Słynna przepowiednia się wypełnia. Franciszek ostatnim papieżem

Ostatnie tygodnie obfitowały w spekulacje na temat wyboru kolejnego następcy świętego Piotra. Często przypominano słynną przepowiednię Malachiasza, która rzekomo zwiastuje wstąpienie na tron papieski czarnego papieża, który miałby być ostatni. Już wiemy, że nowym namiestnikiem chrystusowym został Jorge Mario Bergoglio. Jak ten wybór ma się do wizji żyjącego w XII wieku irlandzkiego duchownego?

Pochodzi z Argentyny, ma 76 lat i obrał imię Franciszek – cały świat poznał już nowego papieża. Nie milkną komentarze dotyczące dokonanego przez kardynałów wyboru. Wszystkie media prezentują też sylwetkę Ojca Świętego. Wybór nowej głowy Kościoła odbył się znacznie szybciej, niż prognozowano. Wiadomo już, że zawiodły typowania ekspertów oraz bukmacherów, którzy obstawiali, że wybrany zostanie Angelo Scola z Włoch albo Peter Turkson z Ghany.

Ten ostatni idealnie wpasowywałby się w słynną przepowiednię Malachiasza, zakładającą – zgodnie z interpretacją – że kolejny papież, który ma być ostatnim, będzie papieżem czarnym. Czy oznacza to, że przepowiednia Malachiasza się nie wypełniła? Nic z tych rzeczy. Zgodnie z pojawiającymi się rewelacjami także papież Franciszek może być interpretowany jako „czarny papież”.

Jorge Mario Bergoglio jest pierwszym od XIX wieku zakonnikiem, który został wybrany papieżem i pierwszym jezuickim przywódcą Kościoła w historii. Ten człowiek renesansu (Bergoglio jest teologiem, chemikiem, filozofem, znawcą literatury, filmu, a w przeszłości studiował także psychologię) w 1958 r. wstąpił do zakonu jezuitów. Fakt, że papież Franciszek przystąpił ponad pół wieku temu właśnie do tego zakonu apostolskiego, nie jest bez znaczenia w kontekście przepowiedni Malachiasza na temat „czarnego papieża” (fraza Gloria Olivae, czyli chwała oliwki, która kojarzona jest z czarnym kolorem oliwki, zdaniem niektórych może oznaczać właśnie wybór czarnego papieża). W ten właśnie sposób określany bywa bowiem potocznie generał Towarzystwa Jezusowego, który wybierany jest głosami przedstawicieli kongregacji generalnej.

Papież z Ameryki Południowej wprawdzie nigdy nie pełnił funkcji przełożonego generalnego jezuitów, ale już sam fakt jego związku z zakonem, na czele którego stoi osoba, która głównie przez propagatorów retoryki antykatolickiej nazywana bywa czarnym papieżem, wystarczył, by uznano, że nowy Ojciec Święty jest słynnym „czarnym papieżem” z przepowiedni Malachiasza, a co za tym idzie, papieżem ostatnim.

Skąd się wziął ten dziwny termin w odniesieniu do jezuickiego przełożonego? „Czarny papież” w wielu kręgach stanowi pogardliwe określenie lidera tego zakonu. Nie jest ono oczywiście stosowane przez samych jezuitów. Pojęcie to odnosi się do czarnej sutanny noszonej przez zakonników, w tym także samego przełożonego. Nawiązuje też do wielkiej władzy, jaką posiadali w przeszłości jezuici wewnątrz Kościoła katolickiego. Poza tym przełożony generał, podobnie jak papież, pełni zwykle swoją posługę do końca życia.

Warto zaznaczyć, że wiele osób badających przepowiednię Malachiasza już wcześniej zakładało, że wizji świętego, który scharakteryzował 112 kolejnych papieży nie należy traktować w sposób dosłowny. Ich zdaniem, już od początku było wiadomo, że pojawiający się w interpretacjach „czarny papież” nie miał być czarnoskórym liderem Kościoła pochodzącym z Afryki, a fraza krótko określająca wybranego właśnie Ojca Świętego odnosiła się do innych jego przymiotów.

Na takiej samej zasadzie nie należało także dosłownie traktować łacińskich sentencji, które opisywały wcześniejszych papieży. Jeśli wierzyć dotychczasowym interpretacjom, Jan Paweł II był określony przez irlandzkiego świętego jako De labore Solis (z pracy Słońca). Często przywoływany jest fakt, że papież z Polski urodził się właśnie w dniu, kiedy miało miejsce zaćmienie Słońca.

Tymczasem poprzedni papież definiowany miał być jako Gloria Olivae (chwała oliwki). Czy określenie to może tyczyć się Benedykta XVI? Zwraca się uwagę na fakt, że jednym z symboli zakonu założonego przez św. Benedykta była właśnie gałązka oliwna. Ale w kontekście przepowiedni św. Malachiasza pojawiają się pytania, czy Benedykta XVI można uznać za ostatniego papieża, skoro dobrowolnie zrezygnował z piastowanej funkcji?

Nie brakuje też komentarzy, że zgodnie z przepowiednią Franciszek może być też określany Piotrem Rzymianinem. Wszystko ze względu na jego włoskie korzenie.

Ocena: 5.0. Przez 1 osobę.
Proszę Czekać...

4 thoughts on “Słynna przepowiednia się wypełnia. Franciszek ostatnim papieżem”

  1. Co roku koniec świata !
    Co roku na jesieni 3 wojna światowa !
    A amerykański czarny prezydent miał być ostatnim prezydentem USA

    Czy coś zemną nie tak czy wasze wróżby się coś nie sprawdzają

    Ocena: 2.0. Przez 2 osoby.
    Proszę Czekać...
  2. A bez religijni też będzie Bóg

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  3. Ha ha ha ha ha……….
    Prawda jest mastepujaca: W momencie wyboru Kardynal traci wszelkie tytuly i przynaleznosci do jakichkolwiek zakonow. Utozsamianie Paieza z jakim kolwiek zakonem jest zatem falszywym tropem. Ja osoboscie poszedlbym innym tokiem rozumowania. Przez wielu czlonkow wspolnoty chrzescijanskie Papierz Franciszek tytulowany jest jako „czarna owca”. Kosciol jest na tyle skorumpowany i skostnialy, ze nie rozumie i nie chce zrozumiec wielu decyzji Papieza. Ale czy to mial na mysli Malachiasz? Mysle ze nie.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  4. Bez papieża tez będzie religia.

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.