NASA ostrzega: może nam braknąć wody pitnej

brak wody

Po 16 latach od wysłania na orbitę sondy GRACE, naukowcy nie mają dla nas dobrych wieści. Dane przez nią zebrane wskazują, że zasoby wody pitnej kurczą się bardzo szybko i wkrótce możemy mieć problem z ugaszeniem pragnienia.

Bez jedzenia człowiek może przetrwać 3 tygodnie, jednak bez wody zaledwie 3 dni. Chociaż oceany stanowią aż 71 procent powierzchni ziemi i wydawałoby się, że wody nigdy nam nie zabraknie, to trzeba pamiętać, że jest to woda słona, która nie nadaje się do picia.

Jej odsalanie jest bardzo powolne i kosztowne, a przez to mało wydajne. Pozostaje nam więc dbać o zasoby słodkiej wody, które jednak, jak ostrzegają nas naukowcy z NASA, wciąż się kurczą i to coraz szybciej.

Niestety, zamiast umiejętnego zarządzania zasobami wody pitnej, nadmiernie je zużywamy. Potwierdzają to dane zbierane przez sondę GRACE w latach 2002-2016. Wynika z nich, że te obszary, które były suche stają się coraz suchsze, a te, które były wilgotne, są coraz wilgotniejsze.

Satelity NASSatelity NASA GRACEA GRACE

Sonda pozwoliła nam zidentyfikować główne epicentra suszy i powodzi. Wskazała nam także obszary, które są największym magazynem wody pitnej. Należą do nich oczywiście Antarktyda, Grenlandia oraz Alaska. To tam lodowce i lądolody roztapiają się najszybciej.

Najgorzej jest natomiast w Arabii Saudyjskiej, południowej Kalifornii i północno-zachodnich Chinach, gdzie mieszkańcy każdego roku tracą gigatony wód gruntowych, niezbędnych do nawadniania pól uprawnych.

To właśnie tam znajduje się najwięcej „gorących punktów”, gdzie utracone zasoby nie są już praktycznie do odratowania w przyszłości. Nie jest to jedynie wynik zmian klimatycznych, czyli częstych i intensywnych susz.

Jak się okazuje, głównym winowajcą jest człowiek. Nadmiernie wykorzystujemy zasoby wodne np. do sztucznego nawadniania pól uprawnych. Pobór wody jest większy niż jej przyrost, co prowadzi do wyczerpywania się zasobów.

Jak wynika z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) do 2050 roku będzie nas o 2 miliardy więcej, a rolnictwo pochłaniać będzie o 20 procent wody więcej niż obecnie, czyli aż 90 procent jej zasobów.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) opublikowała raport według którego do połowy wieku zapotrzebowanie na wodę pitną wzrośnie o 55 procent, z czego 40 procent populacji będzie korzystać z wody ze zbiorników, które będą w znacznej mierze wyschnięte.

Po 2070 roku niedostatek wody zaczną odczuwać mieszkańcy południowej i środkowej Europy, w tym także Polski. Obecnie problem restrykcji w zużywaniu wody pojawia się podczas suszy. W naszym kraju jak dotąd jeszcze nie wprowadzano takich obostrzeń, ale może się to zmienić.

Dane satelitarne pomogą nam w przyszłości lepiej zarządzać i gospodarować wodą pitną, również w obliczu postępujących zmian klimatycznych. Jest więc nadzieja, że wreszcie zaczniemy szanować życiodajny płyn, bez którego żadna istota żywa nie może przetrwać.

Źródło: TwojaPogoda.pl
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
LipaaswywiaduGrześ Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grześ
Gość
Grześ

Czy woda nie krąży na Ziemi w obiegu zamkniętym?Jak suię stopi , to i wyparuje.A jak paruje to i będzie padać!Niekoniecznie tam gdzie się stopiło, ale cuś popada

aswywiadu
Gość
aswywiadu

Gimby nie znajooo straszo naso…malo miejsca do wody tez pol metera wiecej stunie niz rok temu…atomy robiooooa wody nie potrafioooo:) kocham

Lipa
Gość
Lipa

Może zrobią wodę w proszku albo w tabletce 🙂