Największe potęgi świata szykują się do gwiezdnych wojen

wojna w kosmosie

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że największe mocarstwa naszego świata przeniosą swoje potyczki poza Ziemię, a mianowicie w kosmos, który do tej pory był miejscem wolnym od tego typu działań. Departament Obrony USA do końca bieżącego roku utworzy nowe „kosmiczne centrum operacyjne”, którego zadaniem będzie nadzorowanie całej działalności wojska i służb wywiadowczych w kosmosie oraz przygotowywanie dla nich planów działania na wypadek wojny.

W jego ramach będą przygotowywane taktyki, techniki, procedury i zasady, które pozwolą wojsku zwalczać wrogą „architekturę” i bronić własnej. Innymi słowy, Departament Obrony chce mieć absolutną kontrolę nad tym, co dzieje się w kosmosie i likwidować instalacje (np. satelity czy statki kosmiczne), które będą zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych i jego sojuszników. Oczywiście chodzi tutaj przede wszystkim o takie mocarstwa jak Chiny czy Rosja, gdyż inne kraje nie są w stanie podjąć takich przedsięwzięć.

wojna w kosmosie

Nowa agencja będzie działała obok obecnie najważniejszego dowództwa kosmicznego USA, czyli Joint Space Operations Center (JSOC), które nadzoruje z bazy Vandenberg w Kalifornii całą aktywność wojska Stanów Zjednoczonych i szeregu państw sojuszniczych na orbicie, a jednocześnie odpowiada za obserwację działań rywali.

wojna w kosmosie

Dowództwo dostarczy JSOC niezbędne informacje na temat przygotowań do wojny na orbicie i potencjalnych celów operacji. Aby w ogóle było to możliwe, Departament Obrony planuje w najbliższym czasie wysłać w kosmos dużo więcej szpiegowskich instalacji, niż było to wcześniej zakładane. W tym celu został agencja poprosiła Kongres o dodatkowe 5 miliardów dolarów. Robert Work, wicesekretarz obrony USA, oświadczył, że powstanie nowego dowództwa jest niezbędne w okolicznościach, w których znalazł się dziś świat.

Ma tutaj na myśli zbrojenie się na potęgę Chin i większe wydatki na wojsko w Rosji. Work zaznacza, że armia chce dostrzegać z kosmosu sytuacje nadzwyczajne. „Na przykład, jeśli na parkingu przy zakładach produkcji rakiet przeciwnika nagle zaroi się od samochodów, to chcemy o tym od razu wiedzieć. Jeśli rój małych łodzi wyrusza na Zatokę Perską, to chcemy o tym wiedzieć. Jeśli piraci nagle zbiorą się w większej grupie w pobliżu portu w Adenie, też chcemy to natychmiast zauważyć. Kiedy rosyjscy żołnierze robią sobie selfie w strefie działań wojennych i wrzucają je na portale społecznościowe, to chcemy móc szybko ustalić, gdzie dokładnie je wykonano” – opisywał Work.

wojna w kosmosie

W najbliższym czasie na orbicie ma pojawić się dziesiątki czy nawet setki nowych instalacji, których wyniesieniem ma zająć się United Launch Alliance (ULA) i SpaceX, jeśli w ogóle firma zarządzana przez Elona Muska wróci do gry o naprawdę duże pieniądze, po ostatniej, zagadkowej katastrofie.

Pomimo faktu, że Departament Obrony USA nie chce zdradzić, jaka broń ma czuwać w kosmosie nad bezpieczeństwem kraju i sojuszników, możemy się domyślać, gdyż o kilku technologiach informowaliśmy Was wielokrotnie. Prawdopodobnie satelity czy małe statki kosmiczne (tajny X-37B?) będą dysponowały działami laserowymi, a nawet będą mogły przemieszczać się po orbicie i bezpośrednio niszczyć (eksplozjami) czy strącać wrogie obiekty.

Takie działania są niezwykle istotne z punktu bezpieczeństwa państwa i skuteczności prowadzonych działań wojennych powierzchni ziemi. Otóż Chiny i Rosja pracują nad specjalnymi rakietami, które zdolne są do niszczenia satelitów. Gdyby której z państw postanowiło uderzyć w konstelację satelitów GPS, wojsko USA natychmiast by „oślepło”, gdyż większość działań podejmowanych jest na podstawie zdjęć czy koordynatów GPS.

„Kosmos był niegdyś naszym sanktuarium. Teraz musi być jednak traktowany jako obszar rywalizacji. Musimy o nim myśleć tak jak nigdy tego jeszcze nie robiliśmy. Musimy być przygotowani na wygranie wojny w kosmosie” – stwierdził wicesekretarz Work.

źródło: geekweek

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

2 thoughts on “Największe potęgi świata szykują się do gwiezdnych wojen”

  1. To znaczy w stratosferze, bo nigdzie indziej nie byli i być nie mogli. Jak można polecieć w coś co jest wirtualne….

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. bardzo rozsadne tak trzymac

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.