Rosyjski MiG-31 zestrzeliwuje satelity w kosmosie

W jednym z programów „Odbiór wojskowy” na kanale „Zviezda” prowadzący opowie o unikalnym rosyjskim naddźwiękowym myśliwcu przechwytującym MiG-31. Grupa zdjęciowa przeprowadzi eksperyment, polegający na wysłaniu kamery na pokładzie samolotu na maksymalną wysokość – do stratosfery.

Jak twierdzą piloci, MiG-31 może zestrzelić satelitę w kosmosie.

Autor programu Aleksiej Jegorow rozmawia z dowódcą garnizonu lotniczego Hotiłowo Anatolijem Uljanowem.

— Ile rakiet jednocześnie może przenosić MiG-31?

— Cztery pociski rakietowe do zwalczania celów powietrznych na dalekich dystansach R-33 i cztery pociski rakietowe do zwalczania celów powietrznych na średnich dystansach R-77 – wyjaśnił wojskowy.

— Do zwalczania jakich celów są te pociski?

— Przeciwko celom powietrznym przeciwnika, a także samolotom. Do prowadzenia walki powietrznej.

— Wyjaśnijmy widzom, że te rakiety są najważniejszymi w tym samolocie. Jak się one nazywają?

— Pociski R-33 o wadze 493 kg. Ich maksymalny zasięg  wynosi 120 km – wyjaśnił Anatolij Uljanow.

Pociski, w które został uzbrojony MiG-31, mogą zestrzeliwać cele powietrzne w bliskim kosmosie, m.in. satelity.

źródło: sputnik
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

8 thoughts on “Rosyjski MiG-31 zestrzeliwuje satelity w kosmosie”

  1. a ja walczyłem na ruskim sprzecie…
    rakieta miała oznaczenie ss,
    Przed startem hangar na okrecie zalewaliśmy wodą
    która odparowywała w chwili startu inaczej stopiła by pokład.
    Za paliwo służył etanol,,, 100% alkohol.
    Rakiety rzadko kiedy dolatywały do celu, bo w paliwie była woda…

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Impuls elektromagnetyczny No to by było fajnie bo cała elektronikę by szlak trafił, wszystkie samoloty, wszystkie satelity, radary naziemne unieruchomione.

    Brak komunikacji radiowej, ślepi i głusi.

    Wystarczy jak zabraknie prądu na co najmniej 2 tygodnie to przestaną działać urządzenia chłodzące rdzenie w reaktorach atomowych, problem sam się rozwiąże, a gdzie jest najwięcej elektrowni atomowych ?
    dobrze że nie w polsce

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  3. nie potrzeba takich zabawek. wystarczyło by zdetonować ładunek o ogromnej mocy w odpowiednim kierunku, albo kilka dla lepszego efektu. zatoną wszystkie statki na wodzie, zatoną lądy i tyle było by z wojny. prawo Archimedesa, ktoś chce podnieść poziom wody, „balon”.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
    1. pomyślcie tylko. „potop” po takim zdetonowaniu. 1 mln żołnierzy na lądzie, setki tysięcy pojazdów, wszystko to można za pomocą jednej rzeczy pokonać. „woda” . i wcale nie trzeba „wymieniać się” pociskami by rozwalić, zanieczyścić świat.

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...
      1. http://4.bp.blogspot.com/-1l2elP_k2AA/VGxtYBkxaVI/AAAAAAAAKVQ/ay8bMCZ3kyg/s1600/01.jpg

        Jeszcze nikt nie zagłosował.
        Proszę Czekać...
        1. przerażające, prawdziwe. Żaden żołnierz ani pojazd nie ma szans ucieczki przed tym. A o ile wiem nie są w stanie wszystkich ludzi dać w powietrze, ani dać pod ziemię.

          Jeszcze nikt nie zagłosował.
          Proszę Czekać...
          1. woda to jest co co masz pomiędzy uszami

            Jeszcze nikt nie zagłosował.
            Proszę Czekać...
    2. Poczytaj o zdetonowaniu bomby atomowej na wysokości 400 km i pisz bajek.

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.