Superwulkan Yellowstone wybuchnie za naszego życia – nowe wyniki badań

Najnowsze badania naukowe mogą niepokoić, ponieważ zwiększają ryzyko wybuchu wulkanu Yellowstone jeszcze w tym wieku. W dodatku kaldera wulkanu okazuje się być większa niż dotąd sądzono, a to oznacza, że skutki erupcji mogą być znacznie poważniejsze.

Yellowstone superwulkan

Od dawna wiadomo, że pod Parkiem Narodowym Yellowstone, czyli jednym z najpiękniejszych miejsc na naszej planecie, znajduje się superwulkan. To dzięki niemu można spotkać tam tak dużą różnorodność biologiczną.

Niestety, coraz częściej pojawiają się złowieszcze głosy naukowców, że wulkan jest na skraju potężnej erupcji, która może zniszczyć nie tylko cały park, ale również mieć katastrofalne skutki dla całego kontynentu, a nawet świata.

Ostatnie badania przeprowadzone przez naukowców z Europejskiej Fundacji Naukowej, w skład której wchodzą również geolodzy z Polskiej Akademii Nauk (PAN), wykazały, że Ziemia znajduje się obecnie w 300-letnim okresie wzmożonej aktywności wulkanicznej, która najprawdopodobniej jest związana z podnoszeniem się poziomu oceanów na skutek globalnego ocieplenia.

W raporcie „Ekstremalnie geozagrożenia: Zmniejszenie ryzyka wystąpienia katastrof oraz zwiększenie odporności na nie”, znalazła się informacja, że ryzyko erupcji wulkanu Yellowstone wynosi od 5 do 10 procent w ciągu następnych 70-80 lat.

Gejzer w Parku Narodowym Yellowstone, będący jednym z kraterów superwulkanu
Gejzer w Parku Narodowym Yellowstone, będący jednym z kraterów superwulkanu

Naukowcy zwracają również uwagę na dwa inne równie groźne wulkany, Wezuwiusz we Włoszech i Popocatepetl w Meksyku, których erupcja może spowodować zaburzenia w klimacie na następne tysiąc lat i stać się przyczyną śmierci milionów ludzi.

Geolodzy nieustannie badają Yellowstone, a każde kolejne badanie uświadamia światu naukowemu, że wciąż mało wie o tym niezwykłym wulkanie. Otóż na terenie parku odkryto gigantyczny zbiornik magmy. Znajduje się on 20-45 kilometrów pod powierzchnią ziemi, ma objętość 46 tysięcy kilometrów sześciennych i wypełniony jest gorącymi skałami, w najróżniejszej formie.

Naukowcy nie od dziś wiedzą o trzech innych zbiornikach, które odpowiadały za ostatnie, potężne erupcje sprzed 2 milionów, 1,2 miliona i 640 tysięcy lat. Jednak odkryty właśnie zbiornik, nie dość, że jest położony głębiej, to jeszcze jest 4,5 raza większy od największego znanego.

 

Gorące źródło w Parku Narodowym Yellowstone, będące jednym z kraterów superwulkanu.
Gorące źródło w Parku Narodowym Yellowstone, będące jednym z kraterów superwulkanu.

Specjaliści z Amerykańskiej Służby Geologicznej (USGS) uspokajają jednak, że fakt istnienia gigantycznego zbiornika magmy, nie oznacza, iż wkrótce nastąpi erupcja wulkanu. Natomiast pewne jest, że jeśli kiedyś nastąpi, to skutki mogą być bardziej katastrofalne, niż do tej pory zakładano.

Niepokoić mogą też badania naukowców z Uniwersytetu Utah oraz Obserwatorium Wulkanologicznego Yellowstone, które wskazują na to iż częściowo stopiony materiał skalny, który zasila superwulkan, jest większy niż wcześniej sądzono.

Nowe pomiary nie dały jasnej odpowiedzi, kiedy wulkan może się zbudzić z trwającego 640 tysięcy lat snu, jednak ukazały naukowcom to, co dzieje się wewnątrz wulkanu, z zupełnie nowej perspektywy. Wcześniej do określenia rozmiarów wulkanu badacze wykorzystywali naturalne trzęsienia ziemi.

Rozchodzące się fale sejsmiczne ujawniały wszystko, co znajduje się pod powierzchnią ziemi. W nowych badaniach wykorzystano zjawisko przewodnictwa elektrycznego, które powstaje w stopionych skałach krzemianowych i w ciepłej słonej wodzie. 17 milionów lat temu strumienie nagrzanej materii dotarły z głębi Ziemi do jej powierzchni na granicy stanów Oregon, Idaho i Nevada.

Następnie źródło zasilania superwulkanu przemieszczało się powoli na południowy zachód, gdzie doszło do aż 140 gigantycznych erupcji wulkanicznych wzdłuż biegu rzeki Snake w stanie Idaho. Wreszcie około 2 milionów lat temu dotarł do Yellowstone, gdzie następnie trzykrotnie dochodziło do erupcji wulkanicznych.

Pomiary wykazały, że strumienie nagrzanej materii rozciągają się na obszarze 640 kilometrów i sięgają do głębokości 320 kilometrów. Kaldera wulkanu ma ponad 50 kilometrów długości i 80 kilometrów szerokości, a więc obejmuje większość spośród 182 czynnych gejzerów, które są swoistymi kraterami wulkanu.

Grafika ukazująca komorę magmową ukrytą pod parkiem Yellowstone.
Grafika ukazująca komorę magmową ukrytą pod parkiem Yellowstone.

Erupcja wulkanu Yellowstone z pewnością zmieniłaby oblicze znacznej części Stanów Zjednoczonych. Podobnie jak największe historyczne erupcje, spowodowałaby zmianę klimatu na naszej planecie, a więc głównie ochłodzenie i zaciemnienie, gdy do atmosfery dostałyby się gigantyczne ilości popiołu wulkanicznego i tlenku siarki.

Przypomnijmy, że ostatnia erupcja superwulkanu miała miejsce około 640 tysięcy lat temu. Naukowcy szacują, że kaldera wybucha średnio raz na 700 tysięcy lat. Oznacza to, że wulkan może się zbudzić ze snu zarówno dzisiaj, jak i dopiero za ponad 50 tysięcy lat.

Ocena: 5.0. Przez 3 osoby.
Proszę Czekać...

One thought on “Superwulkan Yellowstone wybuchnie za naszego życia – nowe wyniki badań”

  1. Wprost przeciwnie-wybuch superwulkanu w USA może zapobiec katastrofie którą chcą spowodować rządzący w USA.

    Ocena: 1.8. Przez 8 osób.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.