Nad Chinami eksplodowała asteroida (WIDEO, FOTO)

To może być dopiero początek kosmicznego bombardowania.

Nad chińską prowincją Junnan w południowej części kraju eksplodowała asteroida – podaje państwowa agencja Xinhua. Eksperci oceniają siłę eksplozji na 540 ton trotylu. Inne doniesienia mówią aż o trzech asteroidach, które miały spaść w tym regionie, ale niewykluczone, że były to tylko fragmenty jednej.

Do eksplozji asteroidy doszło koło miasta Shangri-La (nie mylić z mityczną krainą o tej samej nazwie) w dniu 4 października br. Spadający obiekt sfilmowało komórkami wielu okolicznych mieszkańców.

Podziwiali oni właśnie pełnię Księżyca w czasie trwającego lokalnego festiwalu, kiedy nagle na niebie pojawiła się świecąca kula, która w pewnym momencie gwałtownie rozbłysnęła. Wyglądało to naprawdę groźnie i wiele osób bardzo się przestraszyło, ale na szczęście na razie nie ma żadnych doniesień o ofiarach lub zniszczeniach.

asteroida chiny

Prawdopodobnie był to obiekt na tyle nieduży, że spłonął i rozpadł się w atmosferze na wysokości 37 km, a do Ziemi doleciały tylko niewielkie kawałki – ocenia astronom Wang Xiaobin z Obserwatorium Junnan Chińskiej Akademii Nauk.

Upadek asteroidy w Chinach potwierdziła również amerykańska agencja kosmiczna NASA. Jej prędkość ocenia na 14,6 km/sek, czyli 52,5 tys. km/h. Tym razem nie doszło do takich zniszczeń i poranień jak w czasie eksplozji meteoru nad rosyjskim Czelabińskiem w 2013 r., zapewne właśnie ze względu na niewielką średnicę asteroidy, najwyżej kilka metrów.

Znacznie groźniejsza będzie ta o nazwie 2012 TC4, która ma przelecieć tuż koło nas w dniu 12 października br. w odległości zaledwie 43,5 tys. km, o ile uczeni prawidłowo wyliczyli trajektorię jej lotu. Jej średnicę oceniają na 27 metrów. Gdyby taka asteroida uderzyła w Ziemię, katastrofa byłaby nieunikniona.

Dodajmy, że zaledwie kilka dni temu minęła nas równie groźna asteroida, nazwana obecnie 2017 SX17, której nadlatywania astronomowie w ogóle nie przewidzieli i zobaczyli ją niemal w ostatniej chwili. Był to już 33-ci taki obiekt, który w ostatnim czasie przeleciał między Ziemią i Księżycem.

Mamy więc wyraźnie do czynienia z nasilającym się bombardowaniem przez asteroidy z tzw. Grupy Apolla, która właśnie mija naszą planetę. Pilnie obserwują ją teleskopy w Pasadenie, Arizonie i na Hawajach, ale uczeni przyznają, że nadlatywania niektórych asteroid nie da się dostrzec z wyprzedzeniem.

źródło: reporters.pl
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o