Oto poradnik jak przetrawć kataklizmy czy koniec świata – Plecak ucieczkowy

plecak ucieczkowy na koniec świataW Stanach Zjednoczonych od kilku lat jest prawdziwe szaleństwo związane z ruchem tak zwanych Preppersów (od ang. „to prepare” – przygotowywać się). Kim jest Preppers? To człowiek, który w momencie rozpoczęcia Armagedonu będzie przygotowany na najgorsze i nie zaskoczy go ani masowy brak żywności, ani tym bardziej całkowity chaos i ekstremalna przemoc.

Preppersi od dawna kupują żywność w puszkach, kopią schrony i dbają o to, aby mieć własne (niezależne od lokalnych wodociągów) ujęcia wody. Proponują oni stworzyć tzw. Plecak Ucieczkowy, który zawsze powinien być widoczny i który będzie tym, co chwycimy do ręki wtedy, kiedy „się zacznie”.

W Plecaku Ucieczkowym powinien być zestaw rzeczy niezbędnych do przeżycia pierwszych dni po Armagedonie, a także rozpoczęcia nowego życia.

Nasz kolega na wyraźną prośbę czytelników stworzył zestaw rzeczy, które powinny się znaleźć w Plecaku Ucieczkowym:

plecak ucieczkowy na koniec świata

 

– NÓŻ MYŚLIWSKI. Będzie on nie tylko konieczny do uwolnienia się z opresji tuż po trzęsieniu ziemi (być może trzeba będzie coś przeciąć, aby uwolnić się ze śmiertelnej pułapki), ale także może okazać się niezbędny przy polowaniu na dziko wałęsające się zwierzęta, które będą stanowiły jedyną szansę na pożywienie. Amerykańscy Prepersi zawsze powtarzają, że nóż po Armagedonie będzie także niezbędny do samoobrony. Dramatem będzie bowiem całkowita anarchia i półdzikie hordy przestępcze poszukujące jakiegokolwiek pożywienia.

 – LATARKA. Najlepsza jest latarka na dynamo, gdyż dzięki temu odpadnie nam problem baterii. Warto pamiętać, że wraz z Armagedonem zniknie cała infrastruktura. Nie będzie sklepów, nie będzie gdzie kupić baterie do latarki…

– ZŁOTE MONETY. Powinny być one zaszyte na przykład w pasek plecaka. Pieniądze jakie znamy dzisiaj przestaną mieć jakąkolwiek wartość. Można się jednak spodziewać, że złoto stanie się naturalnym środkiem służącym do wymiany. Dzięki złotym monetom być może uda nam się zakupić trochę żywności, co może oznaczać dla nas szansę na przeżycie.

– GWIZDEK. Posiadanie go w plecaku ucieczkowym może okazać się kluczowe, kiedy nie zdążymy uciec z budynku w momencie rozpoczęcia trzęsienia ziemi, lecz zostaniemy uwięzieni w śmiertelnej pułapce. Użycia gwizdka sprawi, że zwiększają się nasze szanse na to, że ktoś nas usłyszy.

– KOMPAS. Po przebiegunowaniu Ziemi północ będzie zupełnie gdzie indziej, niż jest obecnie, ale i tak kompas okaże się niezbędny do minimalnej orientacji w nowym świecie. Pamiętajmy, że po apokaliptycznych trzęsieniach ziemi znikną miasta, znikną także punkty orientacyjne. Wokół nas będzie widok niczym Warszawa po 1944 – jedno morze ruin i zniszczeń. Kompas da nam szansę odnalezienia się w nowej rzeczywistości

– KRZESIWO DO ROZPALENIA OGNIA. Oczywiście zwykłe zapałki nie wystarczą, gdyż szybko się skończą. Podobnie zapalniczka, choć jest ona już lepszym pomysłem. Najlepiej mieć w Plecaku Ucieczkowym specjalne krzesiwo magnezowe, które często jest na wyposażeniu wojsk specjalnych. Pozwoli ono nam rozpalić ogień i uratować życie przed wychłodzeniem organizmu. Ogień po Apokalipsie bardzo często będzie oznaczał życie.

– PASTYLKI DO ODKAŻANIA WODY. To także wyposażenie sił specjalnych, dostępne w sklepach z militariami. Dzięki jednej pastylce jesteśmy w stanie zamienić wiadro wody zmieszanej z ropą w coś, co ma co prawda potworny smak, ale może być alternatywą dla śmierci.

– ZESTAW WĘDKARSKI, CZYLI PROSTA ŻYŁKA, HACZYK I SPŁAWIK. Optymiści wierzą, że po Armagedonie będą jeszcze gdzieś miejsca z dostępem do wody, w której będą pływały ryby. Jeśli tak będzie, taki zestaw może oznaczać dla nas jedno – przeżycie kilku bezcennych dni dzięki temu, że będziemy mogli zjeść ryby.

– OŁÓWEK I KILKA KARTEK PAPIERU (zabezpieczone przed zamoknięciem).  Dzięki temu będziemy mogli zostawić informację dla naszej rodziny (jeśli oczywiście przeżyją) w miejscu, gdzie kiedyś stał nasz dom, a teraz jest to już tylko rumowisko. Owe kartki papieru bardzo często są na wagę złota w różnych ekstremalnych sytuacjach, kiedy musimy zostawić wiadomość.

 

– PROWIANT I WODA – RACJA ŻYWNOŚCI NA 3 DNI (musimy założyć trzy posiłki na dzień, w tym po jednym posiłku do przygotowania na ciepło np. zupa instant) oraz około 2,5 litra wody w metalowym pojemniku.

– METALOWY, POJEMNY KUBEK (nie kubek termiczny), bądź menażka turystyczna lub  wojskowa wraz łyżką. Po kataklizmie musimy mieć jakieś naczynie, w którym będziemy w stanie przygotować sobie jedzenie, postawić na ognisku, zagotować wodę itp.

– MOCNY SZNUREK / linka (minimum 3 mm średnicy i minimum 3 metry długości)

– APTECZKA OSOBISTA (bandaż, płyn odkażający rany, niektórzy zalecają także posiadanie jednego antybiotyku)

– PAKIET PRZETRWANIA (puszka survivalowa dostępna w sklepach z militariami) z przydatnymi drobiazgami

– JEDNO ZAFOLIOWANE ZDJĘCIE BLISKIEJ OSOBY, które będzie dla nas jedynym pocieszeniem w chwili największego załamania.

Ocena: 2.0. Przez 1 osobę.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.