Orkan Alekksander: wiatr osiągnie prędkość 200 km/h

Niemal dokładnie rok po pamiętnym orkanie Ksawery, nad Europą szaleje jego następca, orkan Aleksandra. Wiatr dochodzi do 200 km/h, fale sztormowe mają ponad 15 metrów, a temperatura odczuwalna spada do minus 20 stopni. Komu najbardziej da się we znaki?

Śledzimy poczynania orkanu Aleksandra, który podobnie jak jej poprzednicy, może w najbliższych dniach przynieść w wielu krajach zachodniej, północnej i środkowej Europie wielomilionowe szkody materialne oraz ofiary w ludziach.

Jak pamiętamy Ksawery pozbawił życia 15 osób, w tym 5 osób w Polsce, a zranił ponad 100. Aleksandra już jest potężniejsza od niego, ponieważ ciśnienie w jej centrum spadło we wtorek (9.12) rano do 940 hPa, a więc było o 22 hPa niższe niż w orkanie Ksawery.

Symulacja kierunku i prędkości wiatru, z oznaczonym centrum niżu.Symulacja kierunku i prędkości wiatru, z oznaczonym centrum niżu.

Wiatr systematycznie się nasila. Najmocniej wieje na południowych i wschodnich wybrzeżach Grenlandii oraz na otwartych wodach północnego Atlantyku. W grenlandzkiej osadzie Kulusuk wiatr osiągnął groźne porywy wczesną nocą, na skutek czego przerwano ciągłe pomiary. Ostatni z nich wskazywał na wiatr w porywach do 130 km/h. Rano zapewne dochodziło do 200 km/h.

Na Grenlandii wichurom towarzyszą mróz i intensywne opady śniegu. W osadzie Sisimiut nad zatoką Cieśniny Davisa, przy potężnej śnieżycy i minus 8 stopniach, porywy wiatru osiągają 80 km/h, przez co temperatura odczuwalna spadła do minus 20 stopni. W takich warunkach można się nabawić odmrożeń w ciągu kilku minut. Dlatego mieszkańcy pozostają w domach.

Mapa układów barycznych nad Atlantykiem i Europą z 9 grudnia 2014Mapa układów barycznych nad Atlantykiem i Europą z 9 grudnia 2014

Mocno wieje także na Islandii, gdzie w Reykjaviku, stolicy wyspy, odnotowano jak do tej pory 100 km/h, a w pobliskim Keflaviku, nawet 120 km/h. Huraganowe podmuchy wiatr osiąga także na norweskich fiordach. W latarni morskiej na wyspie Rotvaer w północnej Norwegii zmierzono podmuchy do 162 km/h. Na szczycie Cairn Gorm w szkockich Grampianach wieje do 172 km/h.

Co ciekawe, największe wichury wcale nie szaleją na lądzie czy na powierzchni Atlantyku, lecz wysoko w powietrzu. Na wysokościach przelotowych, a więc na 10-12 kilometrach, dolna część prądu strumieniowego osiąga prędkość aż 400 km/h. Jako, że wieje z zachodu na wschód, z siłą wiatru muszą się mierzyć piloci samolotów na trasie z Europy do Ameryki Północnej.

O tym jak potężny sztorm szaleje na północnym Atlantyku świadczą pomiary dokonywane przez boje morskie. Jedna z nich, znajdująca się na zachód od wybrzeży Szkocji, mierzy fale wysokie na prawie 10 metrów, a z każdą kolejną godziną są one coraz większe. W tym regionie maksymalna wysokość fal może w środę (10.12) dochodzić nawet do 15-20 metrów.

Maksymalna wysokość fal prognozowana na środę (10.12)Maksymalna wysokość fal prognozowana na środę (10.12)

Centrum niżu przemknie nad Wyspami Owczymi w środę (10.12) w okolicach południa. Ciśnienie spadnie do 950 hPa. W związku z tym wiatr zaczyna się nasilać w Irlandii i Wielkiej Brytanii. Niebawem rozpoczną się tam obfite opady deszczu, które będą towarzyszyć orkanowi.

W 2 dni na zachodnich wybrzeżach Szkocji może spaść nawet 100-150 mm deszczu. Jak ostrzegają brytyjscy meteorolodzy, wiatr może osiągać na wszystkich wyspach co najmniej 100-120 km/h, co oznacza paraliż w ruchu drogowym, morskim i lotniczym.

Do soboty (13.12) ze skutkami porywistego wiatru trzeba się liczyć we wszystkich krajach wybrzeży Morza Północnego i Bałtyckiego. Najbardziej deszczowym miastem w Europie znów stanie się norweskie Bergen, gdzie do końca tygodnia spadnie nawet 200 mm deszczu.

źródło: TwojaPogoda.pl

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

2 thoughts on “Orkan Alekksander: wiatr osiągnie prędkość 200 km/h”

  1. 🙂

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. no bedzie sie dzialo w uk juz prawie przeszlo ale fale mialy z 20 m a wiatr urwyal linie https://www.youtube.com/watch?v=UXbLMPW_HpA

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.