Niebezpieczna sytuacja! Czesi zrzucają wodę ze zbiorników retencyjnych. Bardzo poważna sytuacja na Odrze i Wiśle

Nie tylko na Wiśle przemieszcza się fala kulminacyjna, która w weekend dotrze do woj. świętokrzyskiego. Gwałtownie wzbiera Odra na Opolszczyźnie i choć hydrolodzy twierdzą, że nie ma na razie powodów do obaw, niepokojące są doniesienia z zagranicy, które mówią, że Czesi rozpoczęli opróżnianie swoje zbiorniki retencyjne i fala może być znacznie większa niż jest aktualnie prognozowana.

W piątek fala kulminacyjna na Odrze dotrze do Kędzierzyna-Koźla, choć będzie ona stosunkowo niewielka – jak podaje Centrum Zarządzania Kryzysowego w mieście woda przekroczyła stan ostrzegawczy o zaledwie sześć centymetrów (aktualny stan 406 cm, stan ostrzegawczy ogłaszany jest przy stanie na poziomie 400 cm). Nieco gorsza sytuacja jest w Krapkowicach, tam stan ostrzegawczy został przekroczony o 41 centymetrów.

Stan wody w rzekach
Pogoda Polska: Stan wody w rzekach

Hydrolodzy prognozują, że stan wody w Odrze na obu wodowskazach będzie wzrastał i osiągnie maksymalne poziomowy w godzinach późno popołudniowych i wieczornych. Według modelu hydrodynamicznego w trakcie przechodzenia fali kulminacyjnej Odra w Kędzierzynie-Koźlu podniesie się do 464 cm (stan alarmowy ogłaszany jest przy 500 cm), w Krapkowicach do 468 cm. W tym ostatnim Odra prawdopodobnie przekroczy stan alarmowy o 18 centymetrów. Strażacy już rozpoczęli umacnianie wałów, ale służby zapewniają, że rzeka nie wystąpi z brzegów. Do Opola fala kulminacyjna dotrze w sobotę, wówczas stan ostrzegawczy w mieście zostanie przekroczony o 30 centymetrów.

Dość niepokojące wiadomości płyną z Czech. Jak informuje portal denik.cz tamtejsze służby przystąpiły już do opróżniania zbiorników wodnych, by stworzyć rezerwy w związku z prognozowanymi na nadchodzące dni intensywnymi opadami deszczu. Opróżnianie zbiorników może wytworzyć drugą falę kulminacyjną na Odrze, które może być wyższa od pierwszej.

Informacji tej nie potwierdza jednak Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, jednak w komunikacie pada zwrot o „niekontrolowanym zrzucie”. „Informujemy, że nie potwierdzamy pojawiających się w mediach informacji o planowanym niekontrolowanym zrzucie wody w Czechach, który wywołałby zagrożenie podtopieniami na Śląsku. Wody Polskie (Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach) są w stałym kontakcie ze stroną czeską i współpracują nad zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańców południowej Polski. Sytuacja jest wręcz przeciwna. Ze stroną czeską ustalono zmniejszenie odpływu ze zbiorników w Czechach” – powiedział Daniel Kociołek, kierownik wydziału komunikacji społecznej Wód Polskich.

Fala kulminacyjna na Wiśle o poranku przeszła w Krakowie, gdzie stan alarmowy został przekroczony o 60 centymetrów. Aktualnie woda w stolicy woj. małopolskiego powoli opada, ale zagrożenie utrzyma się do wieczora – poinformowały władze. Tymczasem IMGW informuje, że fala kulminacyjna w kolejnych godzinach przemieszczać się będzie w kierunku stacji wodowskazowej Popędzynka. Prognozowane jest w tym miejscu przekroczenie stanu alarmowego o 65 cm w piątkowych godzinach nocnych i z rana w sobotę. W sobotę przekroczony stan alarmowy o prognozuje się również w Karsach. Fala kulminacyjna przemieszczać się będzie w sobotnie popołudnie i przez niedzielę w okolicach Szczucina.

W niedziele w godzinach wieczornych kulminacja nastąpi w Sandomierzu przy przekroczonym stanie alarmowym o 55 cm. W całym górnym biegu Wisły do miejscowości Annopol prognozuje się przekroczenia stanów alarmowych wraz z przemieszczaniem się fali wezbraniowej. Kolejne wezbranie na Wiśle utworzyło się w okolicach Zawichostu, co jest konsekwencją opadów na pograniczu woj. małopolskiego i podkarpackiego z dnia 21 i 22 maja. Tam wezbranie będzie utrzymywać się najdłużej a stan alarmowy zostanie przekroczony o ponad 1 metr. (w poniedziałek 27.05.2019).

Na środkowej Wiśle – jak prognozuje IMGW – w przyszłym tygodniu fala wezbraniowa ulegnie spłaszczeniu i wydłużeniu. Przemieszczać się będzie w stanie wody wysokiej, przy stanach około ostrzegawczych. Na szczęście znaczną część wody opadowej skumulowały pracujące zbiorniki wodne, co spowodowało uformowanie się kilku mniejszych fal wezbraniowych.

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o