Luty najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów

Luty pobił rekord globalnej temperatury wszech czasów. Naukowcy informują o tym już teraz, choć oficjalne dane pojawią się dopiero w połowie miesiąca.

globalne ocieplenie

Miniony miesiąc był prawdopodobnie cieplejszy o wartość pomiędzy 1,15 a 1,4 st. C od długoterminowej średniej i 0,2 st. C od poprzedzającego go stycznia.

Warto zwrócić uwagę na to, że globalna temperatura wzrosła o 1 st. C od początku ery przemysłowej do października 2015 roku, a o kolejne 0,4 stopnia – w ciągu zaledwie ostatnich pięciu miesięcy. Luty staje się najbardziej nienormalnie ciepłym miesiącem w historii, pobijając nawet rekord ze stycznia. To oszałamiające.

ocieplenieocieplenie

Zima bez zimy

Wyjątkowo ciepły luty i poprzedzające go miesiące oznaczają, że w tym roku w wielu miejscach na Ziemi zimy w zasadzie nie było.

Część Arktyki była w lutym o ponad 16 st. C cieplejsza niż zwykle, z dodatnią temperaturą, typową raczej dla czerwca niż dla początku roku. Ponadto w Stanach Zjednoczonych zima była rekordowo ciepła, a W Europie i Azji, dziesiątki krajów osiągnęło rekordy temperatury dla lutego.

Norweski archipelag Svalbard, będący najbardziej wysuniętym na północ osiedlonym miejscem, zanotował tej zimy średnio o 10 st. C wyższe wartości niż zazwyczaj. Od 1 grudnia przez ponad 20 dni temperatura była dodatnia. Tak nietypowa pogoda doprowadziła do rekordowo niskiego maksymalnego poziomu arktycznego lodu morskiego, zwłaszcza w obszarze morza Barentsa na północy Europy.

Dane za luty są tak przytłaczające, że nawet wybitni sceptycy zmian klimatu musieli zaakceptować ten nowy rekord temperatury. Roy Spencer z NASA stwierdził, że zapisy satelitarne nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że mamy do czynienia z globalnym ociepleniem. „Pozostaje tylko jedno pytanie, jak duże jest to ocieplenie”, pisze na swoim blogu Spencer.

Wpływ El Nino niepewny

Wszystko to dzieje się w kontekście rekordowo silnego El Nino, które jest w stanie zwiększyć globalną temperaturę, do ośmiu miesięcy przed swoim szczytem w zimie. Jednak klimatolodzy twierdzą, że wyjątkowe ocieplenie nie jest spowodowane wyłącznie El Nino. Jego oddziaływanie na klimat Arktyki nie jest jeszcze dobrze znane, ale prawdopodobnie jest niewielkie. Eksperci twierdzą, że w rzeczywistości El Nino podnosi globalną temperaturę jedynie o 0,1 st. C.

Wysokie temperatury, które obecnie występują są rezultatem m.in. uwolnienia się energii globalnego ocieplenia po ostatnim El Nino z 1998 roku, która przez prawie 20 lat była „uwięziona” w oceanach.

Stare normy już nie istnieją

– Dawne założenia odnośnie tego co jest normalne, powinny być wyrzucone przez okno. Stare normy już nie istnieją – twierdzi Peter Gleick, naukowiec z Pacific Institute w Oakland, odnosząc się do zmian klimatycznych naszej planety.

W grudniu w Paryżu na konferencji klimatycznej postawiono sobie za cel, że globalna temperatura od czasu rewolucji przemysłowej nie wzrośnie o więcej niż 1,5 st. C do 2100 roku. Biorąc pod uwagę obecne tempo zmian, możemy osiągnąć ten poziom po raz pierwszy jeszcze w tym roku, choć jedynie na krótko. Nie zmienia to jednak faktu, że taka sytuacja spowoduje długofalowy wpływ na całą naszą planetę.

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.