Niesamowite zjawiska pogodowe w 2012 roku

Rok 2012 obfitował zarówno w dramatyczne wydarzenia, jak i w widowiskowe zjawiska pogodowe. 

W styczniu wysoka jak na tę porę roku (zima) temperatura i niewielkie opady śniegu w większości regionów Polski wywołały rzadko widziane w Polsce anomalie przyrodnicze.
Na zdjęciu: wśród topniejącego śniegu, w okolicach Czarnego Dunajca, na Podhalu Internauta Ardo znalazł motyla.


W niedzielę 22 stycznia nad północną i środkową Norwegią widoczna była silna zorza polarna. To niezwykłe zjawisko rozpoczęło się około godziny 21 i trwało co najmniej do drugiej w nocy. 


Na początku roku zima zaskoczyła wszystkich, ale chyba najbardziej mieszkańców słonecznej i ciepłej Majorki. Na wyspie spadło tyle śniegu, że zapanował prawdziwy chaos komunikacyjny. Śnieg przykrył plaże, gaje pomarańczowe i hotele. Zdaniem synoptyków to największe opady śnieżne na wyspie od 25 lat. Temperatura spadła do -2 stopni C, ale w górach nawet do -12. To najchłodniejsza zima na wyspie od 1956 roku. Zaskoczeni turyści i miejscowi mieszkańcy zamiast na plażę ruszyli na sanki i lepić bałwany. 


Na zdjęciu: zjawisko halo – okrąg powstający wokół słońca lub księżyca, przypomina kolorami tęczę i również powstaje przez załamanie i rozszczepienie światła. Halo powstaje gdy światło słoneczne (również odbijające się od księżyca) przechodzi przez unoszące się w wysokich warstwach atmosfery kryształki lodu.
Fotografię wykonano 1 marca 2012 roku w Wołowie, w woj. dolnośląskim. 


W nocy z 5 na 6 czerwca na całym świecie można było oglądać tranzyt Wenus na tle Słońca. Zjawisko to można zaobserwować raz na sto lat.
Na zdjęciu: tranzyt Wenus obserwowany od godz.5.30 do 6.55 na terenie województwa łódzkiego. 


Na zdjęciu: trąba powietrzna, która przeszła nad Borami Tucholskimi w woj. kujawsko-pomorskim w lipcu. Żywioł zniszczył ponad 500 hektarów lasów. 


Wisła notuje najniższy poziom wody w historii. Obecny poziom jest najmniejszy od 45 lat, czyli momentu, kiedy zaczęto prowadzić pomiary w obecnym korycie rzeki – informuje hydrolog Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Woda w Wiśle opadła poniżej absolutnego minimum zanotowanego w 1992 roku. 

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.