Krym bez prądu – 4 wysadzone linie energetyczne

Zaanektowany przez Rosję Krym został w sobotę wieczorem pozbawiony prądu. Nieznani sprawcy wysadzili w powietrze wszystkie słupy energetyczne znajdujące się w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy – podała agencja TASS, na którą powołują się agencje Reuters i dpa. Podejrzenia padają na tatarskich aktywistów z Krymu oraz członków ukraińskiej nacjonalistycznej organizacji Prawy Sektor – twierdzi rosyjska agencja.

Do wysadzeń słupów energetycznych dochodziło już w piątek. Teraz sytuacja się powtórzyła. W związku z tymi zdarzeniami władze krymskie przełączyły szpitale i inne ważne obiekty publiczne na zasilanie awaryjne.

Rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych ogłosiło na Krymie stan wyjątkowy do czasu pełnego przywrócenia dostaw energii elektrycznej – podała cytowana przez Reutera agencja RIA.

Cztery linie wysokiego napięcia zaopatrujące zaanektowany przez Rosję półwysep w prąd zostały przerwane najprawdopodobniej w akcie sabotażu. – Krym jest całkowicie odcięty (od dostaw energii elektrycznej) – powiedział agencji TASS szef krymskiego przedsiębiorstwa energetycznego Wiktor Plakida.

Krym bez pradu

Krym bez pradu

Eksplozje w Czaplince

W ukraińskich mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia, cytowane przez tamtejszą milicję i prasę, o eksplozjach w miejscowości Czaplinka w obwodzie chersońskim, gdzie znajdują się słupy energetyczne podtrzymujące linie wysokiego napięcia, które przesyłają prąd na Krym. Opublikowane zostało m.in. zdjęcie przedstawiające jeden z uszkodzonych słupów, na którym wisi tatarska flaga.

Tatarzy są od momentu rosyjskiej agresji i włączenia Krymu do Rosji prześladowani. Nie wiadomo więc, czy tatarska flaga nie została na jednym ze słupów umieszczona celowo – by wywołać tym większą niechęć do Tatarów pozostałych mieszkańców Krymu. To mogłoby zaś oznaczać, że prowokacji dokonali rosyjscy agenci, których na południu Ukrainy – według danych ukraińskiego wywiadu – działają setki i mają za zadanie destabilizowanie sytuacji w regionie.

W piątek nieznani sprawcy uszkodzili już dwie z czterech znajdujących się w obwodzie chersońskim linii wysokiego napięcia, dostarczających prąd z Ukrainy na Krym. Państwowy operator Ukrenerho uprzedził, że ze względu na zły stan techniczny dwóch działających jeszcze linii dostawy prądu mogą być wstrzymane w każdej chwili. Według TASS-a, dostęp do uszkodzonych wież zablokowali przybyłym ekipom naprawczym tatarscy aktywiści z Krymu i członkowie ukraińskiej nacjonalistycznej organizacji Prawy Sektor.

Krym bez pradu

Krym bez pradu

„Nie handlować z okupantem”

Ukraina dostarcza na zajęty przez Rosjan Krym ok. 80 proc. potrzebnej mu energii. O przerwanie dostaw apelują do władz w Kijowie krymscy Tatarzy, którzy po aneksji półwyspu wyjechali na tzw. Ukrainę kontynentalną, a od września prowadzą żywnościową blokadę Krymu. Jeden z przywódców Tatarów krymskich Refat Czubarow mówił, że Ukraina nie może handlować energią z okupantem, który łamie prawa zamieszkującej półwysep ludności tatarskiej i ukraińskiej. Tatarzy mówią, że ich celem jest zakończenie okupacji zaanektowanych przez Rosję ziem. Domagają się ponadto zwolnienia więzionych przez Rosjan działaczy.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku po referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

One thought on “Krym bez prądu – 4 wysadzone linie energetyczne”

  1. No jak to będzie do przewidzenia. Rosja odetnie gaz i będzie 1;1

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.