19 Lis, 2017

Rosja nie przejmuje się sankcjami bo przygotowuje się do wojny z Europą

Wczoraj Trybunał Arbitrażowy w Hadze nakazał Rosji wypłacenie odszkodowania w wysokości 51,57 mld dol. grupie byłych akcjonariuszy nieistniejącego już rosyjskiego koncernu naftowego Jukos. Dzisiaj kraje UE uzgodniły, że wprowadzają sankcje, które uderzą w rosyjską gospodarkę. Rosja się nie przejęła, bo… przygotowuje się do wojny.

Gdzieś na peryferiach toczyły się od końca XIX wieku wojny bałkańskie, o których stary Bismarck mawiał z lekceważeniem, że są „niegodne kości jednego niemieckiego grenadiera”.

Kilka lat temu nikt nawet nie przypuszczał, że Europa może być terenem wojny, że ktokolwiek z poważnych europejskich graczy zamiast perswazji użyje siły. Nawet po aneksji Krymu proch czuć było bardziej nad Wisłą niż nad Sekwaną. Bo to też był konflikt marginalny. Dla wielu krajów starej Europy takie państwo jak Ukraina nie istniało w sensie politycznym i było tylko polską fantasmagorią.

Teraz w strąconym w okolicy Doniecka malezyjskim boeingu znaleźli się obywatele europejskich państw, którzy być może nawet o konflikcie na wschodzie Ukrainy nie wiedzieli. Rodziny tych obywateli zapewne spytają swoich przywódców: dlaczego zginęli nasi bliscy? Europa ponownie powinna zastanowić się, czy jest kontynentem bezpiecznym. Nie tylko dla Ukraińców, ale też dla Holendrów.

Jeden z dyplomatów, którego trudno posądzać o brak kompetencji, powiedział niedawno, że nasz problem polega na tym, że Europa nie myśli o wojnie, a Rosja już od dawna z myślą o wojnie się oswoiła. Ba, w odróżnieniu od NATO ćwiczy ją nieustannie.

Ćwiczenia „Zapad 2009” i „Zapad 2013” miały podobne scenariusze: próby przejęcia terytorium jednego z państw, na którym wybuchł konflikt z udziałem mniejszości rosyjskojęzycznej. Chodziło o sprawdzenie szybkości przerzutu wojsk, umiejętności infiltracji rejonu przez jednostki specjalne i nieregularne.

Co będzie, jeśli kolejnym miejscem, gdzie Rosja przećwiczy skuteczność swojej doktryny wojskowej, będzie właśnie Łotwa, członek Sojuszu Północnoatlantyckiego? Tam również znajduje się olbrzymia grupa ludności mówiącej po rosyjsku. Kraje bałtyckie są praktycznie bezbronne i pozbawione infrastruktury wojskowej. Kto przede wszystkim będzie musiał im przyjść na pomoc? Polska.

Gdzie są te dywizje NATO, które mają wspierać dywizje polskie? Stany Zjednoczone mają w Europie dwie brygady. W Polsce jednostki amerykańskie mają przebywać w ramach „tymczasowej, stałej rotacyjnej obecności”. Gen. Philip Breedlove, głównodowodzący NATO w Europie, zamierza z powrotem sprowadzić czołgi na Stary Kontynent, aby amerykańscy wojskowi mogli tu w ogóle na nich ćwiczyć.

Europa jest dziś bezbronna i pozbawiona woli walki. Nie dostrzega, że wojna na peryferiach, tak jak konflikty bałkańskie w 1914 roku, łatwo może przerodzić się w starcie o nieprzewidzianych konsekwencjach. Jeśli jakieś państwo zaczyna używać siły w polityce zagranicznej, to będzie czyniło tak konsekwentnie, choćby po to, by wykazać słabość przeciwnika.

Europa wobec tak wielkiej tragedii ciągle stoi bezradna, bo wobec tego, co czyni Moskwa, nie jest zdolna zareagować militarnie. Cóż z tego, że NATO wydaje na obronę kilka razy więcej niż Rosja, skoro nie ma gotowych wojsk do akcji. Zamiast prób przeciwstawienia się rosyjskiej agresji słyszymy więc dyplomatyczny bełkot o „konieczności prowadzenia dialogu w celu deeskalacji”.

Tym razem jednak brak politycznej czy militarnej reakcji na to, co się stało – czyli śmierć 298 osób, przy permanentnym wsparciu przez Rosję działań zmierzających do okrajania kolejnych terytoriów Ukrainy – będzie rodził konsekwencje. Jeśli Europa nie uczyni nic, Rosja nabędzie przekonana, że może zrobić wszystko.

źródło: wyborcza.pl

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

One thought on “Rosja nie przejmuje się sankcjami bo przygotowuje się do wojny z Europą”

  1. I nawet scenariusz takiej wojny został juz dawno temu przedstawiony przez pewnego wizjonera. Oto on: Rosja doprowadza do ogromnego napięcia polityczno-wojskowego w Europie. Organizowana jest konferencja międzynarodowa mająca rozwiązać ten konflikt. Dochodzi do podpisania porozumienia ku uldze milionów Europejczyków. Ludzie wiwatują i organizują imprezy z alkoholem. Tej samej nocy Rosja atakuje…………..

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.