Radosław Sikorski: To będzie nagłe uderzenie nuklearne w Koreę Północną

Prewencyjne uderzenie w Koreę Północną

Prawdopodobieństwo wojny pomiędzy Koreą Północną a Stanami Zjednoczonymi jest bardzo wysokie – stwierdził w sobotę Radosław Sikorski. Były minister spraw zagranicznych zauważył, że rozmowy z Koreą Północną zakończyły się porażką, przez co prezydent USA „ma poważny dylemat”.

Radosław Sikorski powiedział, że w ciągu ostatniego roku brał udział w spotkaniach z udziałem „bardzo wysokich przedstawicieli administracji Trumpa”. – Z tych spotkań wynika, ze prawdopodobieństwo wojny rośnie.

„Nagłe uderzenie”

Sikorski nie potrafił ocenić, czy mogłaby to być wojna konwencjonalna, ale z jego „rozmów z wojskowymi wynika, że jedynym sposobem na unieszkodliwienie potencjału koreańskiego byłoby prewencyjne uderzenie atomowe”.
– Jeśli Stany Zjednoczone chciałyby rozbroić Koreę Północną siłą, to musiałoby to być nagłe, obezwładniające uderzenie. Mają już w tej chwili bodajże trzy grupy lotniskowców. A więc dziesiątki samolotów, setki rakiet Tomahawk – wyliczał.

Dodał, że niezmiernie trudne byłoby zniszczenie wystarczającej liczby wyrzutni i rakiet, które posiada Korea Północna tak, aby zdążyć przed ich atakiem na Koreę Południową.

Sikorski wymienił też konsekwencje prewencyjnego uderzenia. – Wszystkie niebezpieczeństwa są znane. Uchodźcy, pyły i wiatry, które wieją w kierunku Japonii. Taka wojna miałaby straszliwy potencjał do rozprzestrzenienia się, zarówno fizycznie jak i w sensie politycznym. Prezydent Stanów Zjednoczonych ma dylemat – podkreślił.

Ktoś dostarczył technologię Korei Północnej

Były szef MSZ mówił też, że Korea Północna jeszcze trzy lata temu miała kłopoty z rozwojem rakiet średniego zasięgu.

– I nagle jakieś trzy lata temu zaczęła mieć same sukcesy w rozwoju swojego programu rakietowego. Ktoś dostarczył Korei Północnej silniki AIR250 o sile ciągu bodajże 50 ton. To jest bardzo ważne, bo to są konkretne silniki. Wiemy jakie, bo to widać na zdjęciach z wystrzałów – podkreślił.

– Te silniki były produkowane tylko i wyłącznie w Związku Radzieckim, w dwóch fabrykach. Jednej na Ukrainie i jednej w Rosji. Ukraina moim zdaniem nie śmiałaby i nie ma też granicy z Koreą – ocenił.

Według Sikorskiego, trzeba „ustalić, kto dostarczył silniki, bo inaczej powstaje niebezpieczeństwo, że Stany Zjednoczone będą grać w partyturze granej przez kogoś innego”.

– Korea Północna jest mocarstwem atomowym i nim będzie. Zauważyła zapewne, co się stało z pułkownikiem Kadafim i co się stało z Ukrainą, która oddała trzeci bodajże arsenał nuklearny na świecie, za gwarancję bezpieczeństwa i nienaruszalności granic. Przywództwo północnokoreańskie jest przywództwem zbrodniczym, ale racjonalnym – stwierdził.

Autor: md/mnd/tr / Źródło: tvn24

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Brzydze sie ta strona Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Brzydze sie ta strona
Gość
Brzydze sie ta strona

Dziadoski portal, jeszcze kur przytaczaja zdrajcę i kur sikorskiego