Mordercza Dyrektywa! Prawo UE spaliło ludzi żywcem w Londynie. “To działa jak komin”

Zaślepieni ekologiczną ideologią urzędnicy w Brukseli mają za nic ludzkie bezpieczeństwo.

Wymuszone przez prawo Unii Europejskiej energooszczędne okładziny na elewacji apartamentowca Grenfell Tower w Londynie sprawiły, że wielki pożar rozprzestrzenił się tak szybko i zabrał życie 17 osób, a dziesiątki ciężko poparzył – twierdzą eksperci budowlani cytowani przez Daily Express i Daily Telegraph.

Gazety przypominają, że w ubiegłym roku zbudowany w 1974 r. apartamentowiec przeszedł kosztowny remont za 8,6 mln funtów, w ramach którego na elewacji położono wymagane przez unijne prawo okładziny izolacyjne mające zmniejszyć straty ciepła.

Wcześniej w Wielkiej Brytanii nie stosowano raczej takiej technologii, ale została ona wymuszona unijną Dyrektywą dot. Energooszczędności Budynków z 2010 r., którą Wielka Brytania musiała wprowadzić w 2014 r.

Od tej pory brytyjski rząd musiał corocznie sprawozdawać Brukseli o postępach we wdrażaniu energooszczędnych rozwiązań i dostosować do nich brytyjskie prawo budowlane. Zapisano w nim, że “priorytetem rządu jest podniesienie energooszczędności tylu budynków mieszkalnych i komercyjnych ilu tylko jest to możliwe”.

W praktyce podstawowym sposobem były właśnie wspomniane okładziny – płyty pianowe powlekane cienkimi warstwami deszczoodpornymi. Położono je w 30 tys. budynków na terenie Wielkiej Brytanii, a Grenfell Tower był jednym z nich.

Eksperci budowlani przyznają jednak, że w przypadku pożaru ogień rozprzestrzenia się w takich okładzinach błyskawicznie z powodu szpar między izolacją a budynkiem. Na skutek tego dom zamienia się w jeden wielki komin.

“Unijna Dyrektywa w zakresie energooszczędności ma bezpośredni wpływ na sposób remontowania domów w Wielkiej Brytanii. Nie ma wprawdzie wymogu przebudowy wszystkich budynków, ale jeśli robisz remont lub kładziesz dach masz obowiązek zmodernizować izolację” – przyznaje konsultant budowlany Geoff Wilkinson.

“Te plastikowe lub metalowe panele są instalowane w celu ochrony budynku przed wpływami atmosferycznymi i poprawy jego wyglądu. Jednak między nimi a ścianą znajduje się dziura, w którą może wpadać deszcz” – opisuje ekspert.

“W czasie pożaru płomień idzie błyskawicznie tymi szparami z dołu aż do samej góry. To działa jak komin. Po drodze ogień mógł przerzucić się na zasłony i firanki w oknach, które były otwarte lub uchylone w gorącą letnią noc” – mówi cytowany przez Daily Telegraph konsultant budowlany.

O tym, że stan budynku grozi katastrofą jego mieszkańcy zrzeszeni w Grenfell Action Group alarmowali już wielokrotnie wcześniej. Ich apele i ostrzeżenia pozostały bez odpowiedzi władz. Również autorzy raportu parlamentarnego z 2000 r. ostrzegali, że takie okładziny są niebezpieczne.

Jeszcze w czerwcu 1999 r. prowadzono śledztwo po pożarze 14-piętrowego bloku w Irvine w Szkocji, w którym zginął starszy człowiek. Wniosek z tego śledztwa był taki, że okładziny powinny być niepalne i nie stwarzać ryzyka. Powinny, ale nie były.

“W Grenfell Tower cała okładzina poszła z dymem jak papier, huba lub drewno balsy” – zauważa lokalny działacz Piers Thompson. Tymczasem firmy Rydon i Harley Facades Limited, które prowadziły ubiegłoroczny remont i kładły izolację zapewniają, że “projekt spełniał wszystkie wymagane przepisy budowlane” i “nic im nie wiadomo o wpływie okładzin na przenoszenie się ognia”.

Daily Express wysłał w tej sprawie zapytanie do Komisji Europejskiej. Na razie nie otrzymał żadnej odpowiedzi. Premier Theresa May zapowiedziała natomiast publiczne szczegółowe śledztwo w tej sprawie.

źródło: Reporters
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

2 thoughts on “Mordercza Dyrektywa! Prawo UE spaliło ludzi żywcem w Londynie. “To działa jak komin””

  1. Każda okazja dobra, aby dowalić w Unię…jakie to łatwe i tanie. Prawda jest taka, że zastąpiono odpowiednie okładziny tańszymi, oszczędzając 5 tysięcy funtów, Unia nie budowała wieżowca, ani nie robiła remontu. Pojechali po taniości. Dlaczego w budynku nie było gaśnic? Dlaczego rząd nie pomagał lokatorom po pożarze, dopiero po burzy medialnej? To też wina Unii?

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Plastikowe okna, gdy jest pożar, stają się trujące dla osób przebywających w budynku i ludzie mogą stracić życie na skutek zatrucia, choćby nawet nie byli poparzeni. Na zachodzie Europy okna plastikowe zostały już wycofane i wymienione na drewniane. W Polsce dalej wielu uważa, że są najlepsze i takie sobie montuje nawet w mieszkaniach.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.