Potężne trzęsienie ziemi w największym mieście Alaski. Zniszczone budynki, drogi i mosty

Alaska trzęsienie ziem

Anchorage, największe miasto Alaski, nawiedził potężny wstrząs. Szkody są określane jako poważne. Zawaliło się wiele budynków, są też zniszczone drogi i mosty. Część miasta nie ma prądu i wody.

Największe miasto Alaski, zamieszkiwane przez 400 tysięcy ludzi, nawiedziło wczoraj (30.11) o godzinie 18:29 czasu polskiego potężne trzęsienie ziemi, jakiego nie było tam od 54 lat. Wstrząs miał siłę M7.0, jego epicentrum znajdowało się zaledwie 13 kilometrów od centrum Anchorage, a ognisko około 30 kilometrów pod powierzchnią ziemi.

Alaska trzęsienie ziemi

To wystarczyło, aby wstrząs był odczuwany w promieniu około 200 kilometrów od epicentrum i mógł wyzwolić tsunami. Ostrzeżenie przed nim wystosowano dla niemal wszystkich mieszkańców brzegów Zatoki Cooka. Jednak krótko po godzinie 20:00 ostrzeżenie anulowano, bo boje morskie nie odnotowały znacznego podniesienia się poziomu wody w Pacyfiku.

Panorama Anchorage na Alasce (po lewej) i epicentrum trzęsienia ziemi (po prawej). Fot. Google Maps / Wikipedia @Frank K.
Panorama Anchorage na Alasce (po lewej) i epicentrum trzęsienia ziemi (po prawej). Fot. Google Maps / Wikipedia @Frank K.

 

Lokalne media informują, że zniszczenia są poważne. Część miasta Anchorage jest pozbawiona dostaw energii elektrycznej, wody i łączności telefonicznej. Najwyższe biurowce zaczęły się kołysać. Ludzie zaczęli masowo opuszczać budynki i gromadzić się na ulicach i skwerach, z dala od zabudowań.

Ze zdjęć publikowanych w serwisach społecznościowych wynika, że zawaliło się kilka budynków, a wiele jest uszkodzonych. Wybuchły pożary. Są też zawalone mosty i wiadukty, a nawierzchnia niektórych dróg jest poprzecinana głębokimi zapadliskami, do których wpadły samochody.

Gubernator Alaski, w związku z kataklizmem, ogłosił stan klęski żywiołowej. Dzięki temu będzie można wprowadzić godzinę policyjną na terenach, gdzie szkody są największe, i wezwać na pomoc żołnierzy Gwardii Narodowej.

W dalszym ciągu pojawiają się wstrząsy wtórne, których siła dochodzi do M5.8. Mogą one powodować powiększanie się szkód materialnych i realnie zagrażać mieszkańcom. Po tak silnym wstrząsie należy oczekiwać, że ziemia drżeć będzie jeszcze przynajmniej przez kilka dni.

Zniszczona w wyniku trzęsienia ziemi nawierzchnia drogi w rejonie Anchorage na Alasce. Fot. KTUU
Zniszczona w wyniku trzęsienia ziemi nawierzchnia drogi w rejonie Anchorage na Alasce. Fot. KTUU

To jedno z największych trzęsień ziemi, jakie kiedykolwiek nawiedziły Anchorage. Zdecydowanie najpotężniejszy wstrząs miał miejsce 27 marca 1964 roku i osiągnął siłę M9.2. To było drugie największe trzęsienie ziemi na naszej planecie w całej historii światowej sejsmologii. Życiem przypłaciło je ponad 130 osób.

Mimo, że epicentrum tamtego wstrząsu znajdowało się pod dnem Zatoki Księcia Williama, prawie 200 kilometrów od miasta, to jednak historyczne centrum Anchorage legło niemal w całości w gruzach. Od tamtego czasu starsze budynki zostały wzmocnione, a nowe są wznoszone zgodnie z surowymi normami budowlanymi i są w znacznej mierze odporne na nawet największe wstrząsy.

Alaska to jeden z najczęściej nawiedzanych przez trzęsienia ziemi obszarów na naszej planecie. Ziemia słabo drży tam niemal codziennie, jednak te potężne wstrząsy, o sile przekraczającej M7.0, zdarzają się tam średnio raz na kilka lat. Na tle ostatniej dekady ich częstotliwość wzrosła, co miało świadczyć o rosnącym zagrożeniu dla Anchorage, co dzisiaj się potwierdziło.

W Anchorage temperatura przez całą dobę oscyluje lekko poniżej zera i występują przelotne opady śniegu. W najbliższych dniach należy się spodziewać niewielkiej odwilży z marznącymi opadami deszczu. Nie jest to korzystna aura dla osób poszkodowanych przez wstrząs, które utraciły dach nad głową.

Źródło: TwojaPogoda.pl
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o