NASA nie może skontaktować się od 3 miesięcy z łazik Opportunity na Marsie przez globalną burzę

Globalna burza piaskowa na Marsie

Specjaliści NASA pracujący nad programem badawczym Marsa zaczynają się denerwować: przez trzeci miesiąc słynny łazik Opportunity nie zareagował na polecenia, od momentu, w którym potężna burza piaskowa ogarnęła całą planetę.

Takie burze na Marsie zdarzają się dość często, zwykle pojawiają się, gdy na południowej półkuli planety przyhodzi lata. Pomimo tego, że są one nieprzewidywalne i gwałtownie, najczęściej mają charakter lokalny i trwają kilka tygodni.

Jednak od czasu do czasu burze piaskowe stają się zjawiskiem o skali planetarnej. Takie burze obserwowano na Marsie więcej niż jeden raz, na przykład – przez amerykańskie aparaty Mariner 9 (1971), Viking I (1971) i Mars Global Surveyor (2001).

Była to ostatnia burza, która powstała w regionie górskim Arabii Terra w maju i przez kilka następnych tygodni objęła całą planetę pogrążając ją w ciemności.

Jak donoszą specjaliści z NASA, z uwagi na fakt, że burza spowodowała wzrost ilości pyłu w atmosferze, na planecie pojawiła się „ciągle trwająca noc”, z powodu której łazik stracił główne źródło energii elektrycznej wytwarzane przez jego baterie słoneczne.

Animacja przedstawiająca planetę Mars podczas burzy piaskowej. NASA
Animacja przedstawiająca planetę Mars podczas burzy piaskowej. NASA

Z tego powodu łazik automatycznie przeszedł w tryb oszczędzania energii i pozostanie w nim do momentu przywrócenia oświetlenia. „Martwimy się, ale mamy nadzieję, że burza się w końcu skończy, a łazik zacznie się z nami kontaktować” – powiedział John Callas, szef misji w czerwcu.

Oprócz braku komunikacji i jego nieaktywności, naukowcy twierdzą, że jest inny problem – łazik może nie mieć wystarczającej ilości energii, by podgrzać baterie, które są zagrożone zamarznięciem w zimnej marsjańskiej atmosferze. Naukowcy mają jednak nadzieję, że nadejście marsjańskiego lata nie pozwoli im zamarznąć.

Ponadto obserwacje pokazują, że zwiększyła się przejrzystość atmosfery i można oczekiwać reakcji z urządzenia w dowolnym momencie. Burza wpłynęła na pracę innego amerykańskiego łazika – Curiosity – który przebywa w kraterze Gale i również zauważył burzę. Ma ona jednak niewielki wpływ na jego działanie, ponieważ wykorzystuje on jako źródło energii nie baterie słoneczne, ale generator termoelektryczny radioizotopów (RTG).

Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o