SuperWulkan Yellowstone zniszczy Amerykę + (film) !!

Uczeni od lat spierają się, kiedy wybuchnie superwulkan w Parku Yellowstone. Opinie ekspertów różnią się, jednak są zgodne co do tego, że może to się skończyć upadkiem USA. W wyniku gigantycznej erupcji sąsiedztwo parku zniknie z powierzchni ziemi, a zachód kraju – niczym Pompeje – zasypie wulkaniczny pył. Powstały już nawet teorie spiskowe głoszące, że amerykański rząd finansuje budowę zagranicznych osiedli dla uchodźców, gdyż katastrofa jest tuż, tuż…

USA może przestać istnieć przez wybuch superwulkanu Yellowstone

Jeżeli spełni się najczarniejszy dla USA scenariusz, Kim Dzong Un i inni wrogowie Ameryki będą mieli powód do świętowania. Kraj może bowiem zostać rozsadzony od środka i to nie przez sabotażystów czy terrorystów, ale z powodu bomby tykającej pod Parkiem Narodowym Yellowstone. Erupcje tamtejszego superwulkanu przez miliony lat zmieniały oblicze kontynentu. Zdaniem niektórych, niebawem może dojść do powtórki z historii.

Dochodzi do bardzo dużej ilości trzęsień ziemi na zachodnim wybrzeżu USABardzo dużo trzęsień ziemi na wschodnim wybrzeżu USA

Kropki przedstawiają trzęsienia ziemi w ciągu kilku ostatnich godzin dzisiejszego dniaTrzęsienia ziemi na zachodzie USA

Choć w grudniu 2013 r. geolodzy z Utah, którzy monitorują ruchy magmy pod parkiem oświadczyli, że „katastrofa nie jest spodziewana w najbliższej przyszłości”, w końcu marca br. Yellowstone dotknęło najsilniejsze od dziesięcioleci trzęsienie ziemi, a w internecie zaroiło się od relacji o masowo uciekających stamtąd bizonach mających ponoć wyczuwać kataklizm. Nie brak także apokaliptycznych scenariuszy sugerujących, że jeśli dojdzie do erupcji, mieszkańcy rejonów dotkniętych jej skutkami będą musieli wyemigrować do biedniejszych sąsiadów na Południe…

Uciekające bizony i inne zwierzęta

Park na wulkanie

Park Narodowy Yellowstone, założony w 1872 r. i zajmujący powierzchnię nieco mniejszą od woj. opolskiego, leży na granicy stanów Wyoming, Montana i Idaho w północnej części USA. Znany głównie z gejzerów, wulkanów błotnych i gorących źródeł, stanowi jedną z największych ostoi dziewiczej przyrody w Stanach Zjednoczonych i ściąga rocznie rzesze turystów. Jednak ostatnimi czasy znacznie więcej niż o parkowym ekosystemie, florze i dzikich bizonach, mówi się o potencjalnym zagrożeniu, jakie stwarza tamtejszy superwulkan.

kaldera superwulkanu Yellowstone

Kaldera wulkanu jest zaznaczona kolorem czerwonym na powyższym zdjęciu i ma rozmiar 72 na 55 km. Znajdująca się pod nią i będąca w ciągłym ruchu lawa powoduje wybrzuszenia terenu, w ostatnich latach dochodzące do kilku centymetrów w skali roku. Ze względu na ryzyko kolejnej eksplozji od 1923 r. prowadzi się tam obserwacje, które obecnie koordynuje Służba Geologiczna USA (USGS) i uczeni z Utah University.

kaldera wulkanu Yellowstone

Dwaj profesorowie geologii i geofizyki z tejże uczelni, Robert B. Smith oraz Lee J. Siegel, w książce „Windows into the Earth” („Okno do wnętrza Ziemi”) stwierdzili, że poprzednie erupcje Yellowstone były kolejno 250, 28 i 100 razy silniejsze od wybuchu filipińskiego wulkanu Pinatubo w 1991 r., w wyniku którego śmierć poniosło ok. 850 osób. Miały one miejsce 2, 1,5 i 0,6 mln lat temu i w znaczący sposób wpłynęły nie tylko na ukształtowanie regionu, ale i klimat całej planety.

Komora magmowa Yellowstone, która mierzy ok. 29 km szerokości i sięga na 15 km w głąb ziemi, to prawdziwa bomba o rozregulowanym zapłonie. Nikt nie wie, kiedy może dojść do erupcji. Stała aktywność sejsmiczna w parku skłania jednak niektórych wulkanologów do wniosku, że chwila ta zbliża się nieubłaganie.

W USA narodziły się nawet teorie spiskowe, zgodnie z którymi tamtejszy rząd powoli przygotowuje się na najgorsze. Według rewelacji południowoafrykańskiego portalu informacyjnego Praag, Afrykański Kongres Narodowy miał otrzymać propozycję budowy tymczasowych osiedli dla amerykańskich uchodźców na wypadek erupcji Yellowstone. Mieliby się oni ewakuować również do Brazylii, Argentyny i Australii.

„Pompeje Zjednoczone”

Siegel i Smith piszą, że obszar Yellowstone już kilkakrotnie dzielił los Pompejów i był zasypywany materiałami po erupcji wulkanu. Mapy USGS pokazują, że w przypadku eksplozji sprzed 2 mln lat wschodnia granica ich opadu kończyła się na linii Wisconsin-Luizjana. Warstwa popiołu zasypała wówczas „większą połowę” terytorium dzisiejszego USA.

A jak mogłoby to wyglądać dziś?

„Można jedynie zgadywać, czy geologiczne ostrzeżenia przed erupcją Yellowstone będą na tyle spektakularne, by pociągnąć za sobą ewakuację tych terenów” – piszą Siegel i Smith. „Jeśli dojdzie do wybuchu, zniszczenia będą totalne. Wyobraźcie sobie wielki park narodowy zmieciony zupełnie z powierzchni ziemi […]. Wszystko wyleciałoby w powietrze albo zostało pochłonięte przez zapadającą się kalderę.

Pobliskie miasta, jak West Yellowstone, Gardiner czy Cooke City (Montana) zostałyby unicestwione przez popiół, lawiny błotne i opady piroklastyczne. W nieco bardziej odległych miejscowościach życie zamarłoby na całe tygodnie lub miesiące […], a warstwa popiołu o grubości do 30 cm spadłaby nawet na oddalone o 480 km Salt Lake City, chociaż w tej sytuacji wszystko uzależnione byłoby od wiatrów” – dodają.

Pył wulkaniczny unieruchomiłby komunikację lądową i lotniczą, wprowadzając wielki chaos i uniemożliwiając akcję ratunkową. Rzeki uległyby zamuleniu, ale największe spustoszenie katastrofa przyniosłaby dla rolnictwa. W grę wchodziłoby nie tylko zniszczenie plonów, ale – zdaniem Siegela i Smitha – temperatura w skali świata obniżyłaby się o ok. 2 stopnie Fahrenheita. „Wydaje się, że to niewiele, ale wystarczyłoby to do wywołania wulkanicznej zimy” – oceniają.

Los USA jest przesądzony?

Inni uczeni spoglądają na ten problem w odmienny sposób, choć większość zgadza się, że po eksplozji rejony w bezpośrednim sąsiedztwie parku nie nadawałyby się do zamieszkania przez co najmniej dekadę. Tyle bowiem – zdaniem Stephena Selfa – dyrektora Grupy ds. Dynamiki Wulkanów przy Open University, zajęłaby regeneracja szaty roślinnej. Ponadto na ogromnym obszarze zatrute zostałyby ujęcia wody, a unoszący się w powietrzu pył utrudniałby oddychanie.

Konsekwencje społeczne, gospodarcze i polityczne wyobrazić sobie trudno. Self twierdzi, że gdyby doszło do wybuchu w Yellowstone, odwróciłyby się role i to Amerykanie szukaliby azylu w Meksyku. Erupcja, co prawda, nie doprowadziłaby do unicestwienia życia na kontynencie, ale zastopowałaby rozwój cywilizacyjny, podkopując rolę USA jako światowego hegemona.

Kiedy problem ten został nagłośniony w mediach, społeczeństwo amerykańskie przestraszyło się pogłosek o kolejnym Armagedonie. Nastroje musieli studzić naukowcy z Yellowstone Volcano Observatory, którzy w grudniu 2013 r. ogłosili, że nie ma możliwości, by superwulkan z parku eksplodował w ciągu najbliższych dekad, a nawet wieków.

Niektórzy są nawet zdania, że Yellowstone nie wybuchnie nigdy. Prof. Ilya Bindeman – geolog z University of Oregon oświadczył, że procesy zachodzące obecnie w kalderze są echem ostatniego wybuchu, a nie przygotowaniem do nowej erupcji.

– Uważamy, że Yellowstone weszło w trzeci cykl, tj. obumieranie – wspominał. – Zaobserwowaliśmy wiele materiału w postaci przetworzonych skał, które niegdyś były pogrzebane we wnętrzu ziemi. Yellowstone wyrzucił już dostatecznie dużo materii i można spodziewać się, że wyczerpał swój potencjał – powiedział w rozmowie z National Science Foundation.

W końcu superwulkan Yellowstone eksploduje

Podobne opinie pozostają jednak w mniejszości. Naukowcy są zgodni, że prędzej czy później Yellowstone eksploduje, choć nie wiadomo kiedy, gdyż geologicznej miary czasu (dla której tysiąclecia to jak mrugnięcie okiem) nie sposób przełożyć na tę stosowaną przez nas na co dzień.

Sprawia to, że wiele osób uznaje, iż katastrofy, które mają miejsce raz na millenia to jedynie wdzięczny temat dla mediów. Jednak negacja ryzyka nie zmniejsza skali zagrożenia, o czym ludzkość raz na jakiś czas sama się przekonuje. Niedawno obawy o bezpieczeństwo planety odnowił meteoryt czelabiński, którego upadek na szczęście okazał się niegroźny w skutkach.

Ale w przypadku Yellowstone superwulkan to tylko jedno z niebezpieczeństw. Znacznie rzadziej mówi się o możliwej eksplozji hydrotermalnej, kiedy masy przegrzanej wody, poruszone przez wstrząsy sejsmiczne, zostają gwałtownie uwolnione na powierzchnię. Przez kilkanaście tysięcy lat w rejonie parku powstało w ten sposób ok. 20 kraterów wyrwanych przez żywioł, którego nie da się w żaden sposób opanować.

„Nie możemy kontrolować geologicznych sił ani zapobiec tym procesom. Możemy za to zmniejszyć skutki wywołanych przez nie katastrof poprzez instalację czułego sprzętu mierzącego aktywność sejsmiczną czy odkształcenia skorupy ziemskiej” – podsumowali Siegel i Smith, dodając, że dzięki temu będzie można sprawniej podjąć ewakuację z zagrożonych terenów.

POLECAM OGLĄDNIĘCIE PONIŻSZEGO FILMU

Pod parkiem Yellowstone w USA znajdują się ogromne złoża magmy. Jeśli dojdzie do jej erupcji, wydarzy się największa katastrofa naturalna w historii ludzkości. Jest to nieuniknione. Pozostaje tylko jedno pytanie: kiedy? „Superwulkan” to wyprodukowany przez brytyjską stację BBC fabularyzowany dokument, oparty na przewidywaniach czołowych światowych naukowców, pokazujący, co może się zdarzyć, jeśli dojdzie do erupcji w parku Yellowstone, uznawanym za najbardziej aktywny sejsmicznie obszar na Ziemi.

FILM SKŁADA SIĘ Z KILKU KLIPÓW

źródło: http://strefatajemnic.onet.pl

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

One thought on “SuperWulkan Yellowstone zniszczy Amerykę + (film) !!”

  1. Niesamowity film z bardzo dobrą fabułą. Idealny na weekend polecam…. Dzięki

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.