierściuch
Gość
Sierściuch

Jak na razie, jedynym ustrojstwem, zasługującym na miano “mieszkania w niebiosach” jest ISS. Nie wykluczam, że w ciągu ~dziesiątek ~set lat pojawią się kolejne stacje, w tym prawdziwe “miasta” i że jedno z nich może się spier… li na ziemię, ale ten czas jeszcze nie nadszedł.

Zwykła sonda, której szerokość geograficzna upadku jest już znana. Pewnie spadnie do oceanu, albo nawet i na ląd. Może nawet szczątki rozwalą kilka chałup… Czym tu się podniecać?

keri
Użytkownik
keri

ISS to raczej “mieszkanie w basenie”. Kosmos to sobie mogą astronauci z ISS oglądać przez teleskop 😀

Sikorka
Gość
Sikorka

bla bla bla…bajki !

keri
Użytkownik
keri

Ta chińska stacja kosmiczna jest jak gorący ziemniak. Uważam, że to nie jest stacja i jest możliwość sterowania nią. Chińczycy robią sobie bekę z usrańców, którzy w kosmosie mają jedynie sukcesy narysowane przez grafików NASA lub sfilmowane na Ziemi przez reżysera Kubricka.

FakeN33ws
Gość
FakeN33ws

Proste, tyle że jak cokolwiek stanie się z wulkanem to wiadomo na kogo się “wskaże palcem” (może nie wszyscy, ale większość) .

ktosik
Gość
ktosik

Co za głupota. Jeśli nie znamy dokładnej daty co do sekundy to nie możemy określić miejsca uderzenia. Przy prędkościach przelotowych stacji kosmicznych ok (27tyś km/godz), każda sekunda to odległość 7,5km. Tu mówimy o 3 tygodniach prawdopodobnego błędu w oszacowaniu upadku.
Panie autorze proszę dokładnie czytać wszystko co jest napisane i tylko w wiarygodnych źródłach.

jacek
Gość
jacek

Dokladna date …zna tylko Bog Z roku na rok wyznaczamy sobie terminy konca.Konca czego …¡?A moze ktospomysli w koncu , ze koniec ewentualnego cyklu Ziemi zaczal sie w 2012..Zyjcie tak jak natura przykazala…nic wiecej..

keri
Użytkownik
keri

Termin odlicza Fukushima. Możliwe jest jednak przyspieszenie końca dziejów albo podjęcie działań w celu unieszkodliwienia radioaktywnych cząstek z elektrowni, których liczba wciąż się zwiększa. Temat jest jednak pod dywanem, normy zostały zwiększone 1000 razy i wszystkie mapki na zielono czyli bezpiecznie.