Trwa intensywny ostrzał Mariupola. Rosjanie szykują się do ataku !!

Napięta sytuacja panuje w Mariupolu w obwodzie donieckim. W mieście słychać strzały artyleryjskie i z wyrzutni Grad, a eksperci twierdzą, że rosyjska armia szykuje się do ataku. Wczoraj Pentagon poinformował, że Rosja gromadzi na ukraińskiej granicy o wiele więcej żołnierzy i sprzętu, niż widzieliśmy od początku kryzysu na Ukrainie. Po rosyjskiej stronie rozmieszczono artylerię, systemy obrony przeciwlotniczej i ponad 10 tysięcy ludzi.

Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk napisał, że Rosjanie prowadzą tak zwane rozpoznanie walką, starając się dokładnie ustalić, gdzie znajdują się ukraińskie pozycje. Jest to konieczne dla dalszych działań ofensywnych.

Jednocześnie, rosyjskie wojska przegrupowują swoje siły. Wzmacniane są jednostki na północy Krymu. Na lotnisko w Dżankoj przybyły dodatkowe helikoptery. Część oddziałów zmechanizowanych i artyleryjskich jest przerzucana z półwyspu przez Kercz do obwodu rostowskiego w Rosji graniczącego z donieckim i ługańskim.

Miasto ostrzeliwane systemem rakietowym GRAD

Przebywający pod Mariupolem polski dziennikarz, redaktor naczelny „Ukraińskiego Żurnału” Piotr Andrusieczko powiedział Polskiemu Radiu, że strzały słychać z północnego wschodu, prawdopodobnie z okolic miejscowości Bezimienne. Według niego, artylerię wykorzystują obydwie strony, choć separatyści robią to częściej. Ukraińskie pozycje ostrzeliwane są z wyrzutni Grad.

Mieszkańcy Mariupola starają się zachować spokój, ale przed bankomatami ustawiają się kolejki, a od dwóch dni nie działa największa sieć supermarketów ATB. Wczoraj, część zakładów pracy zwolniła swoich pracowników do domów wcześniej, podobnie szkoły skróciły zajęcia.

Wojsko Ukrainy przygotowane do obrony Mariupolu

mariupolMariupol-Ukraine

Wczoraj ukraińskie wojska broniły 23-kilometrowej strefy pod Mariupolem. Taka odległość ma uratować miasto przed ostrzałem z wyrzutni Grad. Pozycje Ukraińców były ostrzeliwane między innymi za pomocą artylerii, a także zostały zaatakowane przez czołgi. Wojskom udało się odbić atak i Rosjanie musieli się wycofać. Zniszczyli jednak całą ciężką technikę ochotniczego batalionu Azow. Waszyngtonu.

Wojna Ukraina Mariupol

Waszyngton zaniepokojony

Rzecznik Pentagonu pułkownik Steven Warren powiedział, że po rosyjskiej stronie rozmieszczono artylerię, systemy obrony przeciwlotniczej i ponad 10 tysięcy ludzi. Budzi to – jak podkreślił – „wyraźne zaniepokojenie” Waszyngtonu.

– Siły rozmieszczone wzdłuż granicy są wyjątkowo liczne, ich niszczycielski potencjał jest bez precedensu – mówił rzecznik ministerstwa.

– Na miejscu są wojska, bardzo silna koncentracja jednostek artylerii, bardzo silna koncentracja systemów obrony przeciwlotniczej, bardzo silna koncentracja rakiet – wyliczał pułkownik. Ocenił, że znalazło się tam ponad 10 tysięcy rosyjskich żołnierzy.

Władze Ukrainy alarmują, że Rosja nasiliła ostrzał artyleryjski terytorium Ukrainy prowadzony zza linii granicznej.

(pp, asz)

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.