Teraz Rosja dysponuje kosmiczną bronią. Udane 3 testy pocisków niszczących satelity

Zapędy mocarstwowe Rosji sięgają nie tylko ziemskiej przestrzeni – teraz na celownik wzięto kosmiczną infrastrukturę.

Rosja od wielu lat prowadzi technikę zastraszania wielkich światowych mocarstw, dokonując różnorodnych testów mających pokazać dużą siłę ognia, jaką dysponuje to światowe mocarstwo. Do tej pory jednak byliśmy świadkami testów pocisków i artylerii mającej zasięg ziemski. Dziś dowiedzieliśmy się, że rosyjskie plany podboju wcale nie kończą się na powierzchni naszej planety, a poza nią.

Jak poinformował Pentagon, 16 grudnia Rosja przeprowadziła udany test rakiet wymierzonych przeciwko satelitom znajdującym się dookoła Ziemi. Pociski PL-19 Nudol już po raz trzeci okazały się skuteczne w osiągnięciu założonych celów – można więc uznać, że to już uznana broń w szeregach rosyjskiej armii.

Co prawda rosyjska strona zapewnia, że testy zostały wykonane tylko i wyłącznie w celu przetestowania obronności kraju, to nie od dziś wiemy, że w takie zapewnienia trudno wierzyć w 100% procentach. Pentagon bardzo poważnie traktuje ten problem, głównie ze względu znikomych możliwości obrony satelit w momencie możliwego ataku.

Czym może skutkować tego typu atak na satelity? To przede wszystkim zagrożenie całego systemu nawigacji oraz komunikacji satelitarnej – istnieje bowiem realna możliwość zniszczenia systemu GPS za pomocą kilkunastu skutecznych i precyzyjnych ataków. To, jak twierdzą wojskowi specjaliści, mogłoby się przyczynić do rychłej porażki amerykańskich wojsk jeśli chodzi o wojnę na dystans, jak również zburzyć światowy system lokalizacji.

Cóż – jak to mówią, „przyszło nam żyć w ciekawych czasach”.

źródło: engadget, conowego
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.