Meteoryt z Poznania ma w sobie minerały nam nieznane

Wczoraj wybuchła afera z policją w roli głównej w sprawie próby sprzedaży ogromnego meteorytu, który został wykopany w Morasu na terenie Poznania, a tymczasem dowiadujemy się, że w jednej z kosmicznych skał odkryto minerały niewystępujące na naszej planecie.

 Rezerwat "Meteoryt Morasko"
Rezerwat „Meteoryt Morasko”

meteoryt

Według informacji podanych przez naukowców z ośrodków uniwersyteckich w Poznaniu, Sosnowcu, Wrocławiu i Krakowie, którzy zajmowali się badaniem jednego z meteorytów, są to dwa fosforany. Natychmiast nadano im nazwę: moraskoit i czochralskiit.

Nazwa pierwszego minerału pochodzi od nazwy dawnej miejscowości Morasko (obecnie północna część Poznania), gdzie od ponad 100 lat znajdowane są fragmenty meteorytu żelaznego.

Drugi minerał natomiast został nazwany na cześć polskiego metalurga, chemika i krystalografa, Jana Czochralskiego (1885-1953). Jest on autorem metody syntetycznego otrzymywania kryształów krzemu, którą stosuje się przy produkcji mikroprocesorów.

Prezentacja największego w Polsce meteorytu (Morasko). Fot. Agencja Gazeta/Piotr Skórnicki.
Prezentacja największego w Polsce meteorytu (Morasko). Fot. Agencja Gazeta/Piotr Skórnicki.

ladowe ilości fosforanów odkryto w niewielkich bąbelkach w masie stopu żelazowo-niklowego, które nazywamy nodulami. Naukowcy chcą wykorzystać unikalne minerały do tworzenia nowych kompozytów.

Fosforany są głównym nośnikiem fosforu w materii kosmicznej, zainteresowanie nimi wynika m.in. z ważnej roli, jaką miał pełnić fosfor przy powstaniu życia w Układzie Słonecznym.

Meteoryt ważący 174 kilogramy, który można było wczoraj kupić na aukcji oraz opisywany powyżej, spadły na Ziemię pomiędzy 2700 a 4100 rokiem p.n.e, podczas największego w Europie „deszczu meteorytów”.

źródło: Geekweek
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.