Terroryści wjeżdżają do Europy „na uchodźcę”

W Austrii aresztowano pakistańskiego terrorystę powiązanego z atakiem w Mumbaju w 2008 roku. Greckie władze pozwoliły mu przekroczyć granicę UE, chociaż znaleziono przy nim fałszywy paszport syryjski.

Z danych służb bezpieczeństwa wynika, że pakistański terrorysta Muhammad Ghani Usman jest jednym z wielu, którzy w przebraniach imigrantów dotarli do Europy. Pakistańczyk i jego towarzysz prawdopodobnie przyjechali do Europy wraz z dwoma zamachowcami, którzy wysadzili się powietrze niedaleko stadionu Stade de France w listopadzie 2015 r.

W trakcie dochodzenia wyszło na jaw, że byli już oni aresztowani kilka miesięcy temu w Grecji, gdy usiłowali wylegitymować się skradzionymi przez ISIS paszportami, jednak zwolniono ich z aresztu i pozwolono kontynuować podróż po Europie. Zatrzymano ich ponownie dopiero w Austrii, już po atakach w Paryżu. Istnieje niebezpieczeństwo, że do tego czasu zdążyli już wziąć udział w planowaniu kolejnych aktów okrucieństwa w Europie.

34-letni Usman, weteran konstrukcji bomb dla pakistańskiej grupy terrorystycznej Lashkar-e-Taiba, która przyznała się do ataków w Bombaju w 2008 r, został zatrzymany w pobliżu Salzburga. Drugi zatrzymany, Adel Haddadi, 28, to Algierczyk podejrzany o przynależność do ISIS i powiązany z atakami w Paryżu. Śledczy uważają, że obaj mężczyźni są członkami „grupy uderzeniowej ISIS”, której celem jest przedostanie się do Europy jako fałszywi uchodźcy i planowanie na jej terenie zamachów. Prowadzone na terenie wielu krajów śledztwo wykazało, że „na uchodźcę” przedostało się do Europy bardzo wielu terrorystów.

terrorysciInformatorzy mający dostęp do takich grup donoszą o planach kolejnych ataków na dużą skalę na terenie Europy, w tym w Wielkiej Brytanii. Istnieją dowody na to, że wyspecjalizowana siatka z siedzibą w Europie pomaga w sprowadzaniu dżihadystów na kontynent europejski, organizując dla nich kryjówki i fałszywe dokumenty.

Członkowie gangów odpowiedzialnych za ataki w Paryżu i Brukseli dostali się do Europy w taki właśnie sposób. Usman, powiązany nie tylko z Lashkar-e-Taiba, ale również z inną grupą terrorystyczną, Lashkar-e-Jhangvi, oraz Haddadi, przedostali się na grecką wyspę Leros 3 października. Raport greckiej policji zawiera informacje, że używali oni syryjskich paszportów wystawionych na nazwiska Faycal Alaifan oraz Fozi Brahi. Tą samą łodzią, liczącą 198 osób, płynęli też zamachowcy z Paryża pod fałszywymi nazwiskami Ahmad al-Mohammed oraz Mohammad al-Mahmod.

Usman i Haddadi zostali aresztowani, ponieważ służby ustaliły, że ich paszporty należały do partii 4000 paszportów skradzionych przez ISIS, jednak 28 października zostali wypuszczeni na wolność. Ubiegali się potem o azyl w centrum dla uchodźców w Salzburgu, już po paryskich atakach. Aresztowano ich ponownie w grudniu podczas sprawdzania odcisków palców, które figurowały w systemie w powiązaniu z fałszywymi paszportami. W ich telefonie śledczy znaleźli ślady połączeń z telefonami zamachowców z Paryża oraz z numerem należącym do ich przywódcy Abdelhamida Abaaouda, który zginął podczas strzelaniny z policją.

Francuskie służby informują, że Abaaoud przechwalał się kiedyś przyjacielowi, że pomógł przedostać się do Europy 90 dżihadystom. Po przeszukaniu telefonu, oprócz Usmana i Haddidiego aresztowano jeszcze dwie osoby starające się o azyl. Pakistańczyk i Algierczyk zaprzeczają stawianym im zarzutom, niemniej jednak przesłuchani zostali przez francuski wywiad i czekają na ekstradycję do Francji. Śledczy starają się ustalić, czy planowali oni wziąć udział w paryskich atakach i tylko zmuszeni zostali do zmiany planów przez aresztowanie w Grecji.

Dochodzenie prowadzone przez Francuzów wykazało, że większość terrorystów przedostaje się do Europy „na uchodźcę”, podróżując z Turcji do Grecji na syryjskich paszportach. Następnie zaopatrzeni zostają przez ISIS w fałszywe belgijskie dowody osobiste, które pozwalają im podróżować bez ograniczeń na terenie strefy Schengen. Claude Moniquet, były agent francuskiego wywiadu powiedział: “Bardzo łatwo było ISIS skorzystać z otwartych granic – szybko się przystosowują”.

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

3 thoughts on “Terroryści wjeżdżają do Europy „na uchodźcę””

  1. jedna wielka ściema żeby ludzie się bali i do koscioła chodzili ze strachu i biznes się kręci , np taki terrorysta cichaczem nocą zwykłą kosą mógłby wytłuc dziesiątki jak nie setki ludzi a tak dużo zamieszania bo wybuchy … i co ze 2 3 osoby zgina góra a ile przy tym paniki ,znacznie więcej ludzi zabijaja pszczoły …. tak przszoły takie owady

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
  2. Serio?? to bylo wiadome juz rok temu.. szybcy jestescie…

    Jeszcze nikt nie zagłosował.
    Proszę Czekać...
    1. Już rok temu o tym pisaliśmy..
      Pozdrawiam

      Jeszcze nikt nie zagłosował.
      Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.