Razem przeciwko dyktatowi UE! Rumunia staje w obronie Polski i Węgier

“Nie popieramy mechanizmów Unii Europejskiej, które mają na celu wywarcie presji na te kraje”.

Z takim oświadczeniem wystąpił minister spraw zagranicznych Rumunii Teodor Melescanu w środowym wywiadzie dla Reutersa. Rumuński rząd jest też przeciwny “Europie kilku prędkości”. Zdaniem Bukaresztu, doprowadziłoby to do podziałów w Unii Europejskiej.

“Europa wielu prędkości oznaczałby podział Unii. Byłoby to także sprzeczne z wartościami, które Unia popiera od samego początku” – podkreślił rumuński minister. Odnosząc się do zarzucanych nam przez unijnych eurokratów rzekomych “naruszeń praworządności w Polsce i na Węgrzech” Melescanu sprzeciwił się proponowanym przez UE karnym procedurom.

“Z naszego punktu widzenia podejście UE musi być takie samo wobec wszystkich państw członkowskich. Istnieją już metody monitorowania praworządności” – podkreślił rumuński minister i przypomniał, że nawet wymiar sprawiedliwości w jego kraju jest objęty przez UE takim monitoringiem ze względu na problemy z korupcją.

Melescanu ma zresztą nadzieje, że do przyszłego roku, kiedy Rumunia obejmie na pół roku rotacyjne przywództwo w UE, Bruksela ostatecznie wycofa się z tej procedury wobec Bukaresztu.

Jego zdaniem, konieczna jest także jak najbliższa współpraca Rumunii z Grupą Wyszehradzką, szczególnie w sytuacji kiedy rumuński rząd chce poprzeć działania krajów Grupy, aby “utrzymać Wielką Brytanię tak blisko Unii Europejskiej jak to tylko jest możliwe”, kiedy Brexit już się dokona.

Rumunom szczególnie zależy na zachowaniu swobody przepływu obywateli państw unijnych do Wielkiej Brytanii i utrzymanie z nią ścisłej współpracy w sprawach bezpieczeństwa i obrony. Bukareszt popiera też starania Serbii o wstąpienie do UE.

Nie chce też zamykać w sposób ostateczny unijnych drzwi przed Turcją, gdyż – jak ocenia Melescanu – “rozmowy o jej akcesji mają korzystny wpływ na rozwój tureckich instytucji”. Szef rumuńskiej dyplomacji ocenił jednak, że Turcja mogłaby dołączyć do Wspólnoty co najwyżej za 10-15 lat.

Przypomnijmy, że Rumunia w ostatnim czasie coraz bardziej zadziwia Europę swoim spektakularnym rozwojem gospodarczym.

źródło: Reporters
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

5 thoughts on “Razem przeciwko dyktatowi UE! Rumunia staje w obronie Polski i Węgier”

  1. Nie ma co.Rumuni zajebistym przykladem,ze mimo smrodu,ubustwa,glodu,nedzy „jakos” sie bogaca.Pytanie brzmi „Jak sie Rumuni” bogaca?

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Rumuni to kurwy i cyganie

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
    1. Chyba ci się coś pomyliło. Nie odróżniasz rumunów od cyganów którzy mieszkali w Rumuni a przyjechali żebrać do Polski. Rumuny a cyganie to dwie zyupełnie różne nacje.

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...
  3. Przepychanki słowne z nie-ludźmi z hujni jewropejskiej to strata czasu.
    Trza wyjść z hujni natychmiast i od nowa budować zrujnowana przez nią gospodarkę Polski.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
    1. Przypuszcza to że jesteś wyznawcą PiS – lamu.

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.