Sezon na ekstremalne zjawiska pogodowe rozpoczęty

Rozpoczął się sezon na zjawiska, które lubią pojawiać się w ciepłe i suche dni, a które nie jednego mogą przerazić. Mowa o trąbach pyłowych, które do złudzenia przypominają tornada. Zobaczcie najciekawsze filmiki i dowiedzcie się, czy mogły być one groźne.

Pierwsze w tym sezonie trąby pyłowe widziano już w Wielkopolsce i na Podlasiu. Nasza czytelniczka @Joanna zaobserwowała jedną z nich w minioną sobotę (30.04) na polu w rejonie miejscowości Ninino, na północ od Poznania. Zdjęcie możecie zobaczyć poniżej.

traba pylowa

Trąba pyłowa może nas dopaść nad jeziorem, na plaży, a nawet w centrum miasta, w momencie, gdy najmniej się tego spodziewamy. Na pierwszy rzut oka wygląda jak trąba powietrzna, ale tak naprawdę niewiele ma z nią wspólnego.

Wir unoszący piasek, pył i lżejsze przedmioty powstaje w zupełnie innych warunkach pogodowych niż prawdziwe tornado. Otóż do wytworzenia się nie potrzebuje chmury burzowej, a to oznacza, że może się zrodzić podczas pogodnego, nawet bezchmurnego nieba, przez co nie daje nam nawet najmniejszego ostrzeżenia.

Trąba pyłowa powstaje w miejscach, gdzie powierzchnia ziemi intensywnie ogrzewa się od promieni słonecznych. Wówczas dochodzi do dużego kontrastu termicznego między gruntem a powietrzem napływającym ponad niego. To wystarczy, aby doszło do zawirowania, które obraca się z prędkością nawet 100 km/h i przemieszcza się bardzo wolno, bo nie prędzej niż 5-10 km/h.

Choć lej jest zbyt słaby, aby nas porwać, to jednak może nas potarmosić, piasek dostanie się nam do oczu i ust, możemy też zostać zranieni ostrym przedmiotem, który trąba uniesie w powietrze.

Wiosną i latem nasi czytelnicy informują nas o trąbach pyłowych pojawiających się nie tylko nad polami, ale również nad brzegami jezior lub stawów. Poniżej nagranie z 2013 roku:

Do niezwykłego zjawiska doszło 25 kwietnia 2008 roku, kiedy trąba pyłowa pojawiła się w Krakowie, dokładnie na skrzyżowaniu al. Krasińskiego i ul. Kościuszki. Lej zaczął zasysać piasek na torowisku tramwajowym i unosić go do góry. Zniknął dopiero, kiedy wjechał w niego tramwaj.

traba powietrzna

Jej szczątki widoczne były jeszcze przez jakiś czas ponad siecią trakcyjną. Motorniczy wykazał się brakiem wyobraźni, ponieważ wiatr w trąbie pyłowej wiał z dużą prędkością i mógł spowodować uszkodzenie tramwaju. Powyżej omawiane zdjęcie.

źródło: Twoja Pogoda
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.